Dojeżdża ktoś rowerem do pracy? W tamtym roku miałem 4km w jedną stronę i początkowo było fajnie, bo zacząłem pracę w wakacje ale jak przyszła zima to była chujnia z grzybnią. Jakoś to znosiłem, bo byłem juz zaprogramowany, że jadę o niczym nie myślę byle tylko dojechac i fajrant.
Przeczesałem lokalny rynek w moim wypizdowie i jedyne alternatywy, które mi zostały to miejsca 6km od zamieszkania. Mam kasę na prawko, ale bez
Przeczesałem lokalny rynek w moim wypizdowie i jedyne alternatywy, które mi zostały to miejsca 6km od zamieszkania. Mam kasę na prawko, ale bez








źródło: image
Pobierz-mają cipe
-są bardziej potulne i nie stanowią konkurencji dla kierownika Janusza