@Vitru: Nie wiem czy czytałeś Bad pharma - Goldacre to jeden z bardziej zagorzałych obrońców nauki, a strony antyszczepionkowców mają tony hejtu na jego temat. Tylko to, że jest się pronaukowym nie oznacza, że trzeba łykać oszustwa firm farmaceutycznych. A ukrywanie wyników badań klinicznych, selektywne raportowanie i inne wymienione działania są nie tylko oszukańcze ale i jak najbardziej realne. Szczerze polecam ci tą książkę. Tak samo jak jego poprzednią -
  • Odpowiedz
@Vitru: Podejście "firmy farmaceutyczne chcą nas pozabijać" jest głupie. Ale przeczytaj co jest napisane na komentowanym zdjęciu. Nie jest napisane, że firmy chcą nas zabijać a, że w taki a taki sposób fałszują wyniki badań klinicznych. Nie jest napisane, że każdych badań, ale, że taki proceder zachodzi. W co racjonalnie myślący człowiek nie powinien wątpić. Goldacre podaje bardzo dobrze przykłady i szczerze - od niektórych z nich włos się na
  • Odpowiedz
GeekWeek napisał, że na "nowych" zdjęciach asteroidy Itokawa, opublikowanych przez japońską agencję kosmiczną JAXA znajduje się tajemniczy sferyczny obiekt. Nawet pokusili się o naiwny "opis" na powiększeniu.

Jakie są fakty? Zdjęcie nie jest nowe. Pochodzi z 2005. Obiekt nie jest tajemniczy. To pocisk wystrzelony z sondy Hayabusa w kierunku Itokawy. Obiekt nie znajduje się na powierzchni Itokawy, tylko zmierza w jej kierunku.

Mam nadzieję, że będziecie gotowi na wypadek jakby ta głupotka się rozpowszechniła.
mateusz-wielgosz-777 - GeekWeek napisał, że na "nowych" zdjęciach asteroidy Itokawa, ...

źródło: comment_mpcwgafZGgHiMDwrw8aXlgMGqANbBafb.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateusz-wielgosz-777: może warto zrobić dywersję ? Wrzucić to na główną jako wiadomość dnia, niech media podłapią, a po kilku dniach sprostować wszystko, przyznać się do strolowania, i zaznaczyć że wszystko po to żeby dziennikarze zaczeli weryfikować newsy z internetu ?
  • Odpowiedz
@Lifelike: Zawsze mam problem ze zrozumieniem tego przeskoku logicznego. Tylko dlatego, że istnieje to opóźnienie 300 ms, wolna wola jest złudzeniem? To kto podjął tą decyzję, kosmita, aniołek, reptilion? :)

Nie neguję tego, że człowiek/mózg jest po prostu złożonym, ciągle modyfikującym się urządzeniem Multiple-Input-Multiple-Output. Ale ten argument zawsze mnie zdumiewa, bo moim zdaniem nie świadczy o niczym. Ew. o tym, że mózg podejmuje decyzję trochę wcześniej niż pewna jego część
  • Odpowiedz