Dramatu obyczajowego o Kencie Hovindzie (ten od kreacjonizmu) ciąg dalszy. Jego syn (Eric Hovind, też zapalony kreacjonista) złożył pismo o eksmisję starego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ma to chyba związek z niedawnymi deklaracjami ojca:
http://www.wykop.pl/link/3414577/dr-hovind-kreacjonista-oszust-podatkowy-cudzoloznik/

#hovind #kreacjonizm i niby #inteligentnyprojekt #racjonalizm
wrrior - Dramatu obyczajowego o Kencie Hovindzie (ten od kreacjonizmu) ciąg dalszy. J...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#neuropa #4konserwy #sceptycyzm

Trzy powody, by nie emocjonować się mediami

Jest jedna rzecz, którą wszyscy samozwańczy nonkonformiści nienawidzą – media. Mainstreamowe media – mroczny kartel zorganizowany przez waszych politycznych przeciwników, by wyprać mózgi uśpionym masom i zmienić je w lemingi. Albo utrzymać lemingi w błogiej nieświadomości. Coś w ten deseń.
Chociaż to oczywiste, że wiele z wytworów głównych mediów jest w najlepszym przypadku nic nieznaczącą papką, a w
k.....m - #neuropa #4konserwy #sceptycyzm 

Trzy powody, by nie emocjonować się med...

źródło: comment_egjrtRpctN9EG3lZLWTsdt8lLQzvUzFg.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A może na wieczór parę ciekawych cytatów z Woltera. #cytaty

Bardzo roztropnie jest wątpić. #filozofia #krytycyzm #sceptycyzm

Ludzie nieskończenie mali są zwykle nieskończenie dumni. #patriotyzm

Prawdziwe dzieje Jezusa to prawdopodobnie dzieje sprawiedliwego człowieka, który potępił grzechy faryzeuszów i którego faryzeusze skazali na śmierć. Potem zrobiono zeń proroka, a po trzech stuleciach – boga: oto jak działa ludzki rozum. #wiara

Przesądy są rozumem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Epoche: Też jestem zdania, że kult, który narósł wokół Jezusa(który był bardzo dobrym człowiekiem) urósł do takich rozmiarów,że przerósł nawet świętość samego Boga. W końcu teraz rzeczą ważniejszą od czynienia dobra jest modlitwa. Najlepszy przykład to "dewoty katoliczki"
  • Odpowiedz
Filozofia, czyli umiłowanie mądrości, najczęściej przejawia się w zadawaniu pytań, sceptycyzmie, podważaniu każdej wypowiadanej tezy w celu jak najlepszego i najdokładniejszego racjonalnego dojścia do prawdy.

Jednak zawsze w zaawansowanym sceptycyzmie dochodzi się do pytań egzystencjalnych i zaczyna się cynicznie kontestować jakiekolwiek istnienie i działalność ludzi. Odkrywa się, że nic nie ma sensu, wszelkie wysiłki tych śmiesznych robaczków goniących za marzeniami są jedynie nieustannie podawanymi psychodelikami mającymi na celu zagłuszyć owe pytania podważające rzeczywistość.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mathiu-ban: @grzegorz-zielinski: @neib1: @Zawsze_Jest_Pora: Panowie, też dawniej, przez długi czas, miałem myśli takie jak wy - też otaczał mnie bezsens mojej egzystencji, a w zasadzie całej egzystencji naszej rasy i życia jako takiego. Jednak dużo później do mnie dotarło: zastanawianie się nad sensem istnienia "ja" mija się z celem. "Ja" jako coś namacalnego, stałego, mającego początek i koniec nie istnieje. To iluzja, halucynacja, mistyfikacja,
  • Odpowiedz
Dla wszystkich, bezkrytycznie wierzących różnym 'świadectwom wiary', 'uzdrowionym' i 'uzdrowicielom' mały prysznic na otrzeźwienie. Bo ile takich historii zostaje niewykrytych?

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/o-pielgrzymie-ktory-okazal-sie-oszustem/l7b51e

Dla przykładu ta pani, Myrna Nazzour, od lat 'zwiedza' Polskę i opowiada bajki.

http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3826353,slynna-mistyczka-z-syrii-myrna-nazzour-przyjechala-do-lodzi-zdjecia,id,t.html?cookie=1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach