Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: mam ponad 40 lat a nie mam problemow o ktorych piszesz. Nie mam zmeczonych oczu, bo spie odpoweidnia ilosc godzin i dbam o sen, nie jestem zemczony zyciem bo mam motywacje i dyscypline. Nie mozesz zrobic dobrej sylwetki w wieku 30 lat? To jest latwiejsze niz majac 40. Majac 30 lat mozesz swoje zycie zmienic jeszcze 150 razy, wywrocic do gory nogami i zmienic kariere. Samotne wakacje? Nie ma
  • Odpowiedz
Ale najprawdopodobniej jestem bezpieczny, bo skoro przez 36 lat mnie żadna nie chciała z którą miałbym wspólną chemię, to już tak będzie do końca życia.


@mirko_anonim: trzeba przyznać, że jesteś niepoprawnym optymistą jeśli w swojej sytuacji jeszcze widzisz jakieś szanse poprzez pisanie "najprawdopodobniej"
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Pewnie istnieją. Ale patrząc na ten wpis - związek nawet z taką która wpisuje się w Twoje oczekiwanie nie zapewni Ci tyle satysfakcji i radości co walenie konia do Twojego własnego idealnego odbicia w lustrze.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mlody_jeczmien: WIem co czujesz.. mnie samotnosc tez zabija, z kazda firmowa impreza jestem co raz wiekszym tlem.. jak manekin. siedze, ogladam jak inni sie bawia i czuje sie totalnie pusty, by za chwile zbierac bodzce jak oszalaly ktore zatruwaja mi glowe. To uczucie jest straszne, w kazdym gronie os czujesz ze jestes inny, ze nie pasujesz, ze cos jest z Tb nie tak. To tak cholernie czuc.
  • Odpowiedz
  • 2
#feels troche


@michal1498: Nawet bardzo ¯\(ツ)/¯. Słuchałem tego jak wracałem od EX która oznajmiła, że między nami koniec później depresja i inne gówna, które przytwierdziły się do mnie do dnia dzisiejszego, a było to +/- 9 lat temu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Arstotzkaball: Tymczasem ja 22 lata zaraz, a nawet za ręke nie trzymane. A potem taki normik ci przyjdzie manipulować, że masz zaakceptować siebie, bo przecież jesteś taki zajebisty ¯_(ツ)_/¯. Nie ma nadziei dla niektórych i tyle.
  • Odpowiedz
Od kiedy pamiętam przyciągam ludzi, którzy chcą się ze mną podzielić swoimi problemami. Ci sami ludzie ignorują mnie kompletnie, gdy ja okażę taką potrzebę.

#depresja #samotnosc #s----------e
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Da_Da_Da: spuszczają z siebie cały stres na ciebie, ale to po części twoja wina, bo pewnie jesteś empatyczny i boisz się powiedzieć, że nie chcesz słuchać samych problemów, by kogoś nie urazić. Powiedz wprost, że nie chcesz ciagle gadać o problemach, nie bacząc jak to odbiorą. Na początku się obrażą, ale dadzą ci żyć i oszczędzą ci toksycznego szamba. Skoro nie dają tobie dojść do słowa, to nie traktują cię
  • Odpowiedz
  • 3
@prawiczek92 ja poszedłem na siłkę - wszystko wolno rośnie, jestem jeszcze bardziej zmęczony. Terapia zrujnowala mnie psychicznie i finansowo jeszcze bardziej, po roku zrezygnowałem :)
  • Odpowiedz
@depresyjnydziad: Przepraszam, jeśli czujesz się źle, ale jestem tutaj, aby ci pomóc. Pamiętaj, że samokrytyka może być bardzo ciężka, ale ważne jest, abyśmy starali się akceptować siebie takimi, jakimi jesteśmy. Język obraźliwy nie jest konstruktywny ani pomocny w rozmowie, dlatego zachęcam do uprzedzenia go.

Nie ma jednej definicji piękna ani wzorca, który decyduje, kto zasługuje na miłość i związek. Każdy ma swoje własne atrakcje i preferencje. Ważne jest, aby być
  • Odpowiedz
@Zoyav wielokrotnie gadałem z ludźmi w pociągu ale nigdy nie skończyło się to na " hej, powinniśmy się jeszcze kiedyś zgadać". Już na Blabla prędzej, raz jeden cringe gościu się później do mnie odzywał a innym razem to ja nim byłem i zostałem olany xd
  • Odpowiedz