Odkad usunalem konto na Twitchu uswiadomilem sobie, ze kompletnie z nikim oprocz rodzicow nie rozmawiam. Nie zaluje tej decyzji i tez wiem, ze wiekszosc ludzi jest niesamowicie plytka i nudna, ale to tez dosc ciekawe uczucie wiedzac, ze w sumie oprocz toksycznych rodzicow nie masz na swiecie kompletnie nikogo.
#twitch #samotnosc #przegryw #zalesie #depresja
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tata_tygrys: @Nallessini: to sa tzw. "parasocial relationships". niby spotykasz sie w tym samym miejscu z ludzmi online, ale tak naprawde nie znasz ich w realu, czesto pewnie nigdy nie spotkasz. Gdy ty odejdziesz lub usuniesz konto to czesc pewnie nawet nie zauwazy, drudzy pomysla dzien-dwa, a potem zapomna.
  • Odpowiedz
Około jakoś pół roku temu pojechałem na jednodniową wycieczkę klasową, czułem się trochę lepiej psychicznie i chciałem spróbować jakoś wyjść do ludzi. I oczywiście gdy był czas wolny ja jako jedyny spędzałem go samotnie, w autokarze też sam siedziałem. Więc nic takie wychodzenie do ludzi nie da jak się jest przegrywem z fobią społeczną.
Dla chłopa pozostanie tylko samotność
It's over dla chłopa

#przegryw #fobiaspoleczna #samotnosc
Anonimowymiro - Około jakoś pół roku temu pojechałem na jednodniową wycieczkę klasową...

źródło: comment_1657654652iuuEDxPX8MNzK5hSLN5daZ.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anonimowymiro: Mogę się podpiąć pod hasło "wyjdź do ludzi". Aktywnie szukałem pomocy i socjalizowałem się (tzn. na tyle ile pozwalały mi siły zbrukanego życiem nieudacznika). Stawałem się... Koniec jest taki, że wróciłem do punktu wyjścia... chociaż nie - jest trochę gorzej.
Ale "x" powie ci "próbuj do skutku"
  • Odpowiedz
W sumie melanż, podróże i laski to kiepski sposób na radzenie sobie z depresją i samotnością w wieku 30+. Nie kiedy wszyscy Twoi kumple są w związkach, a nawet nie ma już jak poznawać nowych, zresztą i tak są oni w związkach i zamiast włóczyć się z tym jednym, dziwnym singlem w towarzystwie po barach, to wolą spędzić wieczór w domu.
Dla studentów jestem za stary, ciekawostka, a nie kolega.
Mam jeszcze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od co najmniej późnego dzieciństwa jestem samotnikiem, w tym okresie mojego życia, moje relacje z rówieśnikami zaczęły stopniowo zanikać, a umiejętności społeczne słabnąć. Nigdy nie miałem prawdziwych przyjaciół, a od jakiegoś czasu nie mam z nikim kontaktu poza najbliższą rodziną, z którą mieszkam. Odwykłem od ludzi, nawet już nie czuję potrzeby nawiązywania relacji, unikam ich, bo jestem świadomy tego, że zbyt znacząco odbiegam od innych
#przegryw #depresja #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pomimo całego mojego s----------a i n----------a społecznego kiedyś przez chwilę miałem jakieś (bardzo) skromne życie towarzyskie i w końcu nawet babę
był to wprawdzie związek dwójki skrajnych piwniczaków i od pewnego momentu zrobił się dość toksyczny i ogólnie ludzie zaczynają robić takie rzeczy kilka lat wcześniej
ale no był
i miałem okazję doświadczyć chyba większości normicko-związkowych czynności typu
chodzenie za rączkę, obściskiwanie na ławce, wspólne wyjście do sklepu/knajpy/kina/muzeum/koncert/ślub, wspólny wyjazd wakacyjny, wspólny sylwester, oglądanie razem blok
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może i nie jestem jeszcze całe szczęście bezdomny, ale jak różnie to bywa jestem aktualnie już lesie. Kupiłem prowiant na dziś. Zapłaciłem 26,80zł za:
4x P--o
2x Mini pizza 170g
1x normicki tiger
1x Kwaśne żelki
Teraz wracam do koczowania, bo co mi innego zostało, a taki oskarek teraz pewnie siedzi z julką na Balearach.
DamianeX1X - Może i nie jestem jeszcze całe szczęście bezdomny, ale jak różnie to byw...

źródło: comment_1657635875lVNSxl2Bwvo82rYD6A7TZW.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DamianeX1X: Jak masz jakies pieniadze, to w---------j z kraju do pracy (polecam orderpicker). A jak nie masz to zarob troche w jakilkowiek sposob, 700zl wystarczy na transport i jedzenie na 2 tygodnie, i tez w---------j z kraju. Darmowa rada, oczywiscie nie p-----------j hajsu na lewo i prawo po tym. Zarobisz, poznasz ludzi, whatever, lepsze to niz uzalanie sie i chlanie samemu i zdychanie. Bardzo duzo moze sie zmienic w twoim
  • Odpowiedz
Od tych trzech lat codziennie czuję, że marnuję swoje miejsce na tym świecie. Chciałbym zostać prawnikiem, aby przywrócić chociaż kszty sprawiedliwości na tym świecie, albo pilotem. Zawód prestiżowy, niesamowite płace i zapierające dech w piersiach widoki. Niestety, obecnie nie mam siły dosłownie na nic, walczę z dwoma uzależnieniami i codziennymi myślami samobójczymi. Jestem bardzo samotny, patrząc na moich rówieśników korzystających z życia, dokształcających się itp. A ja co? Widocznie jestem za coś
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że wymieniałem wiadomości ze swoją nieistniejącą dziewczyną i że miałem się z nią jutro spotkać. Przez jakieś dwie sekundy po przebudzeniu nawet w to wierzyłem, nie wiedzieć czemu. Ale po chwili dotarło do mnie, że to przecież niemożliwe, jakbym dostał lepę na ryj. Dlaczego tylko w snach mogę być szczęśliwy?

#depresja #samotnosc #s----------e
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często przejawia się wątek słynnego mieszkania z rodzicami, że podstawą do wyjścia z przegrywu jest usamodzielnienie. A ja wam opowiem moją perspektywe gdzie od paru lat mieszkam sam, utrzymuje się sam. Jestem samodzielny, nie mam w domu syfu jak z wykopowym memów a wręcz przeciwnie. Ogarniam gotowanie, sprzątanie. Urządziłem sobie przez ten czas mieszkanko pod siebie, mam nowe meble, sprzęty.
I wiecie co mi to dało? no nic, po prostu siedzę w
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LatajacyJeczmien: Znam czarodziejów siedzących na discordzie, którzy mieszkają ze starymi. Co to niby ma do rzeczy? xD
No fajnie mieszka się samemu ale jeśli jesteś piwniczakiem to po wyprowadze będziesz tylko bardziej odizolowany. Jak ktoś to znozi to git, słabsze osoby mogą się tylko przekonać co do myśli samobójczych bo mieszkanie samemu daje ogromne możliwości w tej konfiguracji.
  • Odpowiedz
Ten świat jest obrzydliwy, a z rzadka zdarza się ktoś wspaniały. Ten świat mógł opierać się na fotosyntezie, a opiera się na przelewaniu krwi. No i uczą nas na niebieskich kompletach. Muszą uczyć, bo okrucieństwa pojąć nie sposób. Uczą nas, że najwłaściwsza i jedyna religia to mizantropia przełamywana empatią i współczuciem"
#przegryw #samotnosc #depresja
depresyjnydziad - Ten świat jest obrzydliwy, a z rzadka zdarza się ktoś wspaniały. Te...

źródło: comment_1657566148NMVLzN9rE0bl2kDqaYEgrA.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PepeSpinXD a w świecie nie ma problemu? Świat który jest tak ułożony, że dobre życie mają brutalni, bezwzględni i psychopatyczni ludzie, a najgorzej mają ci wrażliwi czy empatyczni chyba nie jest dobrze zbudowany
  • Odpowiedz
Właśnie zadzwonił do mnie mój #rozowypasek z którą byłem od pół roku w związku (poznana na #tinder) komunikując, że chce zakończyć naszą relację.
Jeszcze w piątek leżała obok mnie po miłym zbliżeniu i mówiła jak to super, że jestem jej chłopakiem, że gdy była małą dziewczynką to w głowie miała obraz chłopaka z takimi cechami jak ja. Nigdy nie było sytuacji, że „bolała ją głowa”- przeciwnie, dla
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adek92: klasyk, koleżanka w pracy że zasługuje na kogoś lepszego, bo ty zarabiasz przeciętnie i dasz jej przeciętne życie, a chłopak Magdy to w ogóle ma super prace, jest wysoki, przystojnym, kupił SUVa za 200k z salonu, stawia dom pod miastem za milion (na 30 lat kredytu) i w ogóle wakacje 3-4 razy w roku, Teneryfa, Bali, Madagaskar i Japonia. No i ona tez mogła by se znaleźć takiego jak
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy jest jakiś nurt w psychologii gdzie nie trzeba o sobie opowiadać? bo podobno są różne #pdk . Poszedłbym do psychologa bo mam na pewno nie jeden problem ale dla mnie jest to jest czysta abstrakcja że będę komuś opowiadał o swoich problemach. Ja zawsze ukrywam swoje emocje przed innymi. Rodzinie czy bliższym znajomy opowiadam co najwyżej jakieś drobne problemy. I wiem że zaraz ktoś mi napisze
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zakończyłam ponad pięcioletni związek po tym jak były już chłopak zrobił mi straszne świństwo, a moja kocia przyjaciółka umiera na raka i w tym tygodniu będę musiała się z nią pożegnać, bo nie chcę, żeby cierpiała. Jestem sama, boli jak cholera. Wiele w życiu przeszłam, ale to mnie dobija. Wiem, że kiedyś będzie lepiej, bo zawsze jest, chociaż aktualnie trudno mi w to wierzyć. Chciałabym przestać czuć, bo bardzo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach