Nie da się mieć znajomych, normictwa nie da się lubić xD
"Koleżanka z pracy" spytała innej koleżanki z pracy, czy chciałaby kiedyś polecieć w kosmos. Wszystkie siedzimy przy jednym stole ale pytanie zadała tej drugiej, nie nam obu, więc siedzę i pracuję, nie odpowiadam niepytana.
Ta zapytana odpowiada że tak. Trochę dyskutują.
Ja też chętnie bym poleciała, z resztą po moim nicku widać czym się interesuję ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ale jak mówiłam, nie
"Koleżanka z pracy" spytała innej koleżanki z pracy, czy chciałaby kiedyś polecieć w kosmos. Wszystkie siedzimy przy jednym stole ale pytanie zadała tej drugiej, nie nam obu, więc siedzę i pracuję, nie odpowiadam niepytana.
Ta zapytana odpowiada że tak. Trochę dyskutują.
Ja też chętnie bym poleciała, z resztą po moim nicku widać czym się interesuję ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ale jak mówiłam, nie































siedzę sobie z kumplami gramy w quake'a na lanie i obserwujemy takie trzy kaszaloty, których nikt w biurze nie lubi, bo są jebnięte i śmierdzi od nich. Nazywamy je Orka, Gburka i Dwururka. Zawsze jak gadają to brzmi to jakby przywoływały demona. Dzisiaj zaczęły coś inkantować o kosmosie, tylko tyle zrozumiałem. Nagle jedna, Dwururka, spojrzała się na te
@miroslawmiroslawski: XDDD
@miroslawmiroslawski: ale gimbaza. Ile macie lat?