#anonimowemirkowyznania
Też tak macie, że z osobami poznanymi po 22-25 roku życia te relacje są powierzchowne/kruche? Właściwie jedyne relacje, które zawarłem w dorosłości i trwają do dzisiaj to kolega ze studiów i kolega z pracy, z którym nieraz piszemy i wyjdziemy na p--o raz na kilka miesięcy. Na tinderze poznałem kilkanaście dziewczyn, najdłuższa znajomość trwała pół roku, kilka było po miesiąc, dwa i to by było na tyle. Czy tak
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tyle straciłem w tym roku i tyle nowych problemów i przemyśleń we mnie siedzi, że się głęboko zastanawiam czy to nie jest jakiś punkt zwrotny w moim życiu. Rachunek zysków i strat zmienił się tak diametralnie na niekorzyść, że czuje się jakbym siedział w pociągu który z--------a bez hamulców i tylko tak siedzę jak ten kot w słynnym memie. #przemyslenia #samotnosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Piję sobie sobie a-----l w ten jeden wolny dzień, bo potem mam cztery zawalone robotą od rana do nocy. Myślałem, że obędzie się bez picia, myślałem, że się z kimś spotkam, ale zostało to odwołane. Czyli standardowo, czyli moje życie w pigułce. Jest źle, smutno, jestem do cna wyizolowany i nie umiem tego, Moi Drodzy, znieść. Stąd a-----l dający chwilową namiastkę ulgi.

Włączę do tego jakieś wiersze Bukowskiego czytane przez genialnego lektora
budep - Piję sobie sobie a-----l w ten jeden wolny dzień, bo potem mam cztery zawalon...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak zapatrujecie się na starość, Ci którzy nie macie dzieci? Wydajecie od razu cały hajs i bierzecie kredyty wiedząc że to będzie bez spłaty czy nikt takiego nie da i żyjecie jakoś inaczej? W jaki sposób do tego podchodzicie, co zamierzacie? Tylko nie gadajcie że pójdziecie na eutanazję bo na razie to nawet nie wiecie w którym kraju jest legalna pewnie.Tak serio pytam, no bo trochę mi czerń zagląda
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurrr, potrzebuje kogos przytulić... w sumie nie kogoś, nie przytulić a raczej znaleźć bliską osobę, która mnie rozumie, wspiera i jest mi z nią dobrze. Ostatni rok to był niezły mindfuck. Nadal jest c-----o ale ja już nie chcę być sam. Kurrr. Znowu szukać kogoś na nowo - to jest jakaś masakra. Ehhhhhhhh
#feels #smuteczek #samotnosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peszekorzeszek: Chciałbym, żeby dzisiaj znalezienie dobrej duszyczki było łatwe, tak jak odpalenie gry komputerowej.
Ale nie jest, bo znaleźć to jedno, a utrzymać (żeby ta dobra duszyczka nie wbijała noża w plecy) to drugie.
  • Odpowiedz
Czy to normalne, że mając 21 lat nie czuje w ogóle popędu seksualnego?
Dodam, że od października praktykuje #nofap .
Oczywiście pełne KHHV here (przegrywowo)
(Kissless, handless, hugless, virgin)
#przegryw #depresja #s----------e #samotnosc
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bangos: po pierwsze to jeden z etapów nofapu to gwałtowny spadek libido. Po drugie to ciężko mi uwierzyć, że gdyby pojawiła się dziewczyna w twoim typie i zaczęła spełniać twoje fantazje to byś się nie podniecił, więc imho nie.
  • Odpowiedz
K---a, samotność mnie dobija. Niby spotykam się z jakimiś kobietami, coś tam z nimi robię, ale mimo wszystko nie potrafię znaleźć nikogo, by nawiązać więź i móc opowiedzieć co tam w pracy, kto mnie dziś wkurzył i dostać pod wieczór dobranoc.
Najwyżej sztuczny uśmiech i granie jak wszystko jest zajebiste na kolejnej randce i jaki ja radosny i zabawny.
Proste, banalne marzenie - zakochać się ze wzajemnością, to już k---a ten wiek,
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HFL-przed-30: Ok, jak nie uważasz że atrakcyjność jest obiektywna to nie ma o czym gadać. Na pewno ty fantazjujesz o tym, żeby miłości doświadczyć z 100 kg autystyczną kobietą, o wątpliwej higienie
  • Odpowiedz
#depresja #samobojstwo #samotnosc
Nie wiem nawet co napisać. Dzisiaj myślałem spacerując między blokami, że gdybym miał line w ręce to bym się powiesił. Wczoraj brałem opiaty i może to podkręciło dzisiejszy stan. Ale myśli nie wzięły się znikąd, tylko z tego co codziennie przeżywam. W tym roku pochowałem tatę, pradziadków, dwa lata wcześniej dziadka, i tym samym nie mam już praktycznie żadnej rodziny, do której mógłbym
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ogóle życie normickie. Mam kilku takich znajomych, w sumie spoko ludzie. Tylko dzięki kontaktom z nimi jeszcze do końca nie zdziczałem. Nie dziwi mnie, że normicy mają skłonności do kołczingowego p---------a, patrzenia przez różowe okulary na świat. No jak żyją ci moi znajomi.
- w liceum pierwsze imprezy, związki, s--s, przygody, różne wspomnienia na całe życie
- potem studia to już w ogóle jeden wielki melanż, trochę nauki, trochę pracy. Życie pędzi na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ślub w "młodym" wieku 20-25 ma sens z perspektywy #blackpill. IMO panuje tu trochę zasada JUST BE FIRST. Od tylu lat męczę się na apkach randkowych i nic. Oczywiście w pracy każda zajęta ale zawsze przy poznaniu jakiejś myślę sobie WOW. Kolejnym razem okazuje się, że świetnie dogaduje się z zajętymi kobietami. Wyluzowane bez kija w dupie, pozytywnie nastawione, uśmiechnięte, pomocne. Nie dziwie się że że
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ślub w "młodym" wieku 20-25 ma sens...

źródło: comment_1668940438MHfmngjFN5uMVodFRPjMmZ.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

śluby przed 25 rokiem życia to pomyłka, ludzie koło 20 to chcą się pobawić.


@Qullion: normictwo i ich NPCtowskie myślenie xD
nie każdy uważa chlanie i podróżowanie za coś ciekawego
w sumie najciekawsze osoby jakie znam nie wpisują się w ten schemat
  • Odpowiedz
Nie rozumiem facetów (ale i również kobiet), których zdradziły żony/partnerki a oni wracają do nich i im wybaczają jak to cytują ,,dla dobra dzieci/rodziny/domu. Przecież to jest kompletny brak szacunku do samego siebie.To jakby ktoś pluł im codziennie w twarz.
A w większości przypadków jest niestety tak, że zdrada będzie miała dalszy ciąg w pewnym odstępie czasu. I te tłumaczenie kobiet, że zaniedbywana, że chwila słabości itp.*

Z jednej strony nauczony #blackpill
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samotnosc
Czuję się tak samotny, że umysł mi podsuwa różne powalone scenariusze związków. Dziś np. miałem dziwacznie specyficzną fantazję o tym jak mieszkałem u dziewczyny. Zrobiłem jej inteligentne oświetlenie. Później jakoś wyszło, że zerwała ze mną. Przyszedłem do niej ostatni raz żeby nauczyć ją jak się wszystko ustawia itd. Ona była zła, a ja jej mówiłem, że bez sensu nie używać pełni funkcji tego oświetlenia skoro i tak już jest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jedyna pozytywna rzecz w #agepill u mężczyzn (a przynajmniej u mnie) jest zerowe libido. Cudowne uczucie całkowitej swobody, żadnej presji i dekoncentracji. Mam wrażenie, że kiedyś wszystko podświadomie robiłem pod kobiety. Młody, nabuzowany hormonami, non stop poszukujący jakiejś dziewczyny w przerwie od nauki i grania na kompie. Nawet sposób pisania był spermiarski i humor z podtekstami seksualnymi. Jasne, że robiłem swoje ale zawsze gdzieś swoje zachowanie korygowałem
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jedyna pozytywna rzecz w #agepill u...

źródło: comment_1668889602gZlduPwJXlg7Qbe8gQKZ4e.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach