Uwielbiam ten album. Miała być epoka miłości, a jest przegrywu. I ta okładka z błyskiem w oku chuopów z zespołu. Tak jak ja, kiedy byłem młodszy i wierzyłem, że świat jest wspaniały. Ech.

#przegryw #samotnosc #scooter
truchuo - Uwielbiam ten album. Miała być epoka miłości, a jest przegrywu. I ta okładk...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przed chwilą o tym śniłem
Że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem
Niewiadomy niepokój obudził mnie
Dlatego teraz siedzę i piszę
Ale żadne słowa tego nie opiszą
Co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą
truchuo - Przed chwilą o tym śniłem 
Że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem 
Niewi...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szary wiruje pył
Tylko on
Mnie nie opuszcza
Skąd mam wziąć tyle sił
Abym mógł
Wreszcie odnaleźć Cię ( ͡° ʖ
truchuo - Szary wiruje pył
Tylko on
Mnie nie opuszcza
Skąd mam wziąć tyle sił
Aby...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Już piątek, a ja w kalendarzu żadnych planów. Nic, zero propozycji. Przesiedzieć cały dzień w domu? Może pojadę chociaż w teren zrobić robotę na zaś, żeby nie myśleć o tym. Gorzej, że potem nadejdzie wieczór i będę wokół widział pełno julek i oskarków idących na imprezę, a potem na peklowanie aż po koolen ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#przegryw #samotnosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W szkole nie wagarowałem, nie sprawiałem większych problemów wychowawczych (chociaż w podstawówce parę razy ostro przegiąłem), nie buntowałem się, nie piłem, nie rozrabiałem. Byłem taki nijaki, gdzieś z boku. To w zasadzie nic dziwnego, w końcu nigdy nie miałem kolegów. Nie ulegałem więc ich wpływom, oczekiwaniom grupy. Przecież to oczywiste. Młodzież czerpie zachowania od innych. Ja nikogo nie miałem. Byłem po prostu taki zwykły, jaki jestem naturalnie. Czuję, że coś mnie ominęło.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToJestNiepojete: Same. W pewnym momencie miałem nawet poczucie, że jestem przez to jakiś wyjątkowy i niech inni mnie podziwiają. Wydawało mi się, że spośród tłumu można się wyróżnić własne tym, że nie pójdę na półmetek, nie pójdę na studniówkę itd.
Może mi się wydawało, że ktoś będzie mnie za to podziwiał, a może był to podświadomy głód atencji, bo przecież jak jesteś jedyną osobą w klasie, która nie poszła na
  • Odpowiedz
Koleżanka zapytała czy jestem gejem bo jestem przystojny i dobrze się ubieram, a mimo to od kilku lat nie widziała mnie z dziewczyną xD Ten moment kiedy nie wiesz czy się obrazić bo homo nie jesteś, czy mimo wszystko ucieszyć z komplementu.

Nie mordko, po prostu jestem za dużą p-------ą na podryw IRL a apki randkowe powiększają moją deprechę razy 1000. Więc w sumie k---a wolałbym być gejem.

#samotnosc #
L3gion - Koleżanka zapytała czy jestem gejem bo jestem przystojny i dobrze się ubiera...

źródło: comment_1669328611DNalN0aZupUDk9rYhqpnVk.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka tygodni temu umowilem sie z taka kobieta co poderwalem gdzies na miescie i w dniu spotkania obsralem sie i napisalem smsa ze jednak odwoluje bo cos mi wypadlo itp i juz nie mam z nia kontaktu w ogole potrafie ja sie wlasnie boje tego kroku pierwszego spotkania z kobieta ehhh, z nastepna byc moze do kawiarni pojde i pewne tez odwolam ehhh jestem tak przyzwyczajony do samotnosci ze boje sie spotykac
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Lucider5 https://discor d.gg/kfq82hJN tu robię , tu zrobiłem streamy z okazji wbicia czarodzieja w sierpniu , teraz planuje w sylwestra bo chyba pojadę sam do Warszawy i stamtąd będę streamowac albo na YouTube zastanawiam się
@truchuo mam nadal jej numer tel ale nie podam xd
  • Odpowiedz
W sumie wiem, że moje problemy i moje życie odbiega od tego tagu w c--j.
Zaś mi się pogorszyło i zaś myślę o mojej ex.
Ma kolejnego, nowego chłopa. W c--j brzydszego, niższego i biedniejszego ode mnie(wiem gdzie pracuje i wiem jakie tam są stawki)
Jadę dzisiaj na randkę, zaraz w sumie zamawiam bolta, już trochę pijany, bo mnie dół złapał. W sumie laska chyba lepsza od mojej ex obiektywnie ze zdjęć.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

S----------e umysłowe to prawdziwe przekleństwo. Przypomniała mi się sytuacja ze studiów, na których byłem rok temu. Wchodzę do budynku, w którym mieliśmy mieć zajęcia, szukam swojej sali i patrzę akurat siedzi sobie dziewczyna, z którą dzień wcześniej byłem w grupie na ćwiczeniach z podstaw zarządzania. Z wyglądu typowa szara myszka, pracowała na produkcji, żeby zarobić na studia. Generalnie to idealna sytuacja do zagadania i roczpoczęcia jakiejś rozmowy. Pewnie tak by zrobił każdy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pewnie było trochę wpisów na ten temat, ale potrzebuję porady, bo już nie wiem cp robić. Jak się zabrać, aby kogoś poznać?

Ogólnie sprawa wygląda następująco. Bylem zawsze bardzo nieśmialy (czyli norma), obecnie mając 25 lat jest znacznie lepieij z tym co było kiedyś.

Nie uważam siebie za brzydkiego. Dbam o siebie, dobrze się ubieram, nie piję, nie pale, nie ćpam, ćwiczę regularnie, nie gram w gry, mam auto, uwielbiam zwiedzać
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

RóżowaPanda: Który to już wpis z kategorii "jestem przystojny, dbam o siebie, ćwiczę, podróżuję, mam ciekawe życie" i nie mogę znaleźć dziewczyny? Do pełnego pakietu w tej zarzutce zabrakło tylko jeszcze "pracuję w dużym, prestiżowym, międzynarodowym korpo i zarabiam 20k/miesiąc".
---

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: masz niską samoocenę i bez sensu porównujesz się do znajomych, próbując zrekompensować brak dziewczyny całą resztą, a prawda jest taka, że wystarczy próbować, podrywać, flirtować, jak nie z jedną, to z drugą, może trzecią czy nawet czwartą i nie musisz być idealny, dziewczyny też nie są, a gdzie poznać? - najlepiej przez znajomych, na wspólnej imprezie czy wyjeździe, taka jest geneza przynajmniej 50% związków.
  • Odpowiedz
List od zbanowanego @Levander
==============================================
Witajcie, z tej strony Levander. To będzie długi, acz treściwy wpis...
Minął ponad miesiąc, od kiedy za sprawą moderacji nie mogę już z wami tu przebywać. Odebrano mi więc jedyne źródło kontaktu/wsparcia podobnych mi osób. Od kiedy moje "okno na świat" w postaci mojego konta zostało zamknięte, nic się nie zmieniło (na lepsze). Nadal jestem samotny, nadal niezbyt chce mi się egzystować. Pogłębiłem jedynie swoją wewnętrzną pustkę, nie mam
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam klimatyczne odludne miejsca. Brak ludzi dookoła pobudza moją wyobraźnię. Pojechać na jakiś ładny cmentarz na zadupiu w środku tygodnia i spacerować. Ani żywej duszy, a przy tej pogodzie można poczuć się jak w innym świecie, pomyśleć, zastanowić się nad plusami i minusami bycia po obu ze stron. W ogóle, miejsca są takie bezwzględne. Parking na stacji, którą odwiedziliśmy po drodze na wycieczkę 4 lata temu i paliliśmy p-------y przeżywając szczęśliwe, beztroskie
corvvus - Uwielbiam klimatyczne odludne miejsca. Brak ludzi dookoła pobudza moją wyob...

źródło: comment_1669199946nmmBC6u97wawsG3uF4moGL.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@corvvus: Też lubię takie miejsca i ich niezwykły klimat, ale prawie zawsze kręci się tam jakaś patologia albo janusze chlejacy piwska żeby żona(i policja) nie widziała. Idziesz porozmyślać, zastanowić się, wyciszyć i nagle słyszysz "eee kurła hehehe ch.uj" i się wszystkiego odechciewa, czar pryska. Jeśli to seby to dodatkowo można w-------l odkoczyć bo to ich teren. Nie dla romantyka i sentymentalisty to, dla seby i Janusza to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jest jakiś sposób przywyknąć do samotności? Zaraz mi trzydziestka stuknie, jakoś 3 lata temu, może trochę wcześniej dowiedziałem się że jestem introwertykiem i to diametralnie zmieniło mój światopogląd. Zawsze byłem osobą zmuszaną przez rodziców do wychodzenia do ludzi, bo byłem samotnikiem. W sumie to jestem im za to wdzięczny, bo potrafię nawiązywać nowe znajomości, całe studia spędziłem z rówieśnikami więc nie czułem się samotny. Niestety problem pojawia się zawsze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 17
Pamiętam poprzednie MŚ w 2018. Niby to ponad 4 lata temu, a mam wrażenie jakby minął dopiero rok. Pamiętam jakie moje zdziwienie jak wtedy połowa zawodników była młodsza ode mnie. Dzisiaj to 3/4.

Życie i swiat przez te 4 lata poszło do przodu, ludzie się rozwineli, a ja praktycznie dalej mentalnie tkwię w tym samym miejscu, na tym samym etapie.

Jedyna różnica - że piszę tego posta z własnej kawalerki, a 4
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A) Mamy super laski, ziomków, kase, s-x, ruchanie, chlanie, cpanie, mozecie nam oje**ac lachę, kupujemy huracana, willa, apartament, mieszkamy sami, mamy po 16 lat, starzy dają kasę, s--s 24/24 z laskami, ziomkami, w trójkącie, w kącie. Najlepsze bluzy, ciuchy, stylówa, mamy super luz i jestesmy cool, ociekamy drippem, drillowcy na zawsze, wszystko kurła za tysiące stary, obczaj bazę, vitkacy, balanciagi, luz spodni w kroku, ciemne okulary, bujanie sie po miescie, Poznań -
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Smokk: nie ma podziału na wygrywow i przegrywow, nawet normik i wygryw uważają sie za przegrywow bo nie zawsze mieli łatwo, o kant d--y ta analiza, życie jest bardziej płynne, to ma sens przy ocenianiu dnia a nie całego życia, nawet przegryw czasem góruje, to się wszystko toczy jak w kole, rozumiesz?
  • Odpowiedz