@Szymif: Brak motywacji i chęci do budowania relacji przy jednoczesnej, wewnętrznej, głębokiej potrzebie bycia w relacji. Totalna niemożność wyrażania uczuć / emocji.

A co zaburzeń psychicznych, to polecam nie strzelać, tylko zasięgnąć opinii specjalisty + terapia.


@Adamfabiarz: Tutaj zgoda - mój błąd, że jeszcze nie byłem u specjalisty.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A czego się właściwe spodziewałeś? Opisałeś życia przeciętnego chłopa. Można to trochę rozbudować np. jakiś sport albo siłownia albo jakieś dodatkowe hobby ale w sumie to wiele nie zmienia. Proza życia polega na takiej monotonii i schemacie. Gdybyś miał babę i dzieciaki to tylko by ci doszły nowe obowiązki i też byś potem narzekał że każdy dzień taki sam.
  • Odpowiedz
Moi nie chcieli mi kupić komórki, kiedy już na początku gimbazy wszyscy w klasie ją mieli, internetu też nie miałem i kieszonkowego nie dostawałem XD


@straggler2: U mnie było to samo, a internet miałam dopiero chyba w ostatniej klasie liceum, kiedy inni już dawno mieli. Ale moi rodzice akurat byli biedni. Zawsze ze wszystkim byłam kilka lat za rówieśnikami i tak już zostało xD
  • Odpowiedz
Wstałem, zjadłem śniadanie, poczytałem. Teraz wybiorę się na jakiś godzinny spacer, póki jest jasno. Wrócę, zjem krokiety z barszczem - oczywiście wszystko kupne, mocno przetworzone. Znowu poczytam. Potracę czas na YouTube. Zastanowię się czy zwolnić się z pracy, choć nie mam żadnych perspektyw na lepszą. Zrobię pranie. Z nikim nie porozmawiam przez cały dzień. Posmucę się. Pomedytuję dwadzieścia minut w ramach godzenia się z rzeczywistością. Sprawdzę sociale czy ktoś do mnie napisał,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zniknąłem i mnie nie ma w rejonach gdzie się wychowywałem. Nikt nie zapyta co u mnie. Dobrze się trzymam teraz i wracam na prostą, ale dobija fakt, że nawet jakby coś się stało to nikt by się nie zainteresował, ani nie zmienił swojego zachowania.

Nawet jeśli ktoś ma wobec mnie wyrzuty sumienia, to będzie próbował to zadośćuczynić poprzez pomoc, ale komuś innemu.

Brzmi to jak post kogoś kto ma nierówno
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: A co się ma ktoś interesować? Jeśli to nie jest jakaś zażyła relacja to co kogo obchodzi kto po osiedlu chodzi. Ja bym pomyślał, że się wyprowadziłeś i tyle.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Wyprowadzasz się to kontakty się urywają, chyba że byliście najlepszymi ziomeczkami xx lat a i to się potrafi urwać. Z wieloma ludźmi z którymi imprezowałem, podróżowałem itd ponad 10 lat życia po wyprowadzce kontakt urwał się tego samego dnia, okazuje się że czasem scala nas po prostu wspólne towarzystwo a nie jakaś głęboka przyjaźń.

Ja mam kilku ziomeczków w różnych częściach Polski z którymi gadam średnio raz na
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ikimrdbeietocytynal: my to ogarniamy w kilka osob, więc akurat programowanie nie jest na mojej głowie, chociaż nie powiem, chętnie bym się i za to wziął. Na początku miałem się zajmować samą mechaniką, ale jako że był deficyt elektryków/automatyków, a ja szybko to chwytałem to głównie się zajmuję się układami sterowania, poprawkami i czasami rozruchem maszyn.
A przy rozruchu maszyn to trzeba robić i mechanikę i automatykę i programowanie i formalności...
  • Odpowiedz
@observatore_86: no mi akurat nie, dlatego jestem na wypowiedzeniu. A co do płacy to zależy dużo od trybu pracy. Nieraz trzeba jechać w delegacje żeby wykonać na przykład montaż u klienta, a do tego w weekend i jest dużo roboty, to z samych delegacji, nadgodzin, pracy w nocy i niedzielę można ładny pieniądz dostać.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam zyciowy dylemat w #zwiazki, poniewaz zyjemy na #emigracja i zona naciska, zeby wrocic do #polska, a ja mam duze obawy, czy to sie uda i czy w ogole ma sens.

Wyjechalismy 10+ lat temu i poza kariera zony ulozylismy sobie juz zycie oraz mamy 2 dzieci (corka juz w 3. klasie, a syn we wrzesniu pojdzie do pierwszej). Zyjemy w
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nieprecyzyjnie wyraziłem się. Twoja kobieta to lepsza cwaniara, jest w trakcie przemeblowania waszego życia i - podejrzewam - zdemolowania twojego. Motywy jej "pomysłów", które opisałeś, to ściema.

Proponuję zainteresować się co robi kiedy ty tyrasz, bo prace przy mieszkaniu i dzieciach to serio żaden problem. Ogarniam samodzielnie opiekę nad dzieciakiem w wieku wczesnoszkolnym, pracuję i wierz mi, wiem o czym piszę. Większość kobiet wyolbrzymia ile faktycznie to jest pracy
  • Odpowiedz
Dużo chłopów tutaj cierpi samotność i marzy o kochanej osobie, czasem i mnie to nachodzi jednak większość czasu jest mi po prostu dobrze, mam momenty gdzie bywam nawet chciwie zachlanny o wolny czas spędzony samemu zwłaszcza jak wypada jakas rodzinna rzacz, A co robie z tym całym zaskarbionym czasem..Ano trwonie z radością grając, czytając coś co akurat mnie interesuje, lubie też wracać do rzeczy ze studiów, powtórzyć coś lub poszerzyć o coś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Łudzę się bardzo nieznacznie, że moje życie jest złym snem i nagle obudzę się w jakimś innym świecie; z lepszymi genami; z zupełnie inną psychiką; bez zapalenia skroniowo-żuchwowych(albo tym podobnej choroby), które wpłynęło na prawidłowy rozwój mojej żuchwy / szczęki; bez zniszczonego okresu dojrzewania; z niższym IQ(które utrudnia codzienne funkcjonowanie).

Moje 24-letnie życie to katastrofa; chaos emocjonalny, introwertyzm i zaburzenia psychiczne, ciągłe wracanie myślami do przeszłości, walka z samym sobą. Mam szereg
D.....y - Łudzę się bardzo nieznacznie, że moje życie jest złym snem i nagle obudzę s...

źródło: 4013184-Hattie-McDaniel-Quote-I-don-t-belong-on-this-earth-I-always-feel

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach