#samotnosc
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
15 lat samotności. W życiu byłem tylko z jedną dziewczyną przez jakieś 4 miesiące. Nie potrafię budować relacji. Już nawet mi się nie chce poznawać kogoś, bo wiem, że i tak nic z tego nie wyjdzie.
#samotnosc
#samotnosc
Nawet nie wiem i nie potrafię sobie wyobrazić jakim cudem ludzie mają znajomych i co robią poza domem. Praca -> sklep -> dom.
Są wgl jakieś inne możliwości? Tak, wiem, wyjdź na spacer, do kina, filharmonii, kawiarni. Praktykuje takie wyjścia ale to wciąż jest samotne pójście bez żadnego wpływu na socjalizacje no i codziennie się nie chodzi w takie miejsca, chyba, że ktoś jest programistą 15k z wykopu.
#samotnosc #
Są wgl jakieś inne możliwości? Tak, wiem, wyjdź na spacer, do kina, filharmonii, kawiarni. Praktykuje takie wyjścia ale to wciąż jest samotne pójście bez żadnego wpływu na socjalizacje no i codziennie się nie chodzi w takie miejsca, chyba, że ktoś jest programistą 15k z wykopu.
#samotnosc #
@MrSknerus: Młodzi jeszcze wychodzą częściej pewnie, ale z wiekiem to takie wyjścia sporadyczne albo w ogóle, bo znajomi już zakładają rodziny i mają swoje życie, a bez znajomych zapoznanych w czasach szkolnych to już lipa.
Komentarz usunięty przez moderatora
- 1
@re_plenish: Dokładnie tak jak piszesz.
Sąsiadka stara baba co ją spotkam to do mnie: "mam wrażenie, że ty jesteś sam i się dziwię czemu nie możesz znaleźć dziewczyny"
Ja za każdym razem odpowiadam:" wszystkie nie mają czasu. Mają swoje życie i tyle"
Kuźwa dosłownie za każdym razem ten dialog tak wygląda.
#zalesie #logikarozowychpaskow #samotnosc
Ja za każdym razem odpowiadam:" wszystkie nie mają czasu. Mają swoje życie i tyle"
Kuźwa dosłownie za każdym razem ten dialog tak wygląda.
#zalesie #logikarozowychpaskow #samotnosc
@przegro_pisarz: ty jesteś co?
@przegro_pisarz: To aluzja ze strony sąsiadki ze sama by usiadła jakbyś chętny był ;))
@Revvvvvvvvvvvvvvvv: W życiu się nie patrzy na to co już stracone, tylko ile jeszcze zostało ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Revvvvvvvvvvvvvvvv: Jak to mówią: "lepiej to już było"
- 8
Przewinęło się ostatnio trochę tematów o męskiej samotności (niekoniecznie w kontekście związkowym). I naszła mnie refleksja, że większość mężczyzn jak i kobiet ma kompletnie wypaczone zrozumienie problemu.
Z jednej strony mamy postępowców walczących z, rzekomo stanowiącą główne źródło problemów, toksyczną męskością. Z drugiej dopiero co dzisiaj ktoś na mirko wyśmiewał jakąś Julkę, która pytała się o czym rozmawiają mężczyźni między sobą, skoro potrzebują telefonu zaufania, żeby się wygadać.
I wiecie co? Julka ma rację. Bo to wcale nie jest tak, że mężczyźni są zaprogramowani biologicznie i kulturowo, żeby nie poruszać trudnych dla siebie tematów z innymi mężczyznami. Po prostu nie mają z kim ich poruszać, bo mają co najwyżej kumpli, a nie przyjaciół. Czy tak było zawsze? Trudno szukać na ten temat źródeł polskich, ale amerykańskie jasno wskazują, że epidemia męskiej samotności i braku znaczących przyjaźni męsko-męskich jest (paradoksalnie!) skorelowana czasowo z przyjmowaniem miększego, bardziej postępowego wzorca męskości. Tego, co to niby jest przeciwieństwem toksycznej męskości. Co więcej, wewnątrz jednego konkretnego pokolenia, mężczyźni o bardziej postępowych, równościowych poglądach deklarują posiadanie mniejszej liczby męskich przyjaźni.
I
Z jednej strony mamy postępowców walczących z, rzekomo stanowiącą główne źródło problemów, toksyczną męskością. Z drugiej dopiero co dzisiaj ktoś na mirko wyśmiewał jakąś Julkę, która pytała się o czym rozmawiają mężczyźni między sobą, skoro potrzebują telefonu zaufania, żeby się wygadać.
I wiecie co? Julka ma rację. Bo to wcale nie jest tak, że mężczyźni są zaprogramowani biologicznie i kulturowo, żeby nie poruszać trudnych dla siebie tematów z innymi mężczyznami. Po prostu nie mają z kim ich poruszać, bo mają co najwyżej kumpli, a nie przyjaciół. Czy tak było zawsze? Trudno szukać na ten temat źródeł polskich, ale amerykańskie jasno wskazują, że epidemia męskiej samotności i braku znaczących przyjaźni męsko-męskich jest (paradoksalnie!) skorelowana czasowo z przyjmowaniem miększego, bardziej postępowego wzorca męskości. Tego, co to niby jest przeciwieństwem toksycznej męskości. Co więcej, wewnątrz jednego konkretnego pokolenia, mężczyźni o bardziej postępowych, równościowych poglądach deklarują posiadanie mniejszej liczby męskich przyjaźni.
I
Czy masz w swoim życiu kogoś, kogo możesz nazwać przyjacielem (nie kumplem albo kolegą)?
- Tak 39.2% (31)
- Nie 58.2% (46)
- Jestem kobietą/sprawdzam 2.5% (2)
#anonimowemirkowyznania
#zycie #zwiazek #przemyslenia #rozowepaski #niebieskiepaski #samotnosc
Nie chciałbym nikogo tym postem urazić albo znieważyć.
Po paru latach spotkałem swoją znajomą z którą chodziłem do klasy w średniej szkole. Znowu przypomniałem sobie o tych myślach, że miałem parę dziewczyn na wyciągnięcie ręki. Z drugiej strony cieszę się ich szczęściem. Widzę na facebooku, że mają teraz wspaniałych, przystojnych i na pewno kochających je chłopaków.
Wiem
#zycie #zwiazek #przemyslenia #rozowepaski #niebieskiepaski #samotnosc
Nie chciałbym nikogo tym postem urazić albo znieważyć.
Po paru latach spotkałem swoją znajomą z którą chodziłem do klasy w średniej szkole. Znowu przypomniałem sobie o tych myślach, że miałem parę dziewczyn na wyciągnięcie ręki. Z drugiej strony cieszę się ich szczęściem. Widzę na facebooku, że mają teraz wspaniałych, przystojnych i na pewno kochających je chłopaków.
Wiem
- 0
AnonimowyNarrator: nie wiem co ci odpowiedziec opie. Nie ma lekko, szukaj - badz szczesliwy, wydajesz sie spoko gosciem, zycze powodzenia (bez sarkazmu) :)
---
Zaakceptował: karmelkowa
---
Zaakceptował: karmelkowa
- 6
@czornaptaszyna: Raczej na finał....
@czornaptaszyna Samo się nie zrobi. Nie ma co czekać na cud
5
Smutne opowiadanie o chłopaku, który zginął w wypadku

"Smutne opowiadanie o chłopaku, który zginął w wypadku" to smutna historia o tym, jak często wyglądają związki i miłość w dzisiejszych czasach, kiedy idolami są piękne i sztuczne ciała, a także pieniądze i wygodne życie. Czy w tych czasach zapominamy o uczuciach, bliskich i tym, że...
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 15
Komentarz usunięty przez autora
- 12
Czy to normalne że nie mam z kim sie spotkać/pogadać? Nie mam znajomych. Większość dni spędzam w domu przed komputerem. Czasem wyjdę wynieść śmieci czy do sklepu lub na siłownię lub basen. Źle mi z tego powodu, czuję się pusty w środku i kompletnie bez wartości. Już 4 miesiąc jestem na antydepresantach. #przegryw #depresja #samotnosc ##!$%@?
konto usunięte via iOS
- 20
@soshiu: Dla mnie to norma
@soshiu: dla mnie też jest to normą, ale normalne to chyba nie jest
- 2
@tytanowaszafkanabuty: A może po prostu tak jak u mnie psychika zniszczona i już nic nie poradzimy?
@tytanowaszafkanabuty: U mnie też totalny brak sił i nawet najprostsze rzeczy chłopa wykańczają
Dlaczego ja jestem takim zjebem (╥﹏╥) W nocy miałem sen który mi przypomniał o pewnym koledze z podwórkach z okresu przedszkolnego i wczesnej szkoły podstawowej. Właściwie, to nie jest tak że zapomniałem o nim, ale mój sen kładł bardzo duży nacisk na imię i nazwisko tej osoby, jakbym ja sobie próbował przekazać informację do zapamiętania po przebudzeniu w jakimś celu. A jaki to był cel? Oczywiście sprawdzenie Facebooka.
Komentarz usunięty przez autora
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
- 1
@Onii-chan-san_Senpai: też tak mam. Czasami sprawdzam sobie w necie ludzi, których nie widziałem od 15 i więcej lat, a tam zadowolone twarze, rodzina, jakieś wycieczki itp. I wtedy człowiek uzmysławia sobie, ile lat zmarnował w swoim życiu (╯︵╰,)
Co byście wybrali?
- Szara myszka 81.0% (51)
- Wyzwolona kotka 19.0% (12)
- 1
@diamondsinmychain: szara kotka
- 0
- 13
- 28
konto usunięte via iOS
- 2
Oczymkolwiek myślisz, odłóż to na jutro ;)
- 4
@baton967: Nie ma mamy
Reset od pregabaliny jest coraz trudniejszy.. Chociaż wpływ na to ma fakt że odstawilem tez alko bo zblizaja sie badania w pracy. Zmysły, nerwy jakby się paliły, mam taki natłok myśli że słyszę tylko szum.. nie potrafię wyłapać w tym natłoku nic konkretnego, wszystko sie zlewa. Czuje dawne zapachy, dawne melodie, do tego pareiidolia.. A sny to tylko potwierdzenie chaosu obecnego w głowie, widzę w nich poparane rzeczy..
A jednoczesnie jestem tak
A jednoczesnie jestem tak
źródło: comment_16586884777Id64FoHauMGNEK6ksFwj0.gif
PobierzJutro kolejna próba, ale dziś faktycznie przegrałem znowu. Gdy normictwo z kulkami gdzieś tam o zachodzie słońca bawi się na wakacjach to mi przez końcówkę tego dnia towarzyszył szelest butelek odbijających się o ramę mego Przegryw-Mobilu. Jestem tu kompletnie sam. Zero cywilizacji, a co dopiero jakaś myszka, wasze zdrowie..
#przegryw
#depresja #samotnosc #alkoholizm ##!$%@?
#przegryw
#depresja #samotnosc #alkoholizm ##!$%@?
źródło: comment_16586878043LKbeUJwEQtJndrv8TXbWo.jpg
Pobierz- 16
@fasttaker: a 90% ludzi ze wsi placi tysiące za mozliwosc mieszkania w miescie (wynajem)
- 10
@fasttaker:
Ludzie płacą grube pieniądze właśnie za wczasy w takich miejscach, czyli z definicji za chwilową możliwość przebywania i relaksu na wsi, w okolicznościach przyrody. Przez te max dwa tygodnie urlopu to większości wad życia na wsi oni nawet nie zdążą odczuć xD
To tak, jak spędzanie wakacji u rodziny na wsi za dzieciaka. Jeśli na co dzień jesteś miejskim dzieciakiem, to będzie to dla ciebie miła odmiana i będziesz
Ludzie płacą grube pieniądze właśnie za wczasy w takich miejscach, czyli z definicji za chwilową możliwość przebywania i relaksu na wsi, w okolicznościach przyrody. Przez te max dwa tygodnie urlopu to większości wad życia na wsi oni nawet nie zdążą odczuć xD
To tak, jak spędzanie wakacji u rodziny na wsi za dzieciaka. Jeśli na co dzień jesteś miejskim dzieciakiem, to będzie to dla ciebie miła odmiana i będziesz
Najgorsze w wegetacji jest to, że nic się nie dzieje i umysł nie dostaje nowych bodźców. Przez to pamiętam bardzo wiele dziwnych, mało znaczących rzeczy sprzed nawet 10 lat. Pamiętam jak kiedyś poszedłem coś zjeść. Jak obchodziłem zimowym popołudniem kampus słuchając muzyki, aby zabić czas, czekając na zajęcia. Jak jechałem kilka lat temu samochodem i zobaczyłem białe auto w lusterku. Jak rozmawiałem z mamą dwa czy trzy lata temu. Jak 6 lat
@ToJestNiepojete: To co opisujesz to raczej nie kwestia braku nadpisania bodźców, a raczej nerwicy i depresji, które jak najbardziej mogą i najprawdopodobniej wynikają z tej wegetacji.
Komentarz usunięty przez autora




























#przegryw #samotnosc