Często się powtarza, że żeby kogoś poznać, pokochać, trzeba najpierw pokochać siebie, a potem druga połówka się zjawi. Pytam: jak ma to niby działać? Ok, zaakceptuję siebie, pokocham siebie. I jak to ma sprawić, że ktoś mnie pokocha? Może ktoś mi to wyjaśnić? Bo brzmi to dla mnie jak jakiś głodny kawałek, komunał bez żadnego sensu, który powtarza się zdesperowanym na odwal.

#psychologia #zwiazki #milosc #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlexBrown: Własnie chodzi o to, żebyś nie był zdesperowany. Bardzo mocno odpycha partner/potencjalny partner w formie bluszczu. Polubienie siebie wpływa ogólnie na pozytywny odbiór nas przez innych. Mało kto chce być z marudą z problemami.
  • Odpowiedz
@AlexBrown: wydaje mi się ze bez kochania samego siebie to nawet jak ktoś się trafi to związek i tak się r---------i bo najpierw trzeba ogarnąć swój syf a nie uzależniać szczęście od kogoś innego
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 5
✨️ Autor wpisu (OP): @trinty: Ponoć jak niemowlę mało ważyłem a dodatkowo głowa mi się zblokowała w miednicy przy wyciąganiu więc mogło być jakieś niedotlenienie. Chciałbym żeby mnie uśpili, tylko każą mi żyć a dodatkowo wszyscy mnie obwiniają o lenistwo i próbują wykorzystywać...


· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
  • Odpowiedz
@choochoomotherfucker: to nadal nie jest poziom tego co mają niektórzy faceci, czyli bycie dla świata niewidocznym śmieciem, który nikogo nie interesuje z wyjątkiem ich rodziców. Dwa różne światy.
  • Odpowiedz
@anonanonimowy321 chłopie już jest dawno over daj sobie spokój i pogódź się z tym nigdy nikogo nie znajdziesz, znajdź sobie jakąś pasję nie wiem chodzenie po górach bo żadnej dziewczyny z taką brzydką mordą nie będziesz mial
  • Odpowiedz
@anonanonimowy321: pewnie siedzi sobie taki anglosas przed komputerkiem i ma bekę ze slavcela który połowę swojej dniówki im wpłaca ( ͡° ʖ̯ ͡°) na jakieś bzdety napisane od niechcenia
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Niby taka samotność wśród polskich mężczyzn, a koniec końców jak chodzę i zapraszam ludzi to finalnie kończę tak że nową kampanię HOI4 z dziewczyną i jej koleżanką, w RPGi gram z randomami z całego świata, bo Polska grupa mi się szybko wykruszyła „bo dzieci, bo przeprowadzka, bo coś tam” tymczasem amerykańskie nerdy 30-60 lat bez problemy znajdują czas na hobby.

Nawet grupa znajomych która spotyka się ze mną regularnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach