✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ciekawe jak to jest mieć własną rodzinę.. przez lata coś wspólnie budować, znać się na pamięć przez co można się nawzajem uzupełniać a jednocześnie zaskakiwać. Mieć ten spokój, że zawsze ktoś na ciebie czeka i można być sobą. Mieć w kimś oparcie i samemu pomagać. Iść przez życie razem.

Odkąd wypadłem z rynku matrymonialnego straciłem nadzieje że się kiedyś o tym przekonam. Mam 31 lat i ze wszystkim osób
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ciekawe jak to jest mieć własną rodzinę.. prz...

źródło: uid_cdd43feb405b60edc7b459f4291e74591554130800718_width_1280_play_0_pos_0_gs_0_height_720

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: też czasami sie zastanawiam jakie to uczucie. Dodałbym jeszcze ze wtedy nie slinisz się do każdej napotkanej łaski na ulicy bo wiesz ze ty już masz swoją która na cb czeka w domki i możesz ją wyruchac sobie i zrobi Ci loda i się pobawisz cyckami.. no i dla niej stajesz się lepszy a do tego masz jej rodzinę więc jest się z kimś napić j spotkać w święta
  • Odpowiedz
p------e tak sie dalej nie da. w kołchozie wszyscy ze sobą gadają, chodzą razem na przerwy a ja staram się nie dostać załamania nerwowego od tego widoku. dlaczego to akat ja musiałem dostać te s---------e geny odpowiadające za niepełnosprawność społeczną.
#przegryw #depresja #fobiaspoleczna #samotnosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wszystko geny...zaczyna byc podobna wymowka jak z depresja.

@oddalenie: wiadomo, op na pewno z lenistwa i wygodnictwa wybrał ten nieszczęśliwy żywot, bo każdy jest kowalem swojego losu( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
wszystko geny (...) wymowka


@oddalenie: Owszem, za wszystko już u samych podstaw odpowiedzialne są geny (zlepki DNA) warunkujące cechy danego organizmu. Nie ma nic poza tym (co prawda szczegółowość reakcji chemicznych zachodzących w organizmie zależy od zdarzeń w jego otoczeniu, aczkolwiek to i tak złożoność genów jest decydująca w kwestii dotyczącej sposobu, w jaki te reakcje zostają finalnie ukształtowane). Co ciekawe, twoje skłonności do dokuczania tym, którzy racjonalnie wskazują na
  • Odpowiedz
  • 1
@siemankooo wg mnie to brak celu, w szkole było jasnejaki jest cel. A teraz jako samotne mirki zmagamy się z samotnością, pewnie gdybyśmy mieli rodziny było by inaczej
  • Odpowiedz
@La_Paz: Nawet jak się odważysz to wyjdzie na jaw, że jesteś nudny, bo nie masz życia towarzyskiego ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tak to jest niestety. Jak się nie ogarniało już na poziomie szkoły w relacje towarzyskie to się już zazwyczaj pozostaje tym nudnym spierdoksem do końca życia.
  • Odpowiedz
hej mirki, jestem mirkiem i u mnie w biurze odjaniepawlilo się dzisiaj coś dziwnego

siedzę sobie z kumplami gramy w quake'a na lanie i obserwujemy takie trzy kaszaloty, których nikt w biurze nie lubi, bo są jebnięte i śmierdzi od nich. Nazywamy je Orka, Gburka i Dwururka. Zawsze jak gadają to brzmi to jakby przywoływały demona. Dzisiaj zaczęły coś inkantować o kosmosie, tylko tyle zrozumiałem. Nagle jedna, Dwururka, spojrzała się na te
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siedzę sobie z kumplami gramy w quake'a na lanie i obserwujemy takie trzy kaszaloty, których nikt w biurze nie lubi, bo są jebnięte i śmierdzi od nich. Nazywamy je Orka, Gburka i Dwururka.


@miroslawmiroslawski: ale gimbaza. Ile macie lat?
  • Odpowiedz
mirki, jestem różową i właśnie jakaś dziwna akcja odwaliła się w naszym biurze.

Pracujemy w biurze we trójkę przy jednym stole. Rozmowa akurat tak się potoczyła że moja dobra koleżanka zapytała czy chciałabym kiedyś polecieć w kosmos. W tym momencie ta trzecia kobieta (której zresztą nie lubimy bo jest wiecznie sfrustrowana) zaczęła się na nas dziwnie patrzyć. Nie zwróciłyśmy na to uwagi bo ona zawsze byla jakaś dziwna i jakby dalej gadałyśmy
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie da się mieć znajomych, normictwa nie da się lubić xD

"Koleżanka z pracy" spytała innej koleżanki z pracy, czy chciałaby kiedyś polecieć w kosmos. Wszystkie siedzimy przy jednym stole ale pytanie zadała tej drugiej, nie nam obu, więc siedzę i pracuję, nie odpowiadam niepytana.
Ta zapytana odpowiada że tak. Trochę dyskutują.
Ja też chętnie bym poleciała, z resztą po moim nicku widać czym się interesuję ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ale jak mówiłam, nie
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Najlepsza rada na poznanie kobiety to: szukać w miejscach bez kontekstu romantycznego
Jako failed normie + #agepill najlepsze sytuacje i okazje miałem na studiach kilka lat temu. Ilość powodów na kontakt z kobietami jest ogromna (integracje, prace grupowe, projekty, pożyczanie notatek, itd.). Większość osób jakie znałem poznała kogoś właśnie w ciągu 3 lat. Myśląc, że mam czas olałem rozwijanie znajomości po studiach i tak oto kilka lat
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Najlepsza rada na poznanie kobiety to: szukać...

źródło: comment_DWb2bhXvYOgvAu9eiIBWsoZJPt55Ewax

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem w liceum i mam problem ze znajomymi, bo mam wrażenie, że każdy jest fałszywy i toksyczny. Obgadywanie każdego, wyśmiewanie randomowych ludzi i siebie nawzajem, ocenianie ubioru itd. Nie wiem, co robić, bo klasy nie zmienię. Przeszkadza mi to, bo czuje się samotna przez takie rzeczy, bo uważam, ze nie mam wokół siebie ani jednej wartościowej osoby, z która mogłabym się prawdziwie zaprzyjaźnić.

#liceum #szkola
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): Jako baba nie musisz robić nic, a i tak zaraz ktoś podbije do ciebie i zagada.
Nawet te najbrzydsze miały adoratorów.
A co najlepsze to te najbrzydsze najszybciej wyszły za mąż.

Eh, człowiek pamięta jak przeglądał profile Szarysz myszek, a tam w polubionych 1+1=69
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie umiem być szczęśliwy jako singiel/#mgtow. Brakuje mi bliskości. Nie mam problemów finansowych, mogę sobie pozwolić na to co chcę, a i tak chcę coraz mniej, bo mało rzeczy mnie zadowala.

Spotykanie się ze znajomymi, takie żeby gdzieś pójść, pośmiać się itd., sprawia że czuję się przez chwilę dobrze, ale po spotkaniu jest 2x gorzej niż było. Bo wiem, że wracam do pustego mieszkania, nie mam
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: chłopie po co tyle tekstu skoro wystarczyło napisać, że dobrze zarabiasz ale jesteś nieszczęśliwy bo jesteś sam?
Takich jak Ty czy ja jest wielu i niestety nic na to nie poradzimy- hipergamia zniszczyła rynek i sprawiła, że posiadanie kobiety to jest wielkie osiągnięcie
  • Odpowiedz
aplikacja która polega szybkim na przeglądaniu tysięcy facjat z definicji nie jest dla kogoś kto szuka zaufania, miłości, stabilnego związku. I że nie za bardzo nadaje się dla introwertyków (


@mirko_anonim: dokładnie tak jest. Dodatkowo to apka tylko dla ładnych ludzi

Zostaje ci to sam co mi: pogodzenie się z samotnością i faktem, że dzisiejszy rynek świń jest w opłakanym stanie.
  • Odpowiedz