prawie codziennie potrafię przetańczyć około 3h w pokoju sam bez celu bez koszulki puszczając muzyke i wczuwajac się w nią na słuchawkach, zapijając smutki monsterem i metylofenidatem przepisanym od psychiatry, a potem zmęczonemu nie chce mi się już nigdzie wychodzić więc siedzę na dupie i gram w gry zamiast wyjść do ludzi

#przegryw ##!$%@? #psychiatria #kurstanca #taniec #samotnosc #autyzm #
h.....w - prawie codziennie potrafię przetańczyć około 3h w pokoju sam bez celu bez k...

źródło: f5f

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #samotnosc
Nie wypada, by duży facet bał się
I by o uczuciach mówił w taki sposób
Facet powinien marzyć o nowym aucie
Na grubym melanżu, potem wciągać kiepa koksu
Ja po prostu jestem marzycielem w dużym ciele
depresyjnydziad - #przegryw #samotnosc
Nie wypada, by duży facet bał się
I by o uczuc...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glock17: Czekaj czekaj. Niedługo dostaniesz SMS z info. że nie używałeś prącia w celu prokreacji, więc specjalny zespół, wyszkolonych księży antymasturbotalistów, pozbawi ciebie tego problemu.
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja #samotnosc #feels

Kilka lat temu próbowałem obejrzeć ten film i strasznie mnie nudził aż w połowie go wyłączyłem i nawet niczego z niego nie zapamiętałem.
Wczorajszej nocy obejrzałem go w całości i tym razem mi się spodobał.
Nie do końca zrozumiałem zakończenie ale przyjemnie mi się go oglądało i mocno się utożsamiam z głównymi bohaterami.
Bardzo specyficzna produkcja i nie każdemu przypadnie do gustu.
PawelW124 - #przegryw #depresja #samotnosc #feels

Kilka lat temu próbowałem obejrzeć...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez tą wyniszczającą mnie całe życie #samotnosc mam czasami ochotę napisać tu że chcę wiadomo co zrobić. Trafiłbym do choroszczy ale mógłbym pierwszy raz w życiu z kimś pogadać i poprzebywałbym wśród ludzi którzy też mają problemy jak ja.
Jednak powstrzymuje mnie fakt że rzeczywistość wyglądałaby tak że zamknęliby mnie z jakimiś prawdziwymi psycholami co wrzeszczą w środku nocy albo obrzucają się odchodami. Na obiad miałbym dwie kromki chleba z
G.....7 - Przez tą wyniszczającą mnie całe życie #samotnosc mam czasami ochotę napisa...

źródło: 5deea8302dd07da20bd18e215113d1c5ad85e7be

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od dłuższego czasu zastanawiam się... Czy życie jest faktycznie, jednym, wielkim, spiskiem... Neutralna, globalna organizacja, która to kieruję naszymi decyzjami o tym jak mamy żyć... Bo mam przeczucie, że coś się zacznie powoli pierdzielić... Znaczy już to jest wiadome, wystarczy słuchać tą propagandowską, manipulacyjną telewizję, które cały czas przedstawiają nam nieistotne fakty, które mają na celu odwrócenie poważniejszych problemów...
Albo może od tej samotności już mi się tak zaczyna pierdzielić w głowie,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuję samotność i pustkę, tęsknię za zmarłymi członkami rodziny. Czuję się sam w tym Poznaniu, jak przybłęda, nic tu nie osiągnąłem przez 2 lata, tylko się bardziej zniszczyłem. Już rozumiem czemu Popek tatuował twarz na emigracji. Chciałbym krzyknąć. Do Szczecina już nie umiem wrócić i tam normalnie funkcjonować czyt chodzić do pracy, po mieście. Ciągle będę myślał że to powrót w stare miejsce bez tych samych ludzi. Że na osiedlu mieszkanie w
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do osób, które w czasach szkolnych raczej nie zawiązały więzi społecznych zbyt mocnych, może miały jakichś znajomych ale nie miały swojej ekipy czy nawet jednego przyjaciela i po każdym etapie nauki, przejściu do kolejnej strony, kontakty od razu się urywały.
Jestem ciekaw jak wasze życie towarzyskie wygląda w dorosłym życiu czy nawet świeżo po szkole. Jak teraz byście opisali swoje życie towarzyskie?

1. Jest tak samo lub bardzo podobnie, jak przez

Który opis bardziej do was pasuje?

  • Opis nr 1 78.0% (32)
  • Opis nr 2 22.0% (9)

Oddanych głosów: 41

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest mi #!$%@? bo zdałem sobie sprawę że jako dorosły nie umiem / nie wiem jak podtrzymywać znajomości. Całe życie miałem bardzo mały krąg przyjaciół a do tego introwertycznie tłumiłem emocje. Ci przyjaciele super popularni nie byli: zawsze przyciągałem outsiderów, introwertyków, nerdów i całą resztę alternatywkowego towarzystwa. Sporo osób znałem online only.

Teraz gdy kogoś poznaje to kompletnie nie wiem co robić. Tak jakbym nigdy nie nauczył się jak wygląda zdrowa koleżeńsko-przyjacielska
L3gion - Jest mi #!$%@? bo zdałem sobie sprawę że jako dorosły nie umiem / nie wiem j...

źródło: KXvY_KHRdo0bn1RATtxmhPRqwiUE4hszOhSVTHfeXkU

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L3gion: ja się cieszę, że ta garstka moich najbliższych przyzwyczaiła się już do tego, że czasami zdarza mi się na parę tygodni zniknąc czy nie odbierać telefonu, zamknąć w sobie i z nikim nie utrzymywać kontaktu - gdyby było inaczej nikt by nie już nie został.
  • Odpowiedz
@L3gion: Jedne co ci mogę powiedzieć, to jak spędzisz z daną osobą odpowiednio dużo czasu, to zaczniesz sie czuć przy niej swobodniej i przestaniesz rozmyślać o tym, co by tu powiedzieć. Będzie łatwiej, tylko to czasu wszystko wymaga.
  • Odpowiedz
Matka zerwała całkowicie kontakt ze swoim bratem przez zwykłą sprzeczkę na popijawie. Utrzymuje go jedynie z siostrą.
Ojciec zerwał kontakt z własnym bratem bo ten przez całe życie mieszkał u rodziców i nie garnął się do pracy.
Rodzice mieli przyjaciół którzy mieszkali u nas w tym samym bloku i się z nimi pokłócili więc przestali gadać, a ja straciłem kolegę który był ich synem bo zabronili mi sie z nim zadawać.
Rodzice urządzali alkoholowe libacje gdzie interweniowała policja i wyniku których lokatorzy robili zebrania sąsiedzkie zastanawiając się czy można nas wyrzucić i patrzyli na mnie zwykłego dzieciaka spod byka przez co czułem się osaczony.
Przez chwile kontakt chciała złapać z nami ciotka z niemiec do której raz nawet pojechałem na wakacje i zgadnijcie co? W końcu matka i znią zerwała kontakt i przestała odbierać jej telefony.
Dziadkowie pomarli, a ja jestem jedynakiem i zgadnijcie co?
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@huop_z_blokow: u mnie tez matka byla sklocona z rodzina ojca i nie chciala jezdzic do nich...i co? nie mam kontaktu z tamta rodzina mimo ze za gowniaka mialem bardzo dobry z nimi kontakt...niestety te wszystkie niesnaski przechodza na dzieci...
  • Odpowiedz
Czy opłaca się zagadywać do dziewczyn będąc zwykłym człowiekiem?
Trudno stwierdzić.
Szanse powodzenia wynoszą jakiś 1% może komus się pofarci i faktycznie pozna, przy okazji nieudanych prób zbuduje pewność siebie i nabędzie troche social skilla, a u drugiego człowieka niepowodzenia wywołają obniżenie pewności siebie.
Powiedziałbym że to czy warto zależy od psychiki jak ktoś ma silną to niech zagaduje (niestety psuje to rynek przy okazji) może 1 na 100 da się umówić.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach