@Cztero0404: idąc tym tokiem rozumowania jak nie stać Cię na wybudowanie Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie to nie masz prawa wypowiedzieć się na temat tego czy Ci się podoba lub nie ? Absurdalne myślenie...
  • Odpowiedz
@kamiloslav: problem z kredytami nie polega na miesięcznej racie, ani nawet na samym fakcie wzięcia kredytu, a na tym, że ludzie często biorą kredyt mając zbyt wiele kosztów.
jeżeli nie masz kosztów, to dlaczego miałbyś nie wziąć kredytu i nie jeździć nowym autem, jeżeli go potrzebujesz? jeżeli zaś masz, nie wiem, najem, który pożera połowę Twojej wypłaty, to jest to zupełnie inna sytuacja.
  • Odpowiedz
@kamiloslav: co do zasady lepiej takie auto niz 10 letnie premium, które w sewisie zje sumarycznie więcej pieniędzy.
Realnie wolałbym chyba kupić jakąś używaną toyotę, która nie straci dużo na wartości i skończyć spłacać mieszkanie.
  • Odpowiedz
Jak ma sie budzet 5 tysiecy, to ciezko wybrac samochod - ktory sie nie rozleci, ktory przejdzie przeglad.

Jak ma sie 50 tysiecy, to tez chodzi sie po polu minowym, wciaz majac na uwadze to co nam sie podoba w drugiej kolejnosci, stawiajac na pierwszym miejscu stan techinczny.

Za 150 tysiecy mozna juz wybrac cos fajnego, bardzo dobrze wyposazonego i juz ma sie bol glowy, bo jest sporo fajnych samochodow pod takim czy innym
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach