@johny3339: a skąd mamy wiedzieć? To zależy od konkretnego rozstrzygnięcia i ewentualnych błędów jakie mógł popełnić sąd. Zarzuty kasacyjne są określone w 523 § 1 kpk i pod tym względem trzeba oceniać wyrok, a nie że się z nim nie zgadzasz.
  • Odpowiedz
Cześć, po długiej batalii reklamacyjnej ze sprzedawcą w końcu udało mi się odzyskać pieniądze.

Sprawa działa się na #allegro więc tak naprawdę dzięki ich opcji ochrony oddali mi pieniądze i obciążyli konto sprzedawcy tą samą kwotą.

Sprzedawca nie prowadził #jdg był zwykłą osobą prywatną, ale według prawa mogę zareklamować produkt jeżeli zostałem "oszukany". Towar dotarł niesprawny. Nie było to uszkodzenie w transporcie. Uważam, że sprzedawca celowo sprzedał mi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@albertmilosz: tak idziesz do sądu, ty płacisz za wszystko opłaty sądowe, radca prawny, adwokat (twój oczywiście), biegli, ekspertyzy, opinie itp. ale w drodze rozprawy możesz zażądać od pozwanego nie tylko to co tobie należne wraz z ustawowymi odsetkami ale również zwrot opłat sądowych

biorąc pod uwagę jak działają sądy to oznacza, że "zadłużasz" się potencjalnie dużymi kwotami często rzędu kilku tysięcy na rok, dwa, pięć a potem może to odzyskasz
  • Odpowiedz
@JustMightBe: oczywiście że nie słusznie, ale była miała inne zdanie

ale jeśli w dzisiejszych czasach kobieta, radca prawny, doktor prawa (administracyjnego xd) przegrywa w sądzie, to chyba nie było podstaw ( ͡° ͜ʖ ͡°),

było 2 oskarżycieli: prokurator złożył apelacje na 1,5 strony, a moja była jako oskarżyciel posiłkowy na 37 stron :D
dowody które dostarczyła to była
  • Odpowiedz