Mireczki ale mam zajebistą rodzinę!

Kurde przez wiele lat ich zlewałem i żyłem imprezami, dziewczynami i znajomymi i opuszczałem wszystkie spotkania rodzinne i nie reagowałem na zaproszenia. Przez ten czas zero kontaktu - mimo, że mieszkamy w jednym mieście. Byłem głupi i miałem złe wartości.
Większość znajomych, z którymi wtedy się zadawałem to albo się urwał kontakt albo mnie olali. Bo mimo spędzenia wielu lat i trzymania się, to teraz nawet nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś na pikniku rodzinnym zostałem dostałem taką oto ulotkę, druga strona w komentarzu. Pan zapytał czy jestem za WOLNOŚCIĄ WYBORU czy OBOWIĄZKIEM szczepień. Spławiłem go szybko. Naprawdę piknik rodzinny to czas i miejsce dla takich pseudo akcji? Oczywiście "oświecony" stał się bardzo opryskliwy jak zobaczył że nie będzie ze mną dyskusji. I tłumacz potem córce czego chciał ten nie miły pan. #stopnop #antyszczepionkowcy #rodzina #dzieci
tsstolik - Dziś na pikniku rodzinnym zostałem dostałem taką oto ulotkę, druga strona ...

źródło: comment_0cWvXXaGNp20YXQsWdT2WojjujL7Fihd.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: @TaoHosts: Niestety niektórzy rodzice są niewydolni wychowawczo i są niezdrowo zakochani w jednym dziecku, często tym pierwszym lub bardziej upośledzonym, świata poza nim nie widzą.
Pamiętaj żeby cię sistra na spadku nie wykiwała. Z rodzicami rozmawiaj osobo bo razem to łatwiej się bronic. Powiedz tak "Mamo jesteś nieuczciwa, jesteś choro zakochana w Kasi a możne wyliżesz jej cipę? To jest zboczone mamo że ode mnie tyle wymagasz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam pytanie do znawcow jak sie zachowac wsytuacji rodzinnej. mam siostre ktora jest paskudna dla mnie. przy rodzinie drwi sobie ze z każwdą bym dziewczyną chodził jakbym mógł, ze tylko jedno mi w głowie. czasem mowi ze nawet pewnie zadnej dobrze nie całowalem.

wogole niewiem jak sie zachowac. mowie jej by skonczyla glupio zaczepiac i troche szacunku przy rodzinie. to sie smieją. jak to zachowanie widzicie? czy mam ją obrazic, czy sie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@borrow: tak, mam takich w rodzinie para, ale oni byli bogaci jak mieli i 40 i 50 a teraz mają 70/80
Lexusy, dom, na końce 200 tys euro. Jest też samotny gość co też ma dość dużo kasy.
  • Odpowiedz
@borrow: znam dwie takie pary, w obu przypadkach o dzieci się starali ale jak nie wychodziło to przyjęli taki los. Żyją sobie spokojnie, realizują się (dwójka z nich to doktorzy na uczelni więc mają zabawę z dzieciakami/studentami).
  • Odpowiedz
Tydzień temu urodził mi się drugi syn. Korzystając z doświadczenia już po tygodniu zapisałem go do żłobka. Dostał numerek 588. Problem w tym, że co roku do żłobka mogą przyjąć tylko około 60 dzieciaków. Czyli w najgorszym wypadku młody dostał by się do żłobka w wieku 10 lat ;). Super system bulwo ( ͡° ͜ʖ ͡°) #rodzina #dzieci
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki, mam problem. Otóż moi rodzice są katoliccy do bólu, mówię o ludziach nie tylko do kościoła w niedzielę, ale również różne wspólnoty, oazy itp. Ja natomiast od jakiegoś czasu do kościoła nie chodzę, ale będąc w domu rodzinnym stosuję się do ich zasad itp.
Teraz clou - mieszkam w innym mieście, wynajmujemy małe mieszkanie razem z chłopakiem. Oboje pracujemy i jestem od rodziców całkowicie niezależna finansowo. Natomiast
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ArtWrt147: @AnonimoweMirkoWyznania:

Dokładnie, w imię boga domniemanego nawet najbliżsi potrafią się od ciebie odwrócić i pluć w twoją stronę jadem. To bardzo przykre.

Sam jestem po wojnach z teściową, który skończył się jako takim remisem. Zgodziliśmy się na ślub cywilny za który oni zapłacili razem z weselem. Oczywiście strona teściów upierala się za kościelnym mówiąc, że cywilny to jak nie ślub. Normalnie byśmy sami zbierali na cywila co
  • Odpowiedz