@meister_chlepka: o to xD jak widzę bezdzietnych ludzi 35+ to ich życie wcale nie wygląda jakoś szczególnie ciekawie, głównie tanie podróże i jedzenie w nowych miejscach. Niestety biologia jest nieubłagana i nie da się ciągle żyć jak 20-latek, a kariera w korpo wcale nie jest bardziej ekscytująca od życia rodzinnego.
Dawne burgery z dworca za 5-10zł były lepsze niż dzisiejsze kraftowe za 50zł. Zimna surówka i mieszanka sosów robiło robotę. Te kraftowe są zbyt tłuste i mdliste.
@damianooo8: no i czas przygotowania był lepszy bo podczas nabijania przygotowanych wcześniej warzyw i sosów do buły kotlet się już grzał w mikrofalówce i po 2 minutach było gotowe, a teraz dostajesz numerek i czekasz pół godziny bo mięso czeka w kolejce do wysmażenia, a dopiero później brodacz w czarnych rękawiczkach zaczyna układanie całej kompozycji.
@sztywny_misza: A wystarczyłoby napisać po korporacyjnemu: "Pierwszy dzień traktujemy jako Welcome Day - dedykowaną sesję onboardingową mającą na celu płynną integrację z ekosystemem organizacji, dlatego nie podlega standardowemu rozliczeniu"
@turok2016: nie ma gorszego managera w miedzynarodowym korpo niz polski manager ktory sie tam dostal z awansu i probuje przypodobac swoim zagranicznym supervisorom
czy tylko ja myslalem ze Sage tylko udawala utrate mocy po to zeby sabotowac plan chlopakow w ramach jakis szachow 5d? Na koniec zblizenie na jej twarz nawet to sugerowalo. Bo przeciez niemozliwe zeby plan wymyslony w przedostatnim odcinku ktory byl kopia finalu 3. sezonu idealnie zadzialal, w dodatku po parominutowej walce w ciasnym pomieszczeniu w samym srodku odcinka. No ale jednak xD potrzebowalismy jeszcze czasu na to aby Butcher bez supermocy
Też tak macie, że w ogóle zapominacie o tym, że za niecałe 3 tygodnie startują mistrzostwa świata w piłce nożnej?
Przecież mniej więcej do 24 roku życia to praktycznie całe moje życie w trakcie mistrzostw było podyktowane pod godziny meczy, a cały okres mistrzostw to był najlepszy czas w roku, jedno wielkie święto. Cały czas się tym żyło.
Już z miesiąc przed startem studiowało się statystyki, składy, kto pojedzie, analizy kto będzie gwiazdą,
@codziennaKasia: Ja jestem z pokolenia które szło na wagary żeby obejrzeć kompromitację Polaków z Koreą w 2002 i też mam tak że z turnieju na turniej entuzjazm spada. Natomiast nie jestem przekonany czy to tylko kwestia starości czy ogólnego przesytu rozgrywkami. Za cenę 2 kebabów miesięcznie mam w c+ nieograczony dostęp do meczów top 5 lig europy, mogę obejrzeć dowolny mecz ligi mistrzów, o LE/LKE czy nawet ligach arabskich i
Pokolenie trzydziestolatków nie jest słabe. Ono zostało wychowane w obietnicy, której świat nie dotrzymał. Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
@solejukowski: jako świeżo upieczony #wykop40plus dodam jeszcze jedną obserwację. To co się wyprawia na social mediach 30-35 latków to jeden wielki festiwal atencji i rywalizacji o to kto ma najlepsze życie: budowa domu, zaliczone Malediwy, Mauritius, oczywiście USA, coroczne narty w Alpach, nawet grill majówkowy to koniecznie taki za 3k+ przy eleganckich drinkach i pięknie zastawionym stole. Nie mówiąc już o rodzicielstwie które musi być idealne, najlepsze wózki,
@krzysztof-mirko: co jakis czas gotuje gar 2,5l bolognese wedlug przepisu pana wlocha z youtube, a potem zamrazam w pojeminkach plastikowych bo wychodzi jakos 10 porcji. A jak bylem leniwym studentem to mieso mielone+dobra passata+przyprawy, ewentualnie cebula wychodzila taniej niz gotowce, a czasowo tyle co zagotowanie makaronu.
W sumie spider man to opowiesc o przegrywie kazdy go gnębił i zakochał sie w hipergamicznej julce ktora miała go gdzies ale przez to ze pająk ulepszył mu genetyke stał sie wygrywem i nagle julka zwrocila na niego uwage #przegryw #blackpill #spiderman
@Dinkozaur30: nie warto na 4dx bo tam wlasciwie nie ma dynamicznych scen i jest bardzo malo efektow, trzesienie w pojedynczych scenach, innych praktycznie wcale, na drugi raz wybralbym Imax
@Selina_: Zdecydowanie w relacje międzyludzkie, również w tych "kumpli od piwka", bo z czasem jest z poznawaniem ludzi coraz gorzej. Wiadomo że rodzina jest ważna, pieniądze też, ale mam wrażenie że za mało uwagi poświęca się tym zwyczajnym znajomym których zawsze było pełno w szkole czy w latach dwudziestych i którzy zawsze mieli czas się spotkać i pogadać. Z każdym kolejnym rokiem coraz trudniej poznawać nowych ludzi do wspólnego spędzania
@Instynkt: Skąd ja to znam xD "Nie ma szczęścia" w sensie podoba jej się top 2% samców którzy są świadomi swoich możliwości i nie mają żadnej potrzeby żeby się wiązać z kimkolwiek na stałe. Dodatkowo jest na tyle atrakcyjna że regularnie podrywają ją przeciętniaki co daje jej poczucie że gra w tej samej lidze co chad, dlatego próbuje go "zdobyć" mimo że ostatecznie będzie co najwyżej jedynie epizodem w jego
@matixrr: zawsze sie zastanawialem czemu ona sie tak nazywa, przez cale studia nie widzialem zeby jakikolwiek student to kupil bo za ta cene mozna bylo miec 4 paczki topczipsow albo 2 obiady
źródło: d1184513282f9430164b30766a0056d547b45520accf97e8ae6b475f16294ba3
Pobierz