Ciekawostka z #krakow
Abstrahując od cen w Krakowie, bo to jest jakby dla mnie jasne widząc menu przed wejściem do restauracji to dawno nie spotkałem się z takim cwaniactwem jak na rynku.
Posiłek za 300 zł, czas płacenia kelnerka przynosi jakąś śmieszną karteczkę z wykazem pozycji i odgórnie (choć nazwane sugerowanym) doliczonym serwisem 10% (przy 2 osobach...).

Moja wrodzona dusza badacza kazała mi poprosić o zwykły paragon. Paragon został nabity minutę
mate_matyk1 - Ciekawostka z #krakow
Abstrahując od cen w Krakowie, bo to jest jakby ...

źródło: comment_1660129656juINZwHIxC2Q1igQBLHNKj.jpg

Pobierz
  • 122
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dawno nie spotkałem się z takim cwaniactwem jak na rynku


@mate_matyk1: Rynek w każdym mieście turystycznym jest niczym innym jak łapanką na turystów. Na przykład taki kotlet schabowy z ziemniakami za 60 złotych to normalna cena w takich rejonach xD Przy okazji pyk +15 za suróweczkę, pyk +10 za kompocik i robi ci się rachunek za 100 złotych za stereotypowy polski obiad, gdzie to samo, a może nawet i smaczniej,
  • Odpowiedz
@voith: I to jest bardzo dobry schemat w podróży. Jak jesteś za granicą to polecam chodzić do restauracji, które menu mają tylko w lokalnym języku. Jak byłem w takich Włoszech jeszcze przed COVIDem to omijałem wszystkie knajpy które wręcz kipiały nie-włochami. Spacerek 10-15 minut, wchodzisz w wąską uliczkę, widzisz małą pizzerie, która menu ma jedynie na ścianie, w dodatku po włosku i wiesz, że dostaniesz coś w dobrej cenie i
  • Odpowiedz
Beef and pepper dobre miejsce, fajny wystrój i fajne fotki można zrobić a moja to lubi, trochę z klasą, ale bez nadęcia, na urodziny w sam raz.

Thaisty to raczej na co dzień.
  • Odpowiedz
Ktoś poleci jakaś fajna knajpę włoska w Warszawie ?

Zależy mi żeby żeby bylo tak bardziej elegancko niż swojsko

Żeby można się było napić marini

Jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę Państwa o to przystawka za 25 zł w Sempre Gdańsk. Pomidor z czosnkiem i oliwa na ścinkach chleba, środkowa nadgryziona ale dużo większa nie była. Na pytanie do kelnerki dlaczego to jest takie małe usłyszałem że takie dali na kuchni.

Ja rozumiem że turyści wszystko zjedzą ale grubo jadą z tematem.

#gdansk #restauracja #oszukujo #gastronomia #sempre #sempregdansk
sha4ky - Proszę Państwa o to przystawka za 25 zł w Sempre Gdańsk. Pomidor z czosnkiem...

źródło: comment_1659898999ylTzWOnlpB08UgtjYEMA11.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak szczerze to takie cos powinni podac jako amus bush bo tak szczerze mówiac zjadłbym to na 4 gryzy przepił winem i po 5 minutach zapomniał bym ze cos jadłem
  • Odpowiedz
@itolek100: Zmienianie z ruski na ukraińskie to rak. Pozbywanie się długoletniej tradycji w nazewnictwie bo sąsiad ma wojnę z Rosją...(już nie mówiąc o tym, że ruski tutaj oznaczał właśnie Rusinów czyli przodków m.in. Ukraińców i Białorusinów nie stricte Rosjan).
  • Odpowiedz
@Matr0niXX: zależy. Jak kelnerka była uprzejma, to daję 5-10 zł. Jak nie i całą swoją postawą pokazuje, że pracuje za karę i robi mi łaskę że przyjmuje moje zamówienie, to nic nie dostaje.
  • Odpowiedz
Mirki, polećcie jakiś fajny, przytulny lokal na wino i kolacje z drugą połówką w #gdansk (Sopot i Gdynia odpada)
Zależy mi, aby nie były to klimaty mocno ekstrawaganckie i snobistyczne ęą.
Szukam lokalu „normalniejszego” bez takiej napinki, jednak na jakimś tam poziomie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z dobrym jedzonkiem i przyjemnym/oryginalnym stylem wykończenia. Budżet to tak z 400 zł

Uprzedzając propozycje, Chleb i Wino oraz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Kłodzkowe Mirki,
Która restauracja w Kłodzku jest dobra? Niekoniecznie blisko centrum. Jedziemy do Twierdzy i pochodzić po okolicy. Jedzenie inne niż tradycyjne polskie, bo tego już mamy dosyć.

Najlepiej, żeby było bardzo wąskie menu. Jak widzę restauracje, które serwują steki, pizzę, makarony, ryże, wszystkie mięsa i owoce morza, to tylko wyobrażam sobie rozmiar zamrażalnika. Takie skreślam od razu, bo nie mają świeżych składników. A takich jest większość.

#klodzko #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@red7000: akurat Nota Bene dobrze gotuje. Nie wiem jakiego poziomu oczekujesz natomiast w ciągu ostatniego roku się nie naciąłdm. Nie oczekuj fajerwerków raczej solidne danie.
Korona sie nie umywa. Jest ciężko i tłusto.
Omijaj Młyn, Ratuszową.
Polecam Manufakturę Burgera.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@red7000: zapomniałem o Lobsterze. Ceny, menu, anturaz wszystko to sprawia wrażenie premium. Ale może to tylko wrazenie: stosu mówi nowy lokal.
Jest też Dom Krawca z fenomenalnym widokiem, kuchnia ciekawa ale z obsługą potrafi być fatalnie.
  • Odpowiedz
Bitwa dwóch lokali z certyfikatem AVPN w Krakowie - OLIO vs NOLIO
Osobiście dla mnie wygrywa smakiem Olio, wystrój wnętrza i ułożenie stolików też korzystniejsze. Zaletą Nolio jest sklepik wewnątrz restauracji gdzie można dorwać mąki, pomidorki, oliwy dobrej jakości i wcale nie za miliony monet oraz sprawna i szybka obsługa nawet w weekendowym kotle przy pełnym obłożeniu stolików.
#krakow #neapoletana #pizza #jedzzwykopem #jedzenie
s.....y - Bitwa dwóch lokali z certyfikatem AVPN w Krakowie - OLIO vs NOLIO 
Osobiśc...

źródło: comment_1659283675grTBlPkHolxK9e9c7bQrwE.jpg

Pobierz

Wolę zjeść w

  • OLIO 35.7% (20)
  • NOLIO 64.3% (36)

Oddanych głosów: 56

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Ka4az: On myślał, że se urbex tam zrobi, czy co... Przecież to prywatna restauracja/hotel. Logiczne, że jak jest impreza planowana to nie wejdziesz.
W ogóle to już dawno nauczyłem się nie patrzeć na gwiazdki, tylko czytać treść opinii.
  • Odpowiedz
#zalesie #zwiedzajzwykopem #restauracja #foodporn
Czy tylko mnie irytuje to, że w polskich restauracjach szklanka "WODY" kosztuje 10 zł?

Nie zwiedziłem wiele świata ale w Chorwacji, Włoszech i Grecji normalnie do zamówienia podawali dzbanek z wodą.
A za inne picie płaciłeś typu sok czy cola.
Chociaż we Włoszech mi się zdarzyło, że dawali za free po szklance świeżego soku z pomarańczy.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pio_: Co masz wliczone w cenę zamawiałeś makaron jakiś we Włoszech po 12-15 euro i dostawałem wodę.
We Włoszech na minimalnej zarabiasz chyba 8-10 euro - no to 2h pracy na zarcie.

W polsce w Zakopanem idziesz na obiad. Płacisz za kotleta z ziemniakami 30-37 zł - i nie dostajesz wody - gdzie tu też przy minimalnej pracujesz 2h na taki obiad.

To co masz wliczone
  • Odpowiedz