#zalesie #zwiedzajzwykopem #restauracja #foodporn
Czy tylko mnie irytuje to, że w polskich restauracjach szklanka "WODY" kosztuje 10 zł?

Nie zwiedziłem wiele świata ale w Chorwacji, Włoszech i Grecji normalnie do zamówienia podawali dzbanek z wodą.
A za inne picie płaciłeś typu sok czy cola.
Chociaż we Włoszech mi się zdarzyło, że dawali za free po szklance świeżego soku z pomarańczy.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pio_: Co masz wliczone w cenę zamawiałeś makaron jakiś we Włoszech po 12-15 euro i dostawałem wodę.
We Włoszech na minimalnej zarabiasz chyba 8-10 euro - no to 2h pracy na zarcie.

W polsce w Zakopanem idziesz na obiad. Płacisz za kotleta z ziemniakami 30-37 zł - i nie dostajesz wody - gdzie tu też przy minimalnej pracujesz 2h na taki obiad.

To co masz wliczone
  • Odpowiedz
@30062018: Jak marzysz o gastro, to może zamiast zamawiać coś to sobie samemu zrób pizze? Ale nie taką polacką ze zwykłego piekarnika tylko zainwestuj w specjalny piec do pizzy. Neapoletany wychodzą zupełnie jak w lokalach.
  • Odpowiedz
Półlitrowa butelka wody w knajpie w PL często kosztuje > 5 zł co za litr daje > 10zł. Co jest takiego w wodzie z knajpy, ze jest droższa niż paliwo? W takiej Grecji na przykład często woda z lodem w knajpie jest za free (nawet jeśli to kranówa to wciąż mi to odpowiada) #gastronomia #restauracja #januszebiznesu #przemyslenia
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arcx: Polska to jest dziki wschód.
Z jednej strony restauratorzy na siłę lobbują zwyczaj dawania napiwków które w Polsce są czymś stosunkowo nowym co przyszło z zachodu. A z drugiej takie rzeczy jak darmowe "tap water" są dla nich czymś tak niesamowitym że jak tylko o to spytasz w restauracji to im zaczyna palić styki w głowie, bo jak to możnaby zrezygnować z produktu z najwyższą marża w karcie (
  • Odpowiedz
@arcx: W Grecji też byłem zdziwiony, że do piwa dawali talerzyk z garstką orzeszków, popcornu i marchewki.

Ich inne podejście do cen można tłumaczyć po części do tego, że są krajem turystycznym i mają kulturę przesiadywania w knajpach (tak jak np. Włosi), więc jedzą małą łyżeczką, a częściej zamiast walić klienta chochlą. W Polsce wciąż w większości przypadków wyjście do restauracji to rzecz wyjątkowa, a nie norma codzienności.

Chciwością została
  • Odpowiedz
@NoMoreTearsJustSmile: no coz moge powiedziec, mi w domu tez rosna ceny energii czy spozywki, wiec w portfelu mam mniej na przyjemnosci, a restauracja jeszcze cene pdwyzsza. wiec ja bede rzadziej chodzi i wiekszosc ludzi tez. finalnie restauracja na tym straci
  • Odpowiedz
#warszawa #restauracja
Siemka, proszę o pomoc - szukam miejsca, gdzie 10 osób zje pyszne jedzenie, obsługa będzie ogarnięta i możliwe są tańce, a do tego jest w weekend długo otwarte (najchętniej przynajmniej do 1 w nocy). Polecono mi Mykonos, ale czytałam sporo negatywnych opinii co do obsługi większych grup.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jakich restauracjach w #krakow sa promocje w jakieś dni typy drugi drink za 1zl lub karafka wina gratis do pierwszej? #restauracja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość knajp w Polsce to dramat. Pewnie, zdarzają się takie z prawdziwego zdarzenia, gdzie właściciel i pracownicy serio wkładają serce, ale to rzadkość.

Wszystko zaczyna się od samego początku, tj. od Internetu. Czasem sprawdzam sobie ciekawe miejsca w okolicy na Google Maps. Wybieram obszar i szukam restauracji. Niestety nie można ufać ani we wprowadzone godziny otwarcia, ani w menu, ani w to, czy ta restauracja w ogóle jeszcze istnieje.

Dlatego z Google Maps przechodzę
klocus - Większość knajp w Polsce to dramat. Pewnie, zdarzają się takie z prawdziwego...

źródło: comment_1658082612biAXD1A7g8Q28c5xQQTbXK.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klocus: Mnie denerwuje ten kult napiwków. Ogólnie poziom obsługi wzrasta i widzę to, ale ile razy spotkałam się ze sfochowana kelnerka, która robi łaske, ze mi przyniesie menu i jest wkurzona, ze miałam czelność wejść. No, a potem jak gdyby nigdy nic oczekuje, ze wyskoczę z napiwkiem XD No nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@klocus: dlatego ja ZAWSZE zostawiam opinię w google maps, jestem dzięki temu wiarygodnym źródłem informacji i sam szukam opinii od kont z dużym stażem.
Na pierwszy rzut oka widać fake konta i pochwały lub szkalowanie przez konkurencję lub obrażoną Grażynę
  • Odpowiedz
Zwykle tego nie robię, ale jak byłem z różową w restauracji to naprawdę wygląd w środku mnie kompletnie zaskoczył.
Połączenie stylu nowoczesnego wraz z tradycyjnym góralskim, całe wnętrze udekorowane drewnem wraz ze wzorem typowo pienińskim. Coś pięknego.
Jakby co mogę więcej w komentarzach wrzucić.
#restauracja #sztuka
GrochenMochen - Zwykle tego nie robię, ale jak byłem z różową w restauracji to napraw...

źródło: comment_1658076614RGBnFsUvfd23guhAus4pcd.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirkokrakusy, szukam jakiejś restauracji, gdzie dawaliby najlepsze polędwiczki wieprzowe w sosie dowolno-grzybowym i lazanię () Znacie może takie lokale z jednym bądź drugim, a najlepiej oboma daniami? Zależy mi na jakości przede wszystkim.

#krakow #restauracja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Możecie mnie zjechać, ale ja nie rozumiem tradycji dawania napiwków. Zauważyłem że często jest dawanie napiwków traktowane jako obowiązek każdego kto nie chce uchodzić za buraka. Przecież kelnerowi/dostawcy, płacą, jeśli płacą mało to nie jest to moja wina, a on obsługując mnie wykonuje swoje obowiązki, a nie robi mi przysługę. Za co ja mam mu ekstra dopłacać? Za to że wykonuje swoją odpłatną pracę?
#pracbaza #napiwki #jedzenie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co najbardziej przyciąga cię do maka?

  • Kioski - nie trzeba rozmawiać z człowiekiem 23.5% (32)
  • Kupony w apce 2.2% (3)
  • Powtarzalna jakość 45.6% (62)
  • Szybki czas obsługi 8.8% (12)
  • Względnie tanio do konkurencji 4.4% (6)
  • Przyzwyczajenie 11.0% (15)
  • Coś innego (napisze w komentarzu) 4.4% (6)

Oddanych głosów: 136

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1515
Jestem fanem placka po węgiersku. Zawsze jak jadam w restauracji to sprawdzam czy jest w menu. Jesli jest to biorę. Niestety coraz częściej spotykam się z tym, że zamiast placka ziemniaczanego, który jest podstawą tego wspaniałego dania, na talerzu mam jakiś omlet z dodatkiem ziemniaka. Raz miałem placek z jakiejś kaszy i zawsze składając reklamację słyszałem:
-"my tak zawsze robimy bo mamy taki przepis"
-"jeszcze nikt nie narzekał na ten placek"
Czy
kidi1 - Jestem fanem placka po węgiersku. Zawsze jak jadam w restauracji to sprawdzam...

źródło: comment_1656646870er9X3z5u34rGq1ANu4bxf3.jpg

Pobierz
  • 155
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1169
@kidi1: placek po węgiersku jest jak pizza czy schabowy, prawie zawsze jest w menu, a dobry jest może w 5% restauracji/barach
  • Odpowiedz
@kidi1: Robienie tego placka jest k------o uciążliwe. Ale pełna zgoda to pyszny s------l i jeśli dostał bym zamiast takiego przystojniaka jak na foto coś z kaszy to bym się mocno zasmucił, rozgniewał i zawiódł
  • Odpowiedz
@BrzmiEnigmatycznie: Wez ich na jedzenie ktorego nie maja u siebie. Jakas pizza neapolitanska, moze dobry wietnamczyk albo ramen. Kawa speciality.
A jak nic sprecyzowanego to wez po prostu na hale koszyki, gwardii, browary warszawskie, elektrownie powisle i kazdy niech sobie wybierze. Albo dzis bedzie cieplo to moze warto na nocny market.
Ewentualnie Na o-------l to moze byc Aioli albo Orzo i elo.
  • Odpowiedz