Aktualnie jestem na redukcji i czuję się dobrze, waga leci powoli, ale leci. Wiadomo, czasami są gorsze chwilę, ale koniec końców mam siłę i witalność. Za dwa tygodnie mam wakacje parodniowe i też chciałem dać organizmowi odpocząć, zregenerować i dojść do jakiejś homoestazy hormonalnej, a potem ciągnąć redukcje dalej przez jeszcze miesiąc.
Jednak ja nie o to pytam. Czy jest sens obciąć teraz kalorie albo przejść na jakąś keto dietę na te
Jednak ja nie o to pytam. Czy jest sens obciąć teraz kalorie albo przejść na jakąś keto dietę na te




















Dziś dzień sądu, a nie wróć, testu więc i czas na relacje.
Zacząlem zbyt optymistycznie narzucajac tempo w okolicy 263W czego nie bylem w stanie dowieść do końca testu.
20 minutowa próba nie zaliczenia gleby przy podmuchu wiatru zakończona 254W co daje ftp na poziomie 241W.
Aktualna waga 71.9 więc po zaokragleniu wychodzi 3.3W/kg.
teraz juz wiem ze dowieźć od dowozić a dowieść od dowodzić.
Nigdy nie byłem zbyt dobrym polonistą, a teraz trzeba się wstydzić :p