Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedorzecznybubr: zależy. Samo uzależnienie jest bardzo proste do pokonania i duża skala zjawiska bierze się stąd, że ludzie bagatelizują problem. Dużo większym problemem jest zrzucenie nadmiarowych kilogramów, bo nie da się tego zrobić szybko
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: eeeeeeeeeee, poprzekręcało Ci się w dupce chłopczyku, jak chcesz się bawić to jedź gdzieś na Hiszpanię i zapoznaj Alvaro i Enrique i imprezuj sobie z nimi w każdy możliwy dzień.
Musisz chyba sobie uświadomić, że część ludzi przechodzi w dorosłość i ma inne priorytety i problemy na głowie. A po za tym, masz cały świat na poznanie spontanicznych ludzi. (Inb4, dobry bait)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Może po prostu ty taki się stajesz i robisz projekcje na innych? Serio, ludzie nie stają się nudni z dnia na dzień i na pewno tacy nie są. To że mają pewną rutynę, nie oznacza, że się nie rozwijają - wręcz przeciwnie. A dorosły człowiek z dzieciakami ma o wiele bardziej nieprzewidywalne życie niż taki uczeń / student.
  • Odpowiedz
3 dzien bupropion i wiadomo, że jeszcze nic ale by się chciało, żeby już.
Brał ktoś? Pomogło na depresje? Chętnie poznam opinie i doświadczenia. Póki co jest to jedyny antydepresant, spośród kilkunastu, po którym nie mam negatywnych skutków ubocznych.

#psychiatria #psychologia #depresja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nie_odpisuj: Podchodziłem dwa razy do niego. W zeszłym roku brałem ponad miesiąc na 150mg, potem zwiększyłem do 300mg i dostałem od razu jakiejś dziwnej reakcji, w sensie paluchy mi tak spuchły że się wystraszyłem i odstawiłem z dnia na dzień.

W tym roku podszedłem drugi raz, tym razem na 150mg byłem dłużej bo ponad 2 miechy. Ogólnie lek nie pomógł mi w ogóle na brak motywacji, mgłę, problemy z koncentracją itp.
  • Odpowiedz
@AvPD: o to to, co z tego że odcina doły, skoro równie skuteczne odcina prawdziwą przyjemność, jakąś zdolność wzruszenia się, kontemplacji piękna, sztuki, przyrody. Uwielbiam kontakt z naturą, a na lekach (i jakiś czas po nich) szłam do parku, rozkładałam koc i patrzyłam jak zjeb w niebo totalnie nic nie czując xD Nic tak naprawdę nie cieszyło, co sprawiało że jeszcze bardziej miałam ochotę się z-----ć. No ale pomaga funkcjonować
  • Odpowiedz
No ale pomaga funkcjonować w pracy, czyli cel nowoczesnego, ambitnego szczura w kołowrotku osiągnięty xD


@wieprzowina: mi akurat leki w pracy przeszkadzają, bo mam na wszystko wywalone, a bez nich przynajmniej coś mi się niekiedy chce. Zresztą od kiedy zacząłem brać, to mój rozwój zawodowy zupełnie zahamował
  • Odpowiedz
@Balento: nie wiem jak to u Ciebie na uczelni wygląda, ale u mnie w kwestii urlopu zdrowotnego była inna procedura. Zbierało się dokumentację choroby (czyli wszystkie papiery od lekarza), składało wniosek do dziekanatu i uczelnia wyznaczała komisję lekarską. Czyli de facto decyzję podejmował nie Twój lekarz, a uczelniana komisja lekarska.

Trochę trudno mi sobie wyobrazić jak losowy lekarz miałby decydować o urlopie zdrowotnym. Oczywiście dokumentacja lekarska jest wskazana i pomoże
  • Odpowiedz
jak pójdę do psychiatry to będzie mi kazał przychodzić regularnie na kontrole czy mogę przyjsć tylko raz do tego konkretnego psychoiatry? bo muszę szybko mieć zaświadczenie o moim s----------u umysłowym ale mnie nie stać żeby ciągle iść prywatnie.
#psychiatria #depresja #nerwica
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adreno420: nie wiem jak sam zadzwonisz ale jak ktoś zadzwoni to jest karetka, jeśli nie chcesz pojechać lub uciekasz to jeszcze policja żeby cię nakłonić do pojechania, jedziesz karetką do psychiatryka gdzie psychiatra ocenia Twój stan i wbrew pozorom NIE ZATRZYMUJĄ od tak, chyba dlatego że nie ma miejsc, w przypadku który znam był nawet list samobójczy a jak osoba powiedziała że przesadzała to ją puścili...
  • Odpowiedz
a po co ratować zwyrola? Chwast do wyrwania był.


Ja jestem z takiej kultury, że ratuje się każde życie, najwyżej można zamknąć do więzienia, psychiatryka itp.
Ale widzę, że nadeszło barbarzyństwo i ludzkie życie nie ma już wartości. Chyba wojna będzie.

A, ok już wszystko jasne xD
  • Odpowiedz