Wydaje mi się że zapomniałem wczoraj bupropionu 300mg wziąć. Stres i tętno miałem wczoraj wyraźnie niższe. Zastanawiam się nad zejściem z dawki do 150mg. Czy będą jakieś efekty niepożądane przy zmniejszeniu dawki? Czy ktoś miał podobne wrażenie, że 300mg bupropionu za bardzo stres podbijało?
#depresja #bupropion #psychiatria
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smugboi: czemu metylofenidat zdrowszy od elvanse?
Jedyne co by mogła concerta mieć lepsze, to dłuższy czas trwania. Ale to można np. Kombinować z dokładaniem drugiej dawki popołudniu, albo medikinet cr lub zwykły, żeby snu nie moncić
Poza tym, mija trzeci dzień bez bupropionu. Brak skutków odstawiennych. Nie wiem po co czytam w internecie tyle o skutkach odstawiennych. Nigdy po niczym nie miałem takich skutków jakie ludzie piszą w internecie. To
  • Odpowiedz
@andrzej-tata-000000: wiesz, pacjenci psychiatryczni to zazwyczaj lamusy i lubią się nad soba użalać xd Chociaż ostrość reakcji na odstawienie to też osobnicza sprawa. Co do zdrowości metylofenidatu chodzi o to, że on niepowoduje stresu oksydacyjnego, a amfa w każdej dawce jakiś stres powoduje. A stres oksydacyjny przyczynia się do między innymi nowotworów, chorób typu altzheimer, chorób serca. Dlatego ważne jest żeby przy używaniu amfy nie dokładać tego stresu oksydacyjnego przez
  • Odpowiedz
Mirki potrzebuję porady bo już nie daję rady.
Mam teścia szura i to przez duże S. Kombo jak ch..
Wszystko to propaganda, wszystko to kłamstwo, politycy to masoni, eurokołchoz, szczypawki, lekarze zabijają, wyszedł mu za duży cholesterol to leków niet bo człowiek na starość potrzebuje choresteloru, węgiel naturalny trzeba palić w opór, oze sroze itp. ale w biblijne bajki wierzy bez zająknięcia. Oczywiście fan Brauna i konfy.
Ma jeszcze kilka przypadłości ale długo
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qszy13: rodzina dobrze radzi, lepiej zostawić takiego w spokoju i ignorować. Tylko sobie napsujesz krwi. A jak leki bee, i nie chce brać to niech nie bierze, jak widać, mało osób będzie po nim płakać. Tydzień po pogrzebie zapomną. Smutne, ale prawdziwe. Chyba każdy w rodzinie ma taką osobę.
  • Odpowiedz
  • 3
@Imperator_Wladek: nie da rady. Wyłączył tv o włączył myślenie już lata temu. Oglądał tylko wRealu24, tablica fb zasrana najgorszymi fejkami. Oficjalne dane czy statystki to propaganda. Niemcy chcą nas zniewolić.
Ostatnio usunął Fb i niby polityką już się nie interesuje ale chyba w nocy coś przegląda.
Na półce z książkami spora część to pozycje typu "czasy zarazy", "epidemia strachu" itd nawet miałem fotę ale znaleźć nie mogę xd
  • Odpowiedz
@Szymii01: Teoretycznie tak.
W klasyfikacji medycznej schizofrenia jest uznawana przede wszystkim za ciężką, przewlekłą chorobę psychiczną (zaburzenie psychotyczne), a nie typową chorobę neurologiczną.

Mimo to współczesna nauka coraz częściej postrzega ją jako zaburzenie neurorozwojowe o podłożu biologicznym. Oznacza to, że choć objawy mają charakter psychiczny, wynikają one z konkretnych nieprawidłowości w budowie i funkcjonowaniu mózgu.
Dziedzina medycyny: Diagnostyką i leczeniem schizofrenii zajmuje się psychiatra, a nie
  • Odpowiedz
Jestem po czwartkowej wizycie u szamanki. Ona chce, żebym położył się do szpitala psychiatrycznego z powodu ciągłych głosów. Nie bez powodu przez ostatnie dwa tygodnie śnił mi się szpital psychiatryczny. Byłem już tam aż trzy razy i nie zamierzam być czwarty. Chora rzeczywistość... Nie wyrabiam

W pracy nie lepiej. Schizofrenia mnie wyniszcza, a kierownicy skarżą się na moje spowolnione ruchy. Ja szybciej nie potrafię pracować. Te powolne ruchy kosztują mnie masę energii.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrzyzowiecAlfred: Mirek, te spowolnione ruchy to nie twoje lenistwo, tylko po prostu neuroleptyczny hamulec. Leki blokują dopaminę nie tylko tam, gdzie masz głosy, ale też w ośrodkach odpowiedzialnych za ruch. Przez to czujesz się, jakbyś brodził w smole, a każda prosta czynność pożera tyle energii, co przebiegnięcie maratonu. To wycieńczenie jest realne, a nie wymyślone.
Skoro głosy dalej są, a ty ledwo się ruszasz, to znaczy, że ta kombinacja leków
  • Odpowiedz
@freedomseeker: ma ściągnięty ten dźwięk na fona więc jak ktoś mi zrobi taki numer to powiem oddawaj i zrobię mu to samo. On wie że robi pranka ale nie wie czy ja go robię ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
4 nad ranem, a ja zamiast spać, siedzę i tłumaczę obcym ludziom na tagu jak działa ich własna biochemia. A żeby było śmieszniej, zawsze z biologii i chemii byłem debilem, dopiero choroba mnie skłoniła do zrozumienia jak działają leki. Co ja robię ze swoim życiem, serio.
Jesteś na tyle zdrowy, żeby widzieć, w jakim bagnie siedzisz, ale na tyle chory, że twoim szczytowym osiągnięciem doby jest analiza receptorów dla nieznajomych na portalu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AbilifyEnjoyer: Ja nie mam schizy, ale biorę Abilify i też długo zostawiało pustkę we mnie, dopiero po zmianie dodatkowego leku to uczucie pustyni zmniejszyło się, choć nie do końca. W sumie nie umiem zapełnić tego wyjałowionego miejsca.
  • Odpowiedz
  • 0
@3784234437: Brałam w zeszłym roku kilka miesięcy i teraz wróciłam od kilku tygodni, ale nieregularnie, ale chyba mam już tolerancję bo nie odczuwam za bardzo uboków, ani działania. Z tym że biorę jeszcze inne rzeczy więc może to dlatego, one mnie już wyciszyły.
  • Odpowiedz
@katka2017: ja biorę półtora roku i zaczęli wszyscy ostrzegać że to uzależnia jak benzo, moich dwóch lekarzy mówiło że nie uzależnia i można brać, ehh, nawet wiki mówi o uzależnieniu
  • Odpowiedz