Przejrzałem cale wykopalisko, cale mikro, to teraz pora: odkurzyć, wytrzeć kurze, umyć kibel, umyć prysznic, umyć okna, poskładać pranie, porządek w papierach, zrobić zakupy, zrobić obiad, zrobić plakat (do roboty) na 8:00 rano, wyspać się.
Chyba nie dam rady...
#prokrastynacja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Zmarnowałem cały dzień... Skąd wziąć siłę żeby nauczyć się na egzamin w czwartek? Trudność 6/10, ciekawość 7/10 umiem już 1/3 #prokrastynacja #studbaza
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale bym chcial lato cieplo po deszczu nagrzany chodnik i pojsc sobie nad jezioro przez lake czuc zapach tych kwiatow a nie siedziec po ciemku i odswiezac mirko co 5 sekund z nadzieja ze w koncu zachce mi sie wstac powiesic pranie. Czuje sie 2/10
#gorzkiezale #prokrastynacja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strasznie ciężko się zabrać za robotę, bardziej mnie to odwlekanie męczy psychicznie itd. niż sama robota do odwalenia.
Raz dwa bym skończył i w------e, a tak to przeciągam EHHHHHHHHHHHH

#ehhhhhhhhhhhhh #prokrastynacja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się, dlaczego w szkole miałem siłę wysiedziec 8h na lekcjach, wrócić do domu i odrobić lekcje i jeszcze pograć na kompie, a na studiach i później w robocie, po pracy nie mam siły na nic poza leżeniem. Czy to jest normalne? Jem zdrowo i trochę się ruszam. #pracbaza #szkola #prokrastynacja #zdrowie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DerMirker nie no spokojnie :p

Tez sie kiedys nad tym zastanawialem i w sumie doszedlem do wniosku ze po prostu wiecej obowiazkow czlowiek ma.

W podst. czy gimnazjum a nawet w liceum szkola nie trwala codziennie przez 8h a czasami krocej nawet. Nie bylo takich obowiazkow stricte zakupow, robienia obiadu, ogarniania wszystkiego . I czlowiek mial teb czas dla siebie no i w dzien mniej sie meczyl ;)
  • Odpowiedz
Jeżeli chodzi o #prokrastynacja, to chyba wszedłem na nowy, niedostępny dla normalnego śmiertelnika poziom. 3 miesiące temu kupiłem pc i miałem na niego zrzucić pliki ze starego laptopa. Dzisiaj kupiłem kabel sata i podpiąłem stary dysk, jako drugi. Oczywiście nie pisałbym tego posta, gdybym zrzucił te pliki i je posegregował. Teraz będą spokojnie czekać na kolejną zmianę komputera ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawołam mirków, ktorzy wypowiadali się o #ashwagandha tygodnie/miesiące temu.
1. Polecacie?
2. Jaką? Kilka osoób polecało z kfd czy coś z apteki?
3. Jak dawkowaliście?

Mam problem ze skupieniem się na jednej rzeczy i doprowadzeniem jej do końca, nawet teraz skopiowanie loginów robiłem na 3 przerwy wracają do jednej z 15 zakładek w przeglądarce, gdzie też przerywałem np. czytanie artykułu. Chyba potrzebuję na taki rozpęd, później jak wpadnę w wir zadowolenia z siebie to
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubieKiedy:

1. Polecamy
2. Nie z KFD. Standaryzowany KSM-66 lub Seronil. Kilka razy była poruszana sprawa o ich surowcach jak i tabletkowaniu ziół (zamiast kapsułkowania)
3. 300-1000 mg w zależności od potrzeb i celów. Wybić sobie z głowy Donajowskie 5 g.
  • Odpowiedz