#anonimowemirkowyznania
Hej mirki i mirabelki. Muszę się pozbyć syfu z siebie, bo aż mnie dusi, że nie mam z kim szczerze pogadać. Jestem #przegrywem, bo nie mogę z własnego bagna. Jeszcze parę lat i 3 dekada wybije na karku, nic nie osiągając w życiu. Każdego dnia próbuje się pozbierać, zrobić krok do przodu, ale j----a #prokrastynacja psuje mi plany. Do tego czuję że wraca mi
Hej mirki i mirabelki. Muszę się pozbyć syfu z siebie, bo aż mnie dusi, że nie mam z kim szczerze pogadać. Jestem #przegrywem, bo nie mogę z własnego bagna. Jeszcze parę lat i 3 dekada wybije na karku, nic nie osiągając w życiu. Każdego dnia próbuje się pozbierać, zrobić krok do przodu, ale j----a #prokrastynacja psuje mi plany. Do tego czuję że wraca mi























źródło: comment_KwCZDXketDlcBeSUePsJkh5tADDcCjlF.jpg
Pobierz