Ale temat inny - skoro komuś źle w robocie to po prostu niech rozgląda się za inną, 'lepszą'.
Oczywiście, że zdarzają się 'januszexy', zwłaszcza w małych przedsiębiorstwach, ale to naprawdę nie jest tak, że za każdym razem pracodawca chce was wyruchać w każdą możliwą dziurę bez wazeliny. To jest po prostu biznes, nikt nie będzie na was patrzeć






















- koniec z wpłatami i wypłatami krypto do €1000 w kantorach i bitomatach bez KYC
- kantory i giełdy będą obowiązane rejestrować wszystkie transakcje (nic nowego?)
- KAS będzie mógł zażądać listę transakcji (podobnie jak zajrzeć na konto bankowe)
- giełdy i kantory będą mogły wymieniać się informacjami (nic nowego?)
- brak podstawy prawnej do udostępniania informacji (złamanie
Każda akcja rodzi reakcje. Powstaną nowe technologie i takie kryptowaluty (już są) gdzie żaden żymianin czy urzedas nie będzie mógł wepchnac swojego długiego nosa.