✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam następujący problem. Moja kuzynka znowu kolejny raz (chyba 4 lub 5 na przestrzeni ostatnich 3 msc) ma do mnie pretensje, że ja z kimś ją obgaduję, mówię coś na jej temat. Z nikim nie rozmawiam na ten temat, nie interesuje mnie to. Kuzynka ma problem w swoim małżeństwie, wie o tym spore grono osób, jej koleżanki, rodzina, no wieści między ludźmi szybko się roznoszą, wiadomo każdy lubi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: prosto z mostu jej powiedz by się odpier... bo nic nie opowiadasz i nie opowiadałeś, a potem miej wyrąbane na jej pierdzielenie. Jak dalej będzie miała problem to powiedz żeby się więcej do ciebie nie odzywała i nie przyjeżdżała.
  • Odpowiedz
Cześć Mirasy, chciałem się poradzić odnośnie takiej sytuacji:

Wujek w sobotę sprzedał samochód za 11k PLN. Stary Ford, 2003 rok diesel. Generalnie auto użytkowane prywatnie w rodzinie przez kilka ładnych lat, zadbane, serwisowane regularnie u jednego mechanika, do niczego na ten moment nie można było się przyczepić. Wczoraj dzwoni gość, że podczas jazdy silnik stanął, potem po kilku próbach odpalenia się rozbiegał i kaput - do generalnego remontu. Umowa kupna sprzedaży, standardowe zapisy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@styleripper: Uspokój Wujka i siebie, tym bardziej jeżeli Wujek nie ma niczego na sumieniu. To najprawdopodobniej oszust, który wyczul w Wujku uczciwego czlowieka. Odpowiedz mu, że auto bylo sprawne, nie ukryliście żadnej wady i jeżeli ma problem to niech idzie do sądu. Żeby cokolwiek wam zarzucil musi mieć opinię bieglego sądowego rzeczoznawcy, który potwierdzi, że to byla ukryta przez sprzedającego wada, a nie zwykla eksploatacja. Z doświadczenia ci powiem, że
  • Odpowiedz
Taka zyciowa sytuacja rok 2012 w Szwajcarii. Lekarz karetkowy Notarzt pojechal do reanimacji. Reanimacja wbrew filmom nieudana - pozaszpitalne zatrzymanie krazenia przezywa mniej niz 10% pacjentow, opuszcza szpital jeszcze mniej (nie liczac zaburzen neurologicznych etc.) . Co nie znaczy, ze nie trzeba robic RKO...

No i zostawil lege artis zgodnie ze sztuka rurke intubacyjna tam gdzie byla czyli w tchawicy. No a ze pacjent byl mlody to prokuratura zarzadzila sekcje.

Sekcyjnie wyszlo ze rurka
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lorafenus: zgadzam się. Doskonałym tego przykładem jest szpital Cegielskiego (HCP) w Poznaniu gdzie prezes ma dupe krytą na każdym polu a idą tam niesamowite układy i finanse za plecami zwykłych szarych ludzi.
  • Odpowiedz
Niektórzy z nas ludzi to chodzące tragedie. Miałem dziś w markecie taką sytuację będąc klientem. Gość coś wybiera z lodówki, wózek miał dalej za sobą, pomiędzy nim a tym wózkiem pojawia się pracownik marketu z tym dużym wózkiem z pieczywem. Gość zbliża się do lodówki aby pracownika przepuścić ale po jego drugiej stronie przejście blokuje ten wózek. Widząc to pociągam ów wózek do siebie aby zrobić przejście. No i gość do mnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PotatoZiemniak: tak, dodałem komentarz z takim info, artykuły sugerowały wielką zmianę, a w praktyce jest bez zmian.

W przepisach do surowców dodano tekstylia, są wymienione tak samo jak papier, szczegóły po stronie gmin. Raczej większość gmin chce czysty papier, i podobnie tekstylia.

Więc pojedyncze zniszczone/zabrudzone dalej do zmieszanych.

Robiąc duże porządki czystych można wystawić na zbiórkę w worku, tak jak dotychczas, bo zapchać cały kubeł i tak było bez sensu.
  • Odpowiedz
#prawo #motoryzacja

Postaram się krótko i na temat. Przy moim domu jest droga powiatowa. Teren zabudowany. Ograniczenie prędkości do 40 km/h. Brak pobocza, brak chodnika, szerokość 4,2 m.
Piesi, rowery, hulajnogi, wózki inwalidzke, rolki.

Kierowcy z----------ą tam 80 i więcej. I nie od czasu do czasu. Każdy. Bez wyjątku. Hałas, brak bezpieczeństwa, strach wyjść za furtkę, wyjechać z posesji. Nie widać pojazdów wylatujących nagle z taką prędkością zza budynku. Policja
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@WykopanyDzon @Matti92 dziś miałem wizytę policji. Mieli anonimowy telefon, że pojazd stoi na drodze. Proszę usunąć pojazd. Dlaczego? Bo stwarza zagrożenie? Jakie? Bo stoi na drodze. Ale przecież może tu stać i nie łamie przepisów. Tu dostali zwarcia styków i zadzwonili do kogoś, po czym stwierdzili że nie mogą mi nakazać przeparkowania ani mnie spisać. Na koniec dodali jednak, że jak będą mieć zgłoszenie nie anonimowe, to będzie założona sprawa
  • Odpowiedz
Kupiłem kabinę prysznicową, DPD postawiło paczkę pod drzwiami i sobie pojechało. Paczka była nieuszkodzona z zewnątrz, więc postawiłem ją pod ścianą i sobie czekała jakieś 2 tygodnie na odpakowanie. Po odpakowaniu okazało się, że jedna szyba jest rozsypana w drobny mak.
DPD odmawia przyjęcia reklamacji, ponieważ wg nich opakowanie było uszkodzone, więc powinienem zgłosić reklamację natychmiast kurierowi (który sobie pojechał) lub w terminie 7 dni (na przesłanych zdjęciach i w rzeczywistości nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W MPZP w trosce o mniejszą gęstość zabudowy stosuje się zapis:

minimalna powierzchnia nowowydzielonej działki wynosi:
- dla budynku wolnostojącego 600 m2,
- dla zabudowy bliźniaczej minimum 500 m2,
- dla zabudowy szeregowej 400 m2;
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co to ku#wa ma znaczyć, że dzielnicowa sobie ot tak przychodzi do mojego mieszkania o 10 rano i dobija mi się do drzwi jak ja śpię. gdy jej nie otworzyłem, to dzwoni do matki (niewiadomo skąd ma numer) i pyta jaki jest stan rodziny, czy syn ma dzieci, ile osób mieszka, czy kawaler i powiedziała, że kiedyś przyjdzie i porozmawia? wpadłem jej w oko czy jak? dziwne rzeczy #prawo #
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach