Generalnie te duże markety jak Brico, Lerła, Castoramy mają kilka produktów tzw. markerów cenowych po skandalicznie niskich cenach (nawet ze stratą) jak np. Płyta g-k, klej do płytek etc. szukając produktów do remontu człowiek patrzy na ten główny produkt, ale nie zwraca uwagi że profile do karton gipsu kosztują nie 11,50zl a 19zl albo krzyżyki do płytek nie 2 zł a 8zl.
Czy największe stacjonarne sklepy budowlane w Polsce mają zmowę cenową?

Jako przykład daję jedną z popularniejszych fug używanych w glazurnictwie: Fuga Ultracolor Plus 113 szary 113 5 kg Mapei. Sprawdziłem ceny i we wszystkich stacjonarnych (które znam) ceny są prawie identyczne czyli okolice 80zł,
z- 117
- #
- #
- #
- #
















źródło: 4P9pvqtlpuOEP6AN
Pobierz