Hejka Mireczki. Na przełomie października i listopada chciałbym wyskoczyć na tak zwany mały workation, gdzieś na 4-5 tygodni. Wiem, że Europa pogodowo już nie rozpieszcza, ale ja nie mam też zbyt wielkich wymagań - zależy mi, tylko żeby poświeciło słonko ( ͡ ͜ʖ ͡)
Musi być to Stary Kontynent i w grę wchodzi tylko podróż autem, gdyż trzeba przewieźć psa, który nie poleci samolotem.
Macie jakieś polecajki?
Standardowo po głowie chodzi mi Hiszpania
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sąsiadka z dołu przyszła i powiedziała, że za głośno chodzę po mieszkaniu. Powiedziałem, że to dlatego, że ćwiczę chodzenie w butach, bo od dwóch lat pracuję zdalnie i czuję się jak troglodyta. Chwilę patrzyła na mnie w ciszy i powiedziała tylko: ‘W takim razie powodzenia’. I odeszła. Nie wiem czy wygrałem tę interakcję.”
#heheszki #pracazdalna #sasiedzi
AlexHunter - Sąsiadka z dołu przyszła i powiedziała, że za głośno chodzę po mieszkani...

źródło: FCF468AF-32A8-410C-A801-D875EA9C44BE

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlexHunter To nie Ty stukasz butami. To rzeczywistość pęka pod ciężarem izolacji i zdalnej egzystencji. Sąsiadka tylko to usłyszała — i odeszła, bo zrozumiała, że nie da się tego wyciszyć.
  • Odpowiedz
@AlexHunter Twoje kroki nie zostawiły śladu na suficie, tylko w jej psychice. Przyszła z żalem, wyszła z myślą: czy ja właśnie rozmawiałam z człowiekiem, który uczy się chodzić?. Od dziś każdy stuk będzie jej przypominał, że nad nią mieszka istota liminalna, która zdalnie odczłowieczyła się do formy łazika w kapciach.
  • Odpowiedz
Praca zdalna to prawdziwy luksus.
Jak wyglądał mój czas realnie efektywnej pracy pracy w tym tygodniu?
Dzień 1: Wszystkie zadania miałem już wcześniej wykonane, więc mogłem poświęcić czas swoim sprawom, zamiast siedzieć w biurze i dupogodziny tylko dla zasady.
Dzień 2: Pojawiło się jedno zadanie, które zajęło mi około trzech godzin. Resztę dnia mogłem dowolnie zagospodarować.
Dzień 3: Pracowałem sześć godzin ale bez zbędnego rozpraszania i przymusowej obecności.

Podsumowanie:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co się dzieje w naszym społeczeństwie to jest jakiś ponury żart. Każdy tylko w nosie z telefonem i nie widzi dalej niż czubek własnego nosa. Jak w takich sytuacjach zawiązywać spontaniczne przyjaźnie, szalone znajomości? Nie jestem jakimś boomerem ze kiedyś to było, ale kiedyś ludzie jakoś bardziej byli otwarci. Babcia zawsze powtarzała że nieplanowane sytuację są najpiękniejsze. A tu co?
Przykład 1. Widzę w barze mlecznym że siedzi jakiś gość sam,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
@Rysiuzgrabazem: wychodzi typowa mentalnosc polaka, zamiast cieszyc sie ze innym dobrze idzie, ze mozna cos osiagnac w tym kraju to nie, lepiej cieszyc sie jak juz nie idzie, ha tfu na takich jak ty
  • Odpowiedz
Jako pokolenie jednak czasami jesteśmy głupsi niż nasi rodzice xD

Oni jak coś sobie załatwili po znajomości, coś tam wynieśli z zakładu, ogarnęli fajną robotę itd. to siedzieli cicho. Jak teraz ktoś ma luz na home office to musi o tym powiedzieć całemu światu.

Wyobrażacie sobie jakby janusze tak się zachowywali w latach 90 mając wtedy internet?

"patrzcie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: Miałem taką sytuację. Powiem tak, decydując się na mieszkanie w wieloosobowym mieszkaniu trzeba mieć na względzie, że pełnego spokoju tam nie będzie. Zatyczki do uszu/słuchawki albo wypracować wyjebongo.
  • Odpowiedz
@viciu03: chłop ze zdalnej ma prawo wykorzystywać pokój w granicach zachowania "miru domowego". Gadanie, jeśli nie drze japy, jest dozwolone.
  • Odpowiedz
W moim kołchozie istnieje tylko 24 dni zdalnej okazjonalnej pracy i to biorąc z wyprzedzeniem. Hybryda możliwa ale tylko dla tych z małymi dziećmi albo z kims chorym pod opieką. Dla Areczka stacjonarna... tak szybko minął mi #neet i teraz kołchoz biurowy.. Co tu zrobić..
#pracbaza #praca #kolchoz #pracazdalna
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anatomicznedelfinh: ciekawa praca, ale i wymagająca. Oprócz dociekliwości i systematyczności musisz rozumieć co zrobił dev, jakie są wymagania od BA, poużeraċ się ze scrumem i też ogarnąć co UX miał na myśli.
To tak na początek.
  • Odpowiedz
Mireczki #korposwiat #homeoffice #pracait #pracazdalna i wiadomo #programista15k #minipc

Mam w domu dwa pc, jeden z tych minipc co praktycznie nie zużywa prądu ale nadaje się tylko do neta a drugi do grania i obydwa są praktycznie w tym samym miejscu.

Jak chcę sobie pograć to wczołguję się pod biurko i przepinam kabel ethernet, jacka, dwa monitory, klawiaturę i myszkę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kierownictwo rozpija nam pracowników zdalnych. Kazali przyjechać na 3 dni do biura na sprint planning. W kuchni kilka skrzynek pereł i cała półka ogińskich, popitki i tylko co chwilę noszą kolejne butelki, a jak się przechodzi koło salki, to alko czuć z daleka. Wieczorem picie mocniejszych trunków w hotelu. Cieszę się, że obecnie jestem sam w projekcie i mam wolną rękę.

#praca #pracazdalna #pracbaza #korposwiat

Ściąganie pracowników full-remote do biura na alkoholowy sprint planning to...

  • Zespół musi się integrować 32.9% (28)
  • Zdalna to zdalna - żadnych planingów w biurze 20.0% (17)
  • "Polska albo będzie trzeźwa, albo jej nie będzie" 30.6% (26)
  • Była nadwyżka budżetu, to przepalili na alko 16.5% (14)

Oddanych głosów: 85

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, czy macie jakieś sprawdzone oferty pracy zdalnej? Kompletnie nie wiem za co się zahaczyć w tym temacie, wiem że sporo ogłoszeń to kompletny scam. O ankietach już chyba wyczytałem wszystko. Chciałbym pomóc jednej kobiecie, której budżet się nie spina, brakuje do końca miesiąca około 1k zł, w miarę ogarnia w kąkutery, solidna i skrupulatna a obecnie ma sporo czasu. Kiedyś też bardzo mi pomogła. Jest sens w ogóle cokolwiek ruszać? Będę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest sens w ogóle cokolwiek ruszać?


@hukot: nie ma. Pracy zdalnej jest od groma, ale tylko dla specjalistow. Zwykly szarak raczej nic nie znajde, a tylko dostanie wysiudany na hajs.
  • Odpowiedz
@hukot: powodzenia w szukaniu :) Zakładam, że masz na myśli skanowanie dokumentów, które raczej jest pracą stacjonarną. Wątpię, żeby jakieś przedsiębiorstwo wysyłało kartony ważnych dokumentów komuś do domu. Takie ogłoszenia to raczej rzadkość lub wręcz mit.
  • Odpowiedz