od jakiego poziomu zarobków opłaca się przejść na b2b? #pracbaza #praca może nie #pracait ani #programista15k ale cała branża bazuje na b2b to może ktoś podzili sie rozważaniami ¯\(ツ)/¯ będe wdzięczny za każdą odpowiedź bo dostałem ofertę gdzie otwarcie działalności jest koniecznością a nie wiem ile realnie musiałbym mieć na fakturze by to sie spinało i czy realnie jest szansa że tyle mógłbym dostać
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

7k netto na uop


@asdfqwerty123: 7k netto na uop to jest 11.7k kosztów pracodawcy, czyli musisz mieć co najmniej 11.7k netto na b2b, żeby to się tobie opłacało (a nie pracodawcy). przy czym jeśli to jest czyste b2b bez żadnych urlopów, to dodaj do tego z 10%+. więc tak realnie pracodawca musiałby dać minimum 13k netto na b2b, żeby ci się to opłacało - ale w praktyce więcej, bo jednak
  • Odpowiedz
W filmie prelegent (Timothy Lee Grant) ogłasza, że rezygnuje z prób zostania inżynierem oprogramowania z powodu fatalnej sytuacji na rynku pracy, pogłębionej przez masowe zwolnienia w Amazonie (które szacuje na 14 000 do 30 000 osób) oraz postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji.

Główne punkty rezygnacji i frustracji:

Brak szans na tle doświadczonej konkurencji: Po zwolnieniach, tysiące doświadczonych inżynierów oprogramowania z Amazonu (tzw. "Amazonian") weszło na rynek pracy, czyniąc go niedostępnym dla kogoś bez
BlackpillMonster - W filmie prelegent (Timothy Lee Grant) ogłasza, że rezygnuje z pró...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

P--------o. Na każdym jednym kierunku są tacy absolwenci którzy projektują sobie w głowie jak wygląda prawdziwe życie i prac, a potem przychodzi rozczarowanie że rzeczywistość nie jest taka jak sobie ją wymyślili. Na moje to on nigdy nie chciał tego robić i nie ma motywacji, tylko myślał że jak zrobi jak inni i pójdzie w IT to wszystko przyjdzie mu łatwo
  • Odpowiedz
Kiedyś, te 15 lat temu, nawet nie trzeba było prowadzić rekrutacji na programistę wystarczyło, że cv wysłał ktoś z anime avatarem i już było wiadomo, że kandydat ma wszechstronna wiedzę o komputerach.

A odkąd normictwo przejęło IT urosła potrzeba do wieloetapowej rekrutacji.

Jakby się zastanowić z anime też tak było. Najpierw to było typowo nerdowskie zajęcie, ale normictwo podłapało chińskie bajki i teraz jedyne co taki avatar znaczy, że jesteś jakimś nieznośnym
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@razdwatrzy55: Pamiętam branże przed covidem, już w 2017/2018 było sporo osób na jedno miejsce, zwłaszcza na staże. Największe programy stażowe miały po 10 osób na jedno miejsce, a mówimy już o CV po sicie. To o czym piszesz to czasy przed 2015 lub fart
  • Odpowiedz
Na 4programmers znalazłem wątek, w którym gość wytykał obecne patologie w branży IT, brak "solidarności" wśród programistów, zbijanie estymat, zbyt duże czepianie się drobiazgów na CR, nadmiar obowiązków, częstą pracę po godzinach, rosnące wymagania i stagnację płac mimo coraz większej presji i odpowiedzialności.

W odpowiedziach przewijały się posty w stylu załączonego screena, które bagatelizują problemy, o których pisał autor wątku. Czy w obecnych czasach, kiedy na rynku nie jest już tak
kowalzmetina - Na 4programmers znalazłem wątek, w którym gość wytykał obecne patologi...

źródło: Zrzut ekranu 2025-11-2 o 11.27.06

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kowalzmetina: największy zarzut w IT mam wlasnie do analityków a w zasadzie ich braku. Raz w życiu pracowałem z zajebistym analitykiem, pokazał odpowiednie pole w API, podlinkował postmana, sqla jak to ma wyglądać. Obecnie od programisty wymaga sie by byl architektem, analitykiem i by jeszcze zakodował plus od czasu do czasu niech się oderwie od roboty na pół dnia bo wyszedł "błąd na produkcji" ktory wynika z punktu wejścia -
  • Odpowiedz
Obecnie od programisty wymaga sie by byl architektem, analitykiem i by jeszcze zakodował plus od czasu do czasu niech się oderwie od roboty na pół dnia bo wyszedł "błąd na produkcji" ktory wynika z punktu wejścia - braku analizy.


@szmichal: tak kiedyś mieliśmy rozkminę z ziomkami z pracy że to jest w IT niesamowite, spróbuj znaleźć inną branżę "inżynierską" gdzie rozpoczynasz realizację projektu bez analizy i gotowej architektury

"tutaj jednak
  • Odpowiedz
Słowo na niedzielę:

Bracia, dałem wam komputery i języki, i moc tworzenia z niczego.
I powstał między wami Programista, który ujrzał kod i rzekł:
„Niech stanie się aplikacja!” — i stała się.

Dałem
PanHaroldHe - Słowo na niedzielę:

Bracia, dałem wam komputery i języki, i moc tworze...

źródło: obraz

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawdziwe, pokazuje mental:
Programiści - budujecie rynek, twórzcie, niech wygra lepszy
Lekarze - betonujcie rybek, liczy się tylko kasa nawet kosztem życia ludzi
  • Odpowiedz