Rynek pracy pada na pysk, zaraz znowu się pojawi januszostwo, wyzysk jak w latach 2000, jakie są najlepsze opcje teraz na przebranżowienie na coś stabilnego, jakieś ratownictwo medyczne, wojsko? Korpo to będą tylko same cięcia, tam stabilność w tym syfie nie istnieje, nawet mi budżet do hotele obcięli, podróż służbową najlepiej w namiocie
#pracbaza #praca #korposwiat #niebieskiepaski #rozowepaski

#pracbaza
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GiorgioDiStefanAntonio zostań pielęgniarka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Btw w tym roku pierwszy raz chyba od 10 lat przyszedł do nas chłop sam od siebie o się pytał czy nie potrzebujemy jakiegoś pomocnika na wulkanizację. Chłop przyszedł w środku sezonu gdy zawsze takich ludzi brakuje. I to dodatkowo do najgorszej roboty jaką jest w mechanice. Przewalania opon. Na pytanie ile chce odpowiedział że co łaska xd oczywiście chłop
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nic lepszego tej branży się nie przytrafiło niż ten kryzys

Trochę osób przejrzy na oczy jak wygląda rynek pracy w p0lsce i jak się traktuje zasób jak tylko kończy sie rynek pracownika.

Powoli będzie dokręcanie śruby. HR już nie będzie musiał tłumacyć, że warto się starać bo zadowolony klient to zadowolony pracodawca, a to się przełoży na lepsze pensje.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyszedłem się wyżalić bo przedsiembiorca 15k here, zajoba dostaję, dużo pracy ostatnio. Jakie wspomagacze żeby jakoś to przetrwać oprócz kawy i sterydów (lekarz daje na co innego, ale fajnie podnoszą sprawność) polecacie? Żadne ćpanie, coś zdrowego typu witaminy, dużo snu, ziółka czy inne nasiona chia. Albo macie do polecenia jakieś efektywne odpoczywanie? Aha i pytanie: jak przeholuję z robotą to co mnie czeka? Najwyżej zemdleję czy gorsze rzeczy mogą się stać typu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, pomocy, bo mam dylemat życia.

Sytuacja:
10 lat temu wyemigrowałem do UK, żona 16 lat temu.
Aktualnie jesteśmy na dwutygodniowym urlopie w Polsce i codziennie temat powrotu wałkowany jak mantra. (Choc w sumie to już od ponad roku, teraz się tylko nasilil)
Żona bardzo ciśnie, bo:
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dudustd: szukaj pracy zdalnej i możesz wracać, jako webowiec nie będziesz miał problemu.

Kultura pracy w Polsce tragiczna no ale nie trzeba pracować w Polsce ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@dudustd

Jej dwie koleżanki wróciły i chwalą sobie powrót,


No przecież nikt nie przyzna się do porażki ot tak wprost, a już szczególnie nie kobieta kobiecie xD jakby nie było to będą sobie chwalić.

  • Odpowiedz
Trochę tekstu będzie, ale no jest o czym opowiadać. Zostałem odrzucony przez NFZ jako fizjoterapeuta bo tak.

NFZ at its finest.

W tym roku załączem pracę jak fizjoterapeuta domowy. No pracuje sobie 3 miesiące, wszystko ok. Po czym dostaje informacje od mojej koordynatorki, z prywatnej firmy kontraktowanej z NFZ, że zostałem odrzucony jako rehabilitant domowy i nie mogę nigdzie, w żadnej firmie tego wykonywać. No dobra, mamy się odwoływać i o co chodzi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobione 12h na magazynie. No nie, no po prostu sobie nie wyobrażam po czymś takim wrócić do wynajmowanego mieszkania ze świadomością, że moje to tutaj jest tylko łóżko i rzeczy osobiste. Zero komfortu psychicznego. Albo spłacać 30 lat jakieś 50 metrów, podczas których bandyckiej banksterce trzeba oddać drugie tyle. Mogę zaiwaniać, mogę puszczać mimo uszu uwagi różnych frustratów, tzw "kolegów z zakładu" ale tylko dlatego, że mam po rodzicach odziedziczone trochę betonu.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: bo to jest absurd w Polsce że albo z--------z na całego albo nie robisz totalnie nic. Ja akurat teraz totalnie nic. Ma być 24 h (teraz to już 21) I czekać na zmiennika. To jest na dłuższą metę rozwalające bo nic ci się potem we łbie nie klei i tracisz jakiś cel i tempo w życiu. Ale jak robiłem na magazynie albo w sprzątaniu to roboty było ciągle mnóstwo
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie ma się co stresować.
Kasę zawsze można odzyskać.
Zatem wpierw ziberz wszystkie paraony z tygodnia lub kilku i zobacz gdzie p-----------z kasę i na co.
Może w żabce za dużo kupujesz? Albo poza domem? Albo masz kilka serwisów streamingowych.
Albo wszedłeś w hulaszczy tryb życia nie wiedząc o
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
odpowiedzialny-marzyciel-44: Haha mam to samo w tym miesiącu :D witaj w klubie :D z tą różnicą, że ja się ostro trzymam planu gdzie oszczędzam miesięcznie 8333zł tak aby zakończyć rok z oszczędnościami 100.000zł :D i temu mi zostało 200zł na koncie :D ale ja sobie już na luzie radę dam :D

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
  • Odpowiedz