Na #podlasie w pewnych miejscach czas się jakby zatrzymał 20 lat temu.

W miejscowości Bondary położonej nieopodal Zalewu Siemianówka można się natknąć na taki relikt lat minionych.

Patrząc po stanie elewacji i kłódek, od dłuższego czasu nieczynne. Parę lat wstecz kręcony był tu film „Zenek”, który tchnął trochę życia do tej opustoszałej rudery - przez okna widać postarzane plakaty zespołu „Akcent”.

Dodatkowo uwagę przykuwają drzwi, a raczej to co jest na nich
rafau16 - Na #podlasie w pewnych miejscach czas się jakby zatrzymał 20 lat temu. 

W ...

źródło: comment_1633343247J2OJBYG3LUsZrpW3OUp9gH.jpg

Pobierz
@rafau16: Czytałem jak wyglądał proces budowy takiej tańcbudy. Facet kupował kawałek ziemi jako rolnik i budował ''budynek gospodarczy'' po czym składał oświadczenie że z samej hodowli nie wyżyje i musi dorobić dyskoteką i gmina miała związane ręce. Co ciekawe już wtedy pilnowano żeby taka dyskoteka nie była bliżej niż co 50 kilometrów od kolejnej bo inaczej podbierały by sobie klientów a to takie czasy że każda mafia miała swój teren (
@rafau16: z takich 'zapomnianych' miejsc to ostatnio rowerem #!$%@? przez jakąś wiochę 100 km od domu... i poczułem się jak w scenie Eurotrip na Słowacji. Dwa bloki po środku klepiska, bez asfaltu, dzieci w błocie, pranie i podarte galoty na sznurkach XD 2021 rok... ja #!$%@?ę XD

Tu macie linkę z tej lokacji. Można bez charakteryzacji kręcić kolejną część XD

https://www.google.com/maps/@52.2737224,19.7611437,3a,75y,20.26h,88.44t/data=!3m6!1e1!3m4!1sj1LYDhmOn-BlSHCWKQmXeg!2e0!7i13312!8i6656
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Zasłyszana sytuacja sprzed kilku dni w jednej z przygranicznych wsi.

Pod bramkę chaty, należącej do starszej kobiety przyszła matka z dzieckiem. Nie rozmawiały, bo matka dziecka nie mówiła po polsku.

Kobieta zagrzała mleka żeby dać dziecku, matka się ukłoniła i odeszła.

Następnego dnia pod bramką pojawiła się inna kobieta, tym razem ciężarna, przyprowadziła ze sobą czworo małych dzieci.

Starsza kobieta poszła szykować więcej mleka ale w międzyczasie ciężarna zaczęła rodzic. Wezwano pogotowie,
@Andreth:

Polskie służby naprawdę, naprawdę wywożą ludzi, w tym chorych i małe dzieci pod gołe niebo i zmuszają do przejścia granicy


Nigdy tego nie zrozumiem. Rozumiesz, że jeżeli nie będziemy zawracać tych chorych i dzieci (a konkretniej - to tego tłumu, gdzie chory i dzieci to bardzo niewielka część) to Łukaszenka będzie bliżej do osiągnięcia swoich celów? Tak po prostu - on wypycha tych ludzi mając konkretne intencje, kiedy wpuszczamy -