To jest jakiś pech życiowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zawsze jak ktoś z rodziny/w pracy pytał mnie czy kręcę się za jakąś dziewczyną i mówiłem, że tak to po paru dniach było zakończenie znajomości.
Potem zrobiłem sobie przerwe od odpowiedzi na takie pytania i unikałem tego.
Od jakiegoś czasu piszę z nowopoznaną dziewczyną, spotykamy się i wszystko ok, chyba.
Wczoraj w pracy przyszedł nowy pracownik i pyta się mnie czy ja już ożeniony czy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vedar: Ostatnio bylem w przychodni to gruba p0lka okolo 35 lat byla z mokebiątkiem na kontroli, ojciec zapewne sie ewakuowal zostawiajac nam c-----e geny w spoleczenstwie .... ale to okres przejsciowy, ze polki leca na mokebe czy pejetow, a wynika to z efektu przybysza, u nas mokebiakow zawsze malo bylo wiec jak jakis sie gdzies pojawi to ma powodzenie, odpowiada za to wlasnie efekt przybysza (polak w azji czy hiszpanii
  • Odpowiedz
✨️ Czy brak wiedzy ogólnej w związku to norma?
Pytanie do #niebieskiepaski w #zwiazki

Od roku jestem w związku z dziewczyną. Oboje mamy okolo 27 lat, oboje zwykla korpo praca w duzym miescie w obszarze finanse/IT. Szczerze mówiąc to jest to mój pierwszy długi związek i wcześniejsze znajomości z dziewczynami nie dochodziły do takiego etapu więc nie jestem w stanie ocenić czy to normalne wśród #rozowepaski .
  • 95
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim bo nie siedzi na wykopie, na tiktoku przewijasz śmieszne psy, to masz więcej śmiesznych psów, a na wykopie szukasz śmiesznych obrazków, a nagle czytasz kłótnie dwóch Mirków czy powinniśmy odbijać Konstantynopol ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Zauważyłem, że moi znajomi którzy mają partnerki, często po pracy poświęcają się swoim hobby. Większość robi swoje rzeczy kilka razy w tygodniu po kilka godzin po pracy. Kilku stara się zachować work life balance, ale większość raczej nie narzeka na jakieś większe afery z tego powodu od strony swoich partnerek. Ja, będąc w dosyć długim związku, doświadczyłem takiej sytuacji, gdyż pracując 9-17, potrzebuje kilka dni (3-4) w tygodniu poświęcić na projekty, które
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gabriel40: czyli pracujesz 9-5 a potem 4 dni w tygodniu jesteś wyjety. Czyli Twoja kobieta ma 3 wieczory z Tobą w tygodniu. Matematykę zostawiam tobie. Taki trochę oczywisty ten bait.
  • Odpowiedz
Autentycznie żałuję, że nie urodziłem się na wsi i nie odziedziczę gospodarstwa, sto razy bardziej wolałbym spędzać dzień robiąc właśnie w ten sposób, z naturą, niż siedzieć w betonowym biurowcu 8h na dupie i przychodzić do domu bez żadnej energii do życia, dzień w dzień tylko obiad, trening, może jakiś rower i pogranie w gierki i życie ucieka przez palce, zostanie mi chyba przekwalifikowanie się na swoje i robienie więcej h za
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często się zastanawiam jak to działa że relacje są takie skomplikowane. Nie wiem czy to mężczyźni wysyłają sprzeczne sygnały czy ja mam jakiś autyzm ale serio nie wiem jak to wyjaśnić. Ktoś wyraża tobą zainteresowanie, prawi komplementy po czym zupełnie olewa po tym jak do niego piszesz co tam i chcesz jakoś utrzymać czy rozwinąć relację. Zero prostych komunikatów tylko jakieś podchody, nie wiadomo o co w tym chodzi. #zwiazki
wszystkiekoty - Często się zastanawiam jak to działa że relacje są takie skomplikowan...

źródło: IMG_1313

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wszystkiekoty: już wyjaśniam. sluzujesz do gości o bardzo wysokiej wartości, a oni takich jak ty mają w kolejce 100. gdy prawił komplementy to akurat siedział znudzony i miał nadzieje na szybkie netflix & chill. teraz akurat ma lepsze zajęcie/ma już inne laski wzięte na tapet. mam nadzieje że sie wyjaśniło, pozdrawiam.
  • Odpowiedz
@Slanina: Miałam sytuacje podobne do opisywanych przez OPkę, w sensie faceci zachowywali się tak, że sama nie wiedziałam, czy w ogóle chcą te znajomości ciągnąć, czy nie, i tu już nawet nie chodzi o podryw, tylko o zwykłe kolegowanie się. Żeby opisać je szczegółowo, to bym chyba musiała poświęcić na to pół godziny xD Ze trzy razy zdarzyło mi się też, że ktoś zrywał udaną znajomość bez słowa wyjaśnienia, inni
  • Odpowiedz
Czemu są faceci którzy wychodzą z domu z długimi pazurami? Przecież to najmniej wymagająca czasowo czynność higieniczna. Raz na tydzień 2 minuty i po sprawie. Myślicie, że tego nie widać czy co? Jeszcze czasem żałoba po kocie.. fuj. Jak już chcecie mieć długie to walnijcie jakiś french albo coś..
#niebieskiepaski #higiena
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy aplikacje randkowe są warte uwagi w 2025 roku?
Hej,
czy apki randkowe są coś warte w 2025? Chciałbym znaleźć przyszłą żonę ( ͡° ͜ʖ ͡°). Czy ktoś z Was znalazł kogoś na dłuższy, poważny związek na jakiejś apce?

#boo #tinder #zwiazki #rozowepaski
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

macie tak?

czemu jak laska wyczuje u chłopa "presję romantyczną" to nagle zamiast ONS, zwalnia tempo i chce próbować robić z tego związek?

znam chłopa co miał odwrotnie i narzekał, że próbował wchodzić w związki, a trafiał na laski co od razu przechodziły do fizyczności...

#tinder #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #niebieskipasek #rozowypasek #randkujzwykopem #randki #badoo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czemu jak laska wyczuje u chłopa "presję romantyczną" to nagle zamiast ONS, zwalnia tempo i chce próbować robić z tego związek?


@TiREX: bo aby najpierw wrzucić chłopa do worka "potencjalny ONS" to musi on mieć wysoką wartość. laski domyślnie zakładają taki stan rzeczy. no a jak taki chłop zacznie dawać vibe beciaka to zapala sie żarówka że może jednak da się go wciągnąć w związek. wtedy zaczyna się udawanie że
  • Odpowiedz
@Mushy_Fyt zielonka z kontem od dziś musi mówić prawdę ( ͡° ͜ʖ ͡°) a tymczasem rynek tzw. hostów, czyli bardzo atrakcyjnych, młodych facetów (jak z gazet czy seriali), z którymi kobiety umawiają się za pieniądze, trwa tam w najlepsze. Już widzę jak hurtowo Azjatki zamieniają ich na polskich zakolaków. Zejdź na ziemię.
  • Odpowiedz
@Mushy_Fyt @G06DbT przede wszystkim dla nich liczy się ilość zer na koncie. Zaczepianie obcych na ulicy? Byłem przez 2 tygodnie w Tokio. Nie wiem, gdzie one zaczepiają ;d słyszałem o tym tylko z instagrama. Jedyni, którzy faktycznie zaczepiają, są czarnoskórzy faceci w Harajuku. I oni zaczepiają lokalsów wykorzystując ich brak asertywności, naciągając na jakieś g---o. W Japonii nie jest normą zaczepianie na ulicy. Pojedź sobie do Gdańska. Jak byłem tam
  • Odpowiedz