"Nicotine has been shown to have effects on anxiety and depression in both human and animal studies. These studies suggest that nicotinic acetylcholine receptors (nAChRs) can modulate the function of pathways involved in stress response, anxiety and depression in the normal brain, and that smoking can result in alterations of anxiety level and mood. "
Teraz już wiem czemu czuję się źle nawet po jednej fajce, dzisiaj kończę z tym gównem
#p-------y
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@171819: to prawda. No ja miałem okresy że robiłem 30 dziennie prawie (teraz zirka 15 na dzień szt.) i to jest destabilizujące życiowo. Nie cieszysz się kawą, drinkiem, obiadem, wszystkim co jest minutami radości w ciągu dnia, czillem - nie, bo zawsze towarzyszy Ci to dymiące zjebstwo, smród, ogień, popiół, sahara w ustach i tak cały dzień za dniem. A faktyczniem, niby pomaga ale na tej zasadzie - nikotyna zaczyna,
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Całkiem możliwe, że to objawy nerwicy. Różne skurcze, napięcia i nerwobóle to dosyć częsta sprawa przy nerwicach, sam to przechodziłem wielokrotnie i zwykle właśnie były to napięcia w klatce, w plecach. Potrafiłem nawet mieć uczucie dławienia się, duszenia, ucisk na gardle. Wszystko mijało gdy łykałem uspokajacze jakieś. Nawet zwykła meliska czasem potrafi pomóc, więc może zanim zrobisz raban u lekarza czy na SOR, to spróbuj się napić, zrelaksować, a
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: żadna z twoich autodiagnoz nie jest trafna. Przyczynę będzie dość łatwo określić, ale bez przynajmniej wywiadu nikt oprócz internetowych ekspertów od wszystkiego diagnozy ci nie postawi. A jeśli to to co samo się nasuwa, to lepiej żebyś ruszył tyłek i zaczął pracować, bo przywrócenie pełnej sprawności jakiej oczekujesz długo potrwa.

Więc masz do wyboru dwie opcje:
- iść do psychologa i zacząć pracę nad sobą, naprawić kilkanaście lat zaniedbań
- płakać
  • Odpowiedz
Cześć Mirki!
Szukam ciekawych pozycji #ksiazki dotyczących #psychologia #toksyczne #zwiazki #wspoluzaleznienie #rozwojosobisty #nerwica
Może ktoś z Was miałby coś do polecenia? Do tej pory przeczytałam:
- Pia Mellody "Toksyczna miłość. I jak się z niej wyzwolić"
- Pia Mellody "Toksyczne związki. Anatomia i terapia współuzależnienia"
- Conrad W. Baars, Anna Albertina Terruwe "Integracja emocjonalna: jak uwierzyć, że jesteś kochany i potrafisz kochać"
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kilku lat zmagam się z zaburzeniami lękowymi i lekutką depresja, ale biorę paroksetyna 20mg dziennie, trochę ćwiczę, pracuje, udzielam się towarzystko i generalnie moje samopoczucie oscyluje w granicach 8-9/10, ale jak tylko coś mi się dzieje z żołądkiem, odbijanie, uczucie ciężkości, brak apetytu itp. to do razu samopoczucie się mega pogarsza i już lęk i niepokój bardzo daję się we znaki i kilka dni mnie to trzyma :/ Jestem ciekawy z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zamocny: Zawsze jak tylko trochę gorzej się poczuję to obiecuję sobie, że się wybiorę na psychoterapię, zacznę się więcej relaksować, może jakaś medytacja itp. a jak tylko mi się polepszy to już o tym wszystkim zapominam i mam to w dupie :/ A w tym co piszesz jest dużo racji ...
  • Odpowiedz
@LubieDlugoSpac: no ale wiesz, ze to tak jest, ze jak nie zaczniesz ogarniac swojego zycia na raz we wszystkich roznych aspektach to nigdy nie bedzie dobrze? czlowiek jest troche jak ten sim, zeby bylo dobrze to wszystkie wskazniki na raz musza byc powypelniane na min 80% :P sam po sobie wiem, ze najlepiej sie funkcjonuje kiedy sie nie zaniedbuje zadnego aspektu. na serio psychoterapeuta jest od tego zeby pomoc, chociaz
  • Odpowiedz
Od początku stycznia biorę Arketis (paroksetyna) 20mg. Zaczęło działać po 3 miesiącach i było naprawdę dobrze. Od kwietnia do końca lipca czułem się naprawdę fajnie, ale ostatnio poszedłem do pracy i zaczynam się czuć coraz gorzej. Znów zaczynam mieć jakieś lęki, panikę itp. Przed braniem leku ciężko mi było wyjść z domu, była ogromna agorafobia. Zakładam, że przestają działać. Czy mogę zwiększyć dawkę na 30mg z dniem jutrzejszym?

#ssri #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#medycyna #depresja #nerwica #stres #lekarz

Co ostatecznie wybrać na redukcję stresu, nerwów?

Co ostatecznie wybrać na redukcję stresu, nerwów?

  • validol 26.3% (5)
  • sedatif PC 5.3% (1)
  • Tryptosan 5.3% (1)
  • inne, ziołowe, koziołki itd 63.2% (12)

Oddanych głosów: 19

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Logart: ale naturalna chemia a chemia jaką człowiek wymyślił to dwie inne bajki. nic nie zastąpi naturalnego zajebistego samopoczucia i naturalnej energii do życia. żadna tabletka.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki co to? Czy to juz #depresja albo #nerwica ?
Mam takie uczucie jakby płaczu bez powodu ale żadnych myśli samobójczych, żadnego czarnego myślenia, czy rozwaznia o sensie istnienia, nie trace zainreresowań po prostu łzawią mi oczy i chce mi sie płakać bez powodu, ale nie na tyle abym sie jeszcze rozpłakał. Trwa to już pół roku i nic wiecej sie nie dzieje. Wtf?

Kliknij
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: well też tak kiedyś miewałem teraz średnio co drugi dzień wybucham płaczem jak małę dziecko siedząc przed kompem i mam też problemy ze spaniem po nocach, nie chcę straszyć, ale chyba lepiej się za to zabrać zanim zacznie się częśniej pojawiać
@jonik: zdziwiłbyś się, ale to wcale nie musi pomóc ( ͠° °)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Opłaca się iść do psychologa jeżeli mam problemy z radzeniem sobie ze stresem? Czy dostanę od niego rady typu "idź pobiegaj"? Od jakiegoś czasu podejrzewam u siebie nerwicę, przynajmniej jakieś początkowe stadium. Każdy stres muszę potem odreagować przez kilka dni, mam raczej takie typowe objawy czyli niepokój, brak apetytu, problemy ze snem. W sumie nie bardzo wiem jak sobie samodzielnie pomóc ale też z drugiej strony wątpię, że psycholog
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Normalne są takie chore skutki uboczne na #ssri ( pierwsze dni terapeutycznej dawki escitilu) jak zamulenie, tumiwisizm, ogólnie pogłębienie depresji, obojętność, ból miesni, sennosc, brak apetytu? Jestem 9 dzień z czego od 3 dni na docelowej dawce i mam siebie serdecznie dość. Jedyne co mi te leki uświadomiły to bezsens mojej egzystencji ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#depresja #antydepresanty #nerwica
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem wam Mirki jedną rzecz - śmiejemy się tutaj z tekstu wyjdź do ludzi, idź pobiegaj, kiedy ktoś ma dół psychiczny, stany depresyjne czy inne problemy, ale powiem wam jedną rzecz jako osoba, która wyleczyła się z silnej nerwicy i napadów lękowych, przez które lądowałem na sorze bądź było wzywane pogotowie, bo miałem wszystkie objawy zawału.

Owszem, na samym początku ciężko jest zmusić się do zrobienia czegokolwiek produktywnego, ale w późniejszych etapach leczenia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@011011010110000101111000 Zawsze można zamienić bieganie na inny wysiłek, który nie obciąża stawów. Nieważne jaka czynność, ważne żeby doprowadzić organizm do średniego długu tlenowego (przy mocnym - tj. interwały, efektu euforii nie zauważyłem), który spowoduje wyrzut endorfin.
  • Odpowiedz