Elo Mirko z #depresja #nerwica, jakieś doświadczenia z odstawianiem #paroksetyna? Jak długo utrzymują się fizyczne objawy odstawienia? Od paru dni zmniejszam dawkę, wczoraj całkowicie pominąłem i jest kiepsko. Zawroty głowy, ogólne robicie, nudności, uderzenia gorąca itd. #pytanie #psychiatria
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
KD30
- 1

Waltz
- 0
@KD30: paro się najcieżej odstawia ze wszystkich ssri. Powolutku zmniejszaj dawkę.
KD30
- 0
@Waltz: przez 2 tygodnie brałem połowę dawki. Od niedzieli nie biorę w ogóle, dzisiaj pierwsza normalnie przespana noc za mną i nie mam od rana tzw. "brain zaps" ani zawrotów głowy. Jestem na zwolnieniu lekarskim cały tydzień, wygląda na to że będzie dobrze :) Ale faktycznie, ostatnie dni były tragiczne...
Mireczki trzymajcie kciuki , przyszła pora,aby ogarnąć swoje życie ( ͡° ͜ʖ ͡°) jadę na rozmowę kwalifikująca na oddział dzienny w klinice nerwic. Trochę się stresuję. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#depresja #nerwica #psychiatria
#depresja #nerwica #psychiatria
- 65
@maly_kaziu: Nie wspominaj, że mirkujesz, bo pójdziesz na zamknięty całodobowo.
@maly_kaziu: co tak panikujesz? Po co te nerwy? No cholera jasna po co SIĘ TAK DENERWUJESZ!!!!????
konto usunięte via iOS
- 16
Jak sama nazwa depresja wskazuje, w stanie tym ludzie są poddani presji czegoś, co ich zgniata, ściąga w dół, ponieważ część psychologicznej energii libido została wycofana w nieświadomość i musi zostać z niej wydobyta. Prawdziwa energia życiowa dostała się w głębsze warstwy osobowości i można uzyskać do niej dostęp jedynie poprzez depresję. Stąd też, jeżeli depresja nie niesie ze sobą ukrytej psychozy, należy zachęcać ludzi do poddania się temu stanowi i doświadczeniu
- 5
Marie von Franz
@czubrica: bełkot psychoanalityczny z którego nic konkretnego nie wynika a operacjonalizacja jest niemożliwa. Dobrze, że obecnie praktycy, psychoterapeuci odchodzą stanowczo od takiego rozumienia depresji.
- 5
@czubrica: Nieprawda. Na samym dnie depresji jest s---------o. Trzeba się zebrać i albo samemu albo z pomocą leków i/lub psychoterapeuty pokonać ją.
Mireczki moze nie jest to dobry serwis do takich pytan, ale czesto jestem spiety, czesto slysze by sie rozluznic itp, przez to tez czesto sie mimo wolnie poce. Mozecie cos na to poradzic, by nie przejmowac sie az tak, stresowac? W robocie siedze na dupie na tej sluchawce ktos zacznie sie drzec wyskoczy z pretensjami, a ja ze stresu moze nie tyle, ze nie wiem co mowic, ale dosc denerwuje sie ;_;
konto usunięte via iOS
- 48
#nerwica #depresja #przegryw #feels #patologia #oswiadczenie dzisiejszy dzien był najgorszym w moim życiu. Oby każdy kolejny był tylko lepszy. Postanowiłem, ze wyjdę do ludzi i zacznę robic cos pożytecznego, jak np wyprowadzanie psów ze schroniska. Miałem mysli samobójcze, spowodowane alkoholem i tym czy jutro nie wyrzuca mnie z pracy. J---c to, ze macie to w dupie o czym pisze ale
#anonimowemirkowyznania
Witam!
Będzie trochę o #nerwica #depresja
W sumie to nawet nie anonimowe wyznanie, ale pewne rady, które chce udzielić anonimowo.
Jak mamy nerwicę to przeważnie jesteśmy wrażliwy czy to pod względem psychicznych, emocjonalnym czy fizycznym.Dochodzi u nas do przewrażliwienia na punkcie chorób. Mam kilka rad jak walczyć z nadinterpretowaniem naszych dolegliwości:
1. Na nerwicę trzeba się leczyć i tu albo leki albo psychoterapia, albo wszystko na raz :D
Witam!
Będzie trochę o #nerwica #depresja
W sumie to nawet nie anonimowe wyznanie, ale pewne rady, które chce udzielić anonimowo.
Jak mamy nerwicę to przeważnie jesteśmy wrażliwy czy to pod względem psychicznych, emocjonalnym czy fizycznym.Dochodzi u nas do przewrażliwienia na punkcie chorób. Mam kilka rad jak walczyć z nadinterpretowaniem naszych dolegliwości:
1. Na nerwicę trzeba się leczyć i tu albo leki albo psychoterapia, albo wszystko na raz :D
- 0
Zaplusuj ten komentarz, aby otrzymywać powiadomienia o odpowiedziach w tym wątku. Kliknij tutaj, jeśli chcesz skopiować listę obserwujących
Dobre rady, może zrobią mój dzień lepszym ;). Wsłuchiwanie się w swój organizm nie tylko wychwytuje mało istotne rzeczy, które wyolbrzymiamy, ale też często powoduje różne bóle i reakcje organizmu. Spodziewamy się, że coś będzie mnie bolało albo jest taka możliwość i organizm "dostosowuje" się do naszych próśb i wywołuje ból w tym miejscu :D.
- 7
Szukam jakichś książek o stresie o tym jak sobie z nim radzić i zapobiegać. Od jakiegoś czasu mam z nim problem, nawet najmniejszy potrafi przemienić się w spory - taki efekt śnieżnej kuli. Objawia się u mnie tym, że mam problem z zebraniem myśli/skupieniu się na danej rzeczy i wzmożoną potliwością. Najgorsze jest jednak to, że czasem po prostu pojawia się totalnie z d--y np: gdy odpoczywam. Czuję, że zaczyna źle wpływać
@freekid: "Płytki umysł. Jak internet wpływa na nasz mózg" . Nie traktuje o stresie, a przynajmniej nie bezpośrednio, ale pokazuje jak działają pewne mechanizmy, które mają wpływ na nasze myślenie.
@koral: wydaje mi się że hobby nie ma nic wspólnego z nerwicą. Przynajmniej jak patrzę na mojego różowego.
We wtorek minie trzeci tydzień mojego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Trzeci tydzień wytężonej pracy nad zdrowym egoizmem.
Poza leżeniem, jedzeniem, przyjmowaniem leków, rysowaniem/kolorowaniem musiałam się odnaleźć w małym społeczeństwie, które tworzy około 40 pacjentek. Czterdzieści kobiet z różnymi problemami, w różnym wieku, wśród których miałam znaleźć swoje miejsce. Tak jak wspominałam w poprzednich wpisach, od początku pobytu starałam się uniknąć wchodzenia we wszelkie układy, układziki i za wszelką cenę chciałam pozostać obserwatorem.
Z
Poza leżeniem, jedzeniem, przyjmowaniem leków, rysowaniem/kolorowaniem musiałam się odnaleźć w małym społeczeństwie, które tworzy około 40 pacjentek. Czterdzieści kobiet z różnymi problemami, w różnym wieku, wśród których miałam znaleźć swoje miejsce. Tak jak wspominałam w poprzednich wpisach, od początku pobytu starałam się uniknąć wchodzenia we wszelkie układy, układziki i za wszelką cenę chciałam pozostać obserwatorem.
Z
- 1
Naczytałem się, że od telefony komórkowe mogą powodować bóle głowy i ... i od wtedy, wydaje mi się, że boli mnie głowa lekko, ale tylko wtedy, kiedy sobie o tym przypomnę ... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#hipochondria #nerwica #oswiadczenie #zalesie
#hipochondria #nerwica #oswiadczenie #zalesie
- 0
@LubieDlugoSpac: racja
@LubieDlugoSpac: eh, mam identycznie
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki, chciałabym opisać skrótowo pewną sytuację, która wydarzyła się 10 lat temu i dotyczy tematu toksycznego związku, problemów psychicznych, zaburzeń osobowości #borderline. Robię to bardziej w celu pogłębienia informacji na ten temat, aniżeli wyżalenia się, bo na szczęście ten etap jest dawno zamknięty. Wpis kieruję głównie do tych, którzy mieli lub mają styczność z problemem, albo są lub byli w związku z kimś takim.
Mirki i Mirabelki, chciałabym opisać skrótowo pewną sytuację, która wydarzyła się 10 lat temu i dotyczy tematu toksycznego związku, problemów psychicznych, zaburzeń osobowości #borderline. Robię to bardziej w celu pogłębienia informacji na ten temat, aniżeli wyżalenia się, bo na szczęście ten etap jest dawno zamknięty. Wpis kieruję głównie do tych, którzy mieli lub mają styczność z problemem, albo są lub byli w związku z kimś takim.
- 1
Zaplusuj ten komentarz, aby otrzymywać powiadomienia o odpowiedziach w tym wątku. Kliknij tutaj, jeśli chcesz skopiować listę obserwujących
- 0
OP: @Kain_to_Charlie_a_Delta_to_Kain: n-------i odpadają @Ginden: o tym też kiedyś pomyślałam
To jest anonimowy komentarz
Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Wołam obserwujących:
To jest anonimowy komentarz
Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Wołam obserwujących:
#anonimowemirkowyznania
Mam ochotę rzucić pracę po 1,5 miesiąca bo współpracownice są dla mnie niemiłe. Jestem bardzo znerwicowana, przekłada się to na moją pracę, bo przez to nie umiem rozmawiać z klientami. Reszta dziewczyn (tak, pracuję z samymi kobietmi) cały czas narzeka i właściwie wszystkie szukają nowej pracy... a i tak cała antypatia skupia się na mnie. W czwartek kończy się okres próbny, mam szansę to rzucić bez w sumie żadnych
Mam ochotę rzucić pracę po 1,5 miesiąca bo współpracownice są dla mnie niemiłe. Jestem bardzo znerwicowana, przekłada się to na moją pracę, bo przez to nie umiem rozmawiać z klientami. Reszta dziewczyn (tak, pracuję z samymi kobietmi) cały czas narzeka i właściwie wszystkie szukają nowej pracy... a i tak cała antypatia skupia się na mnie. W czwartek kończy się okres próbny, mam szansę to rzucić bez w sumie żadnych
@sokytsinolop: Słaba atmosfera w pracy to najgorsze co może być. Sama rzuciłam pracę po 3 tygodniach ze względu na podobną sytuację. Podczas okresu wypowiedzenia znalazłam inną w której jest o niebo lepiej. Nie polecam się męczyć, lepiej na pewno nie będzie.
- 0
Anon: Pracowałem kiedyś przez miesiąc w składzie ja i jeszcze jeden facet + 10 kobiet. Nigdy k---a więcej pracy z babami.
To jest anonimowy komentarz
To jest anonimowy komentarz
Wybaczcie mi, nie potrafię teraz pisać. Mam jednak nadzieję, że siły w krótkim czasie do mnie wrócą i będę dała radę uraczyć Was jeszcze kilkoma anegdotkami/przemyśleniami dotyczących szpitala i nie tylko.
#paczekwchodzidowygrywu (nadal w to wierzę) #depresja #nerwica #oswiadczeniezdupy
#paczekwchodzidowygrywu (nadal w to wierzę) #depresja #nerwica #oswiadczeniezdupy
- 1
To uczucie, kiedy cały czas czuję się źle, po czym kiedy przychodzi chwila normalności, zaczynam panikować czemu nic się nie dzieje i jest tak normalnie ( ͡º ͜ʖ͡º).
#nerwica
#nerwica
- 1
@jakosdajerade: Wytłumaczę: na co dzień czuję się źle, tzn:
odczuwam dziwne rzeczy, wrażenie nierównej pracy serca, zatrzymanie, dopowiadanie sobie chorób. Generalnie tak jakbyś odczuwał prawie każde odurzenie serca i się na tym skupiał czy czasem coś jest nie tak.
A kiedy następuje moment normalności - kiedy nic dziwnego nie czuję zaczynam się zastanawiać w drugą stronę. Skoro przestało to może coś jest nie tak. Chociaż wiem, jestem świadomy, że jest
odczuwam dziwne rzeczy, wrażenie nierównej pracy serca, zatrzymanie, dopowiadanie sobie chorób. Generalnie tak jakbyś odczuwał prawie każde odurzenie serca i się na tym skupiał czy czasem coś jest nie tak.
A kiedy następuje moment normalności - kiedy nic dziwnego nie czuję zaczynam się zastanawiać w drugą stronę. Skoro przestało to może coś jest nie tak. Chociaż wiem, jestem świadomy, że jest
- 1
@jakosdajerade: bogate słownictwo :D "yyy" "aha"
Tematem, który chciałbym przedstawić jest jedna z teorii rozwoju osobowości opisana
przez polskiego psychologa Kazimierza Dąbrowskiego. Teoria ta znacznie różni się od
innych swoim podejściem do człowieka i kontrowersyjnością. Mowa o Dezintegracji
Pozytywnej. Już samo słowo dezintegracja ma pejoratywny wydźwięk i powoduje
dysonans poznawczy. Jeżeli przecież mówimy o rozwoju osobowości, czy jest tam
miejsce na rozkład, na dezintegrację?
przez polskiego psychologa Kazimierza Dąbrowskiego. Teoria ta znacznie różni się od
innych swoim podejściem do człowieka i kontrowersyjnością. Mowa o Dezintegracji
Pozytywnej. Już samo słowo dezintegracja ma pejoratywny wydźwięk i powoduje
dysonans poznawczy. Jeżeli przecież mówimy o rozwoju osobowości, czy jest tam
miejsce na rozkład, na dezintegrację?
Wiecie co? Wiecie, co przeraża mnie w obecnej chwili najbardziej? Wiem, że lęk ten podziela niewielu pacjentów (przynajmniej z tych, z którymi miałam okazję porozmawiać).
Panicznie boję się wyjścia ze szpitala.
Boję się, że po pobycie w miejscu, w którym jest stosunkowo mało bodźców w porównaniu ze "światem zewnętrznym", najprościej mówiąc zwariuję.
Boję się, że nie podołam wyzwaniom, jakie stawi przede mną prawdziwe życie, że znów będę miała problem z wypełnianiem swoich obowiązków... Lista moich
Panicznie boję się wyjścia ze szpitala.
Boję się, że po pobycie w miejscu, w którym jest stosunkowo mało bodźców w porównaniu ze "światem zewnętrznym", najprościej mówiąc zwariuję.
Boję się, że nie podołam wyzwaniom, jakie stawi przede mną prawdziwe życie, że znów będę miała problem z wypełnianiem swoich obowiązków... Lista moich
- 2
@goracy_paczek: Też mam lęki przed rzeczami, które nie należą do mojej rutyny, ale stopniowo wszystkie przełamuje(nie mogę sobię pozwolić na powrót do wcześniejszej strefy komfortu), także rozumiem twoje obawy.
- 1
@Liber71: I taka jest różnica między osobą zdrową a mającą lęki - Ty jesteś w stanie coś takiego powiedzieć, a ja niestety jeszcze nie :)
Dziękuję Wam wszystkim za wiadomości, za to, że chcecie czytać moje wpisy i że zachęcacie mnie do dalszego pisania! Nie wiem, z czego to wynika (może z potrzeby atencji, czekam na hipotezy :D), ale o wiele łatwiej opisuje mi się to wszystko na mirkoblogu niż w zeszyciku dla siebie samej.
Jak wszyscy wiecie, świat zza krat nie taki kolorowy ( ͡° ͜ʖ ͡°) W sobotę wieczorem miałam spore załamanie, które spowodowało, że
Jak wszyscy wiecie, świat zza krat nie taki kolorowy ( ͡° ͜ʖ ͡°) W sobotę wieczorem miałam spore załamanie, które spowodowało, że
źródło: comment_OAINkK6nd6o41nNbthlrWX9QiaIwkbCq.jpg
Pobierz- 3
@goracy_paczek: powodzonka, trzymam kciuki, jesteś na dobrej drodze
- 1
@goracy_paczek: > Nie wiem, z czego to wynika (może z potrzeby atencji, czekam na hipotezy :D), ale o wiele łatwiej opisuje mi się to wszystko na mirkoblogu niż w zeszyciku dla siebie samej.
Ludzie z natury to istoty społeczne chcą się dzielić swoimi wytworami. Po co coś robić, skoro nikt tego nie zobaczy - to tak jakby w ogóle nie istniało, lub równie dobrze może istnieć tylko w naszej wyobraźni.
Ludzie z natury to istoty społeczne chcą się dzielić swoimi wytworami. Po co coś robić, skoro nikt tego nie zobaczy - to tak jakby w ogóle nie istniało, lub równie dobrze może istnieć tylko w naszej wyobraźni.
Dostał ktoś coś na poprawę pamięci po długotrwałym braniu benzodiazepin? Moja pamięć długotrwała jest dziurawa jak ser szwajcarski, a krótkotrwała jest w takim stanie, że za niedługo zacznę pisać wszystko na karteczkach/telefonie.
#depresja #benzodiazepiny #nerwica #psychiatria
#depresja #benzodiazepiny #nerwica #psychiatria
- 1
@homo_luminis: Nie napisałeś nic o czym bym nie wiedział xD pytam czy ktoś zna/brał coś na poprawę pamięci po tym "spustoszeniu"
@MajsterTS: cumplu jak bedizesz miec chwile to napisz jak przebiegal u Ciebie odwyk od benzo.
Dużo czasu zajęło mi ułożenie sobie pewnych zdarzeń w głowie. Nadal nie jestem pewna, czy do końca się z nimi oswoiłam.
Po ciężkim dniu, opisywanym dwa wpisy wcześniej (na telefonie nie umiem odesłać od razu do tego wpisu, coś mi się pieprzy z przyciskami) nastąpiła ciężka noc. Wspominałam już, że znajduję się na sali "początkowej" i cały czas skład mojej sali się zmienia. Tamtego wieczoru przywieźli dwie dziewczyny i jedną starszą kobietę. Wszystkie
Po ciężkim dniu, opisywanym dwa wpisy wcześniej (na telefonie nie umiem odesłać od razu do tego wpisu, coś mi się pieprzy z przyciskami) nastąpiła ciężka noc. Wspominałam już, że znajduję się na sali "początkowej" i cały czas skład mojej sali się zmienia. Tamtego wieczoru przywieźli dwie dziewczyny i jedną starszą kobietę. Wszystkie
@goracy_paczek: brawo appko wykopu, chciałem dodać normalnie, dodało do wpisu, już usuwam oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 2
@goracy_paczek: nie wiem czy kiedyś gdzieś to już pisałaś ale...
W którym momencie stwierdziłaś, że jest coś nie tak i musisz się udać po pomoc do specjalisty? Albo chociażby po diagnozę depresji.
W którym momencie stwierdziłaś, że jest coś nie tak i musisz się udać po pomoc do specjalisty? Albo chociażby po diagnozę depresji.
Jako że pojawiły się głosy, że mam założyć własny tag - oto i on: #paczekwchodzidowygrywu!
Wierzę w to, że uda mi się pokonać toksyczną część pączka i znów cieszyć się w pełni życiem bez żadnego truciciela we mnie.
Wykopowicze spod tagu #depresja (trochę też #nerwica) - dzisiaj usłyszałam pewne słowa od mojej psychiatry, które nieco mi pomogły. Według niej depresja to choroba jak np. cukrzyca. Jaki
Wierzę w to, że uda mi się pokonać toksyczną część pączka i znów cieszyć się w pełni życiem bez żadnego truciciela we mnie.
Wykopowicze spod tagu #depresja (trochę też #nerwica) - dzisiaj usłyszałam pewne słowa od mojej psychiatry, które nieco mi pomogły. Według niej depresja to choroba jak np. cukrzyca. Jaki
@goracy_paczek: Dzięki za świetne słowa, trzymaj się ciepło.
- 0
@goracy_paczek: Miałam przez 4 lata psychiatrę, którego nienawidziłam. Poniżał mnie, wyśmiewał, nie chciał zmienić leków, mimo, że po nich wymiotowałam (nawet nie ze względu na moje ED). W momencie w którym do niego przyszłam byłam tak słabo zaburzona, że miałam tylko borderline i problemy z bulimią. Dzisiaj wszystko to dosyć poważne choroby.

















