@mateuszlolek: Kontynuowałeś leczenie? Jeśli tak, to jakieś wnioski po kilku miesiącach, jest lepiej / gorzej / tak samo?

Wzialem 5 tabletek nic nie zadzialalo. Placebo jakies


Ten lek się nie nadaje do rekreacji, za to ma fajny profil terapeutyczny. Nie jest mocny, ale niektórym wystarczy takie działanie w tle.
  • Odpowiedz
Prosze o pomoc! około 3 miesiące temu odstawiłem Setraline Zoloft dotrwałem do 150 mg, ale było źle podczas brania tego leku strasznego lzawilo mi prawe oko i bolala glowa dokładnie z tej strony, jakby całe mięśnie szyii były napięte. Dodatkowo przy jedzeniu strzela mi w uszach. Leciałem samolotem ból ucha. Czy Setralina zwieksza jakies ciśnienie w głowie?Potem brałem chwilę Pregabalina, teraz wchodze w escitalopram. Czy to możliwe, że Setralina powoduje takie skutki,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boje sie ze cos wyrosło mi w glowie.


@Mariusz12345wy: nie panikuj, tylko idź do lekarza rodzinnego, skoro okulista nie widzi niczego podejrzanego. Jeżeli lekarz uzna że jest coś na rzeczy to pewnie da skierowanie do neurologa i tyle. Używanie mirko jako lekarza to nie jest najlepszy pomysł.

W kwestii strzelania w głowie - może to brain zapy (które mogłyby wystąpić tymczasowo przy zmianie lub odstawieniu leków), ale trudno powiedzieć. Jeżeli
  • Odpowiedz
@Mariusz12345wy miałem coś podobnego. Brałem Asertin (też sertralina). I po odstawieniu miałem ból głowy, taki kłujący, w konkretnym jednym miejscu, jakby ktoś wbijał szpilkę. Rezonans czy tam tomografia nic nie wykazały. Ból przeszedł samoistnie, ale utrzymywał się jakiś czas.
  • Odpowiedz
Hej kochani ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zwracam się do was z pytaniem. A szczególnie do osób, które zmagają się z #depresja #nerwicalekowa

Sama się z tym nie mierzę, ale osoba, na której mi zależy już tak. Czy faktycznie może być tak że pomimo brania SSRI (paroksetyna) od kilku lat, człowiekowi może się nic nie chcieć? Człowiek może zamknąć się całkowicie? Odciąć od znajomych i przyjaciół? Skupić
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anatomicznedelfinh moje rady jako osoby która miała podobnie:
1. Nie traktuj tego jako choroby, zapewne jego objawy to skutek tego w jaki sposób żyje i co się wydarzyło w jego życiu, a nie jakaś tajemna choroba którą trzeba zwalczyć 2. Przyłączam się do głosów że może nie ma sensu w to wchodzić, jest duża szansa że nie podobasz mu sie na tyle żeby się przełamać i spotkać nawet pomimo objawów nerwicowych
  • Odpowiedz
#nerwica ehh classic, lewa łopatka z napięcia nap***ala plus okolice lewego żebra jak codzień od miesięcy, raz wcale czasami j*ba mocniej. Poprosiłem szamana żeby mi hydro przepisał dołączając do mojej pregaby bo może to pozwoli się bardziej regenerować. A jakie wy macie bóle, opowiadajcie ( ͡ ͜ʖ ͡)

Nak*rwia was coś somatycznie?

  • Si si senor 61.5% (8)
  • A nie wiem, ból egzystencjalny bardziej 38.5% (5)

Oddanych głosów: 13

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whiteopium ja nie patrzę na to w ten sposób. Miałem określone problemy życiowe, moje życie się załamało itp. I to te problemy spowodowały określony stan emocjonalny i to ten stan daje objawy w postaci obniżonego libido i objawy nerwicowe. Zakładając że chciałbym mieć normalne libido to nie powinienem walczyć z nerwicą tylko z problemami które powodują ten stan emocjonalny bo obniżone libido jest przy nich normalne.
  • Odpowiedz
@piechock12 plus w lekach nie chodzi u mnie o to żeby pozbyć się nerwicy i będzie ok (no bo nie jest ok, średnio mi się podoba moje życie) tylko żeby zmniejszyć objawy tego kryzysu emocjonalnego przez co człowiek ma większe szanse/potencjał/możliwości żeby coś zrobić żeby wyjść z tego dołka życiowego albo chociaż wykorzystać okazje jak się nadarzy. W ostateczności chodzi właśnie o przetrwanie przy chodzeniu do pracy, dobrym odżywianiu, jakimś tam
  • Odpowiedz
  • 0
@Alvarez17 glownie to, ze moja byla miala podobne problemy i jej wsparcie duzo mi pomoglo. leki na pewno tez i tak jak pisalem, szukanie zajecia byleby zajac glowe. troche tez psycholog. dalej mam co jakis czas epizody ale jest o wiele lepiej, a nerwice mam oficjalnie od 5 lat. przechodzilem najrozniejsze stany, nawet w pewnym monencie juz jako osoba pelnoletnia dostalem skierowanie do psychiatryka, ale koniec koncow nie poszedlem. nawiazujac do
  • Odpowiedz
@Alvarez17: Mi pomaga na takie nerwowe napięcia joga. Ale nie, że jakieś robienie z siebie precla, tylko takie rozciąganie ciała od pasa w górę. Na yt jest sporo filmów z jogą na szyję i kark. Trzeba się poświęcać całe 10 minut, ale luźniej się potem robi w ciele. Polecam jeśli chciałbyś coś z tym zrobić.
  • Odpowiedz