#medytacja

Nie kumam tego dlaczego najwiecej myśli mam tuż po medytacji a nie w jej trakcie. Kolejna rzeczą której nie mogę skumać to dlaczego mózg generuje tyle negatywnych myśli, dlaczego tak rzadko generuje pozytywne, mowa o przelatujących myślach.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vanderwill: 1. Kiedy aktywnie skupiasz się na jednej rzeczy, non stop kierujesz tam uwagę i utrzymujesz na tylko tej jednej rzeczy to aktywność mentalna stopniowo ulega osłabieniu, zwolnieniu i wyciszeniu. Jakbyś hipotetycznie medytował całymi dniami przez długi okres to Twój umysł całkowicie zatrzyma się. Używając buddyjskiej terminologii umysł zjednoczy się na obiekcie medytacji (ekagatta). Można wtedy wejść w stany całkowitej absorpcji umysłu (jhany). A nawet w co określa się jako
  • Odpowiedz
@Vanderwill: Jeszcze dlaczego po medytacji jest więcej myśli niż przed: -- nie jest więcej myśli ale po medytacji masz lepszą uważność niż przed i dlatego więcej zauważasz/jesteś świadomy.
  • Odpowiedz
Zauważyłem coś bardzo dziwnego, w co nie może uwierzyć mi moja siostra której próbowałem to polecić. Za każdym razem gdy boli mnie głowa, jestem wstanie zredukować ten ból o 60-70% gdy usiądę w miejscu, i zacznę w pewien bardzo spokojny sposób oddychać, bardzo wolno wciągam powietrze i wypuszczam, wszystko nosem, robie to na swój sposób. Staram się podświadomie usunąć ból głowy, skupiam się na oddechu, wystarcza 2-3 minuty i ból zaczyna się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Darthal: Jak wyżej, obniżenie ciśnienia przepływającej krwi w głowie. Następnym razem zrób jakieś intensywne ćwiczenie i wtedy ból powinien się zwiększyć.
  • Odpowiedz
#medytacja #buddyzm
Czołem mirki. Jakie były Wasze najciekawsze doświadczenia (zarówno pozytywne, negatywne jak i takie, które ciężko tak zaszufladkować) podczas medytacji?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ma powodu, żebyście podążali ścieżką gniewu.

Kiedy dokładniej przyjrzycie się genezie gniewu, zauważycie, że powstał na bazie drobnych irytacji, które roztrząsaliście bez końca, podsycając płomień.

Gniew bowiem jest jak pożar.

Wszystkie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa: Ciekawą praktyką jest też obserwacja takich uczuć i reakcji ciała na nie zamiast poświęcać świadomość tylko im. Często można się bardzo szybko uspokoić i puścić te uczucia jak podczas medytacji
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pracuję po 12-16h dziennie, czasami też w weekendy (#korposwiat) - jak można zachować higiene umyslu i sie nie wypalic? Probowalem #medytacja - calkiem spoko, codziennie w nocy probuje, #wimhof i zimne prysznice - też spoko, siłki niestety nie mogę wsadzić w grafik ani biegania :( czuje ze sie wypalam powoli i chce dzialac - glownie chodzi o zmeczenie bani i brak czasu
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Tak świetny pomysł, ze zmęczonego korposzczura zmień się pracujące warzywo xD Moja przygoda z nootropami za każdym razem wyglada tak samo, mianowicie praca, potem ciężki zjazd bo człowiek pracuje na 120% i czuje się jak po 8 godzinach grania w szachy, a potem sen i od nowa. Serio nie masz 30 minut wolnego w ciagu tygodnia aby dowalić trochę endorfin i nie myśleć przez chwilę?
  • Odpowiedz
Nikt ani nic poza twoim własnym zrozumieniem nie może cię uczynić wolnym.

Prawdziwy kłopot z ludźmi w dzisiejszych czasach jest taki, że wiedzą, ale wciąż nie działają. Inną sprawą jest to, że nie działają, ponieważ nie wiedzą, ale jeśli wiedzą i wciąż nie działają, to co sprawia ten problem?

Samo studiowanie tekstów jest nieważne. Oczywiście pisma Dhammy są poprawne, ale nie są prawdą. Nie mogą ci dać prawdziwego zrozumienia. Zobaczenie drukowanego słowa „gniew” nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa: > Gdy znamy prawdę, nie musimy dużo myśleć i posiadamy mądrość. Jeżeli nie znamy prawdy, to mamy więcej myśli niż mądrości lub nie mamy żadnej mądrości. Dużo myślenia bez posiadania mądrości to skrajne cierpienie.
Piękny fragment, aż sb go zapiszę :)
  • Odpowiedz
Czasem zadaję sobie pytanie: „Czego od siebie oczekujesz, Ajahn Brahm?”. 

Wielokrotnie przyczyną cierpienia są właśnie moje oczekiwania.

Na pewno wiecie, że dopiero co otworzyliśmy nasz ośrodek medytacyjny, pracowaliśmy do 2 w nocy, żeby ze wszystkim zdążyć. Mówiłem ludziom, że skończymy o północy i myliłem się, bo była 2 nad ranem. Powinienem był się tego spodziewać od samego początku.

Często
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trewor: Moim zdaniem są to wskazówki dla praktykujących tą religię/ścieżkę duchową. Natomiast nie są to porady psychologiczne dla wszystkich gdyż psychologia ma inne podstawy i cele.
Niektórym w pierwszym kontakcie z religiami wschodu wydaje się że złapali pana Boga za nogi. Też taki byłem w młodości ale stopniowo w miarę studiowania dojrzałem i wyrobiłem sobie własną perspektywę na te tematy którą tu czasami przekazuję ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
W buddyzmie nie ma pojęcia niebiańskich istot ustalających zasady, których złamanie prowadzi do wiecznego potępienia w piekle.

Podstawą buddyzmu nie są nagrody i kary, lecz wiedza i zrozumienie.

Nauki Buddhy mogą być prawdziwie przestrzegane tylko, jeśli się je zgłębia, kwestionuje i właściwie zrozumie.

Ślepa
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biliard: bez tych cytatów potrzebowalibyśmy, tylko na początek, 40 dni obserwacji oddechu, a tak możemy sprawdzić sami i nie ufać na słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przyznam już poważnie, że było dla mnie sporą przeszkodą, żeby wdrożyć to w życie. Tak bardzo chcialem łatwej odpowiedzi na każde pytanie czy wątpliwość. Swiadomość, że powinien starać się znaleźć ją sam, budziła we mnie relany niepokój..
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#medytacja #buddyzm #pytanie #theravada #zen #psychodeliki

Mój kumpel jest zaawansowanym medytatorem i nauczycielem medytacji, i uważa, że wolałby jeden krótki moment non-duality od całego życia w trybie "duality". Czy zgadzacie się z taką preferencją?

Jaki jest Waszym zdaniem najszybszy sposób na muśnięcie/doświadczenie chociaż kilku sekund w takim stanie non-duality? Podobno Michael Taft potrafi wyindukować coś takiego u wielu osób
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
#medytacja #buddyzm #pytanie #thera...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Budda powiedział Jeśli będziesz nadal robił tak, jak dotychczas, twoje wątpliwości i zamęt nie skończą się.

W tej chwili puść przeszłość; cokolwiek zrobiłeś lub nie, czy było to właściwe, czy nie - puść to teraz.

Przyszłość jeszcze nie nadeszła. W ogóle jej nie roztrząsaj, zastanawiając się, jak się potoczą rzeczy. Porzuć wszystkie tego typu przeszkadzające myśli – to jest jedynie fantazjowanie.

Kiedy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa: Masz jakiś ciekawy sposób na to? Kiedyś o tym sporo czytałem i o ile nie mieszkasz gdzieś w klasztorze odizolowanym od cywilizacji to odpuszczenie przyszłości jest dosyć problematyczne
  • Odpowiedz
@Tuff: od 3.5 roku szukam sposobu ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wcześniej myślałem tylko, że lęk związany z przyszłością, to element życia. Dziś już tak nie myślę.
Generalnie ludzie dzielą się na tych co siedzą w przeszłości i na tych co wybiegają w przyszłość, ja zaliczam się do tych drugich, bo z przeszłości zostały mi tylko miłe wspomnienia, które też staram się odpuszczać.
Co do metody, to
  • Odpowiedz
Czasem małe porady mają dużą moc

Dla mnie taką poradą jest "nie identyfikuj się z własnymi myślami". Za każdym razem gdy sobie o tym przypominam myśli tracą moc kontroli nade mną. Kończy się mind wandering. Pojawiają się cały czas gross distractions i small distractions, ale jestem cały czas ich świadomy.

Może komuś też odrobinę pomoże.

#medytacja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@steppenwolf90: @Sandrinia: to bardzo ważna postawa i podzielę się też swoją radą, a raczej podejściem do tej techniki.

Czasem jak mam gorszy okres, mówię sobie, że czas na urlop i 'wezme wolne od siebie', to znaczy urlopik od małpiego umysłu. Ilekroć wzraste we mnie niekorzystne zjawisko mówię sobie, ej, ale nie na urlopie. Pogadamy jak się skończy, a na razie się nie kończy ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
Spróbuj zatrzymać twój umysł na chwili obecnej.

Cokolwiek pojawi się w umyśle — po prostu to obserwuj. Puść to. Nie pragnij nawet pozbyć się myśli. Wówczas umysł osiągnie swój naturalny stan.

Żadnego rozróżniania pomiędzy dobrym a złym, gorącym a zimnym, szybkim a powolnym. Nie ma mnie i nie ma ciebie, nie ma w ogóle jaźni.

Po
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W poszukiwaniu techniki - Powrót do podstaw (część 2)
Ostatnio zastanawiałem się czy testy rzeczywistości mają sen ale pomyślałem że mogę nie mieć całkiem racji, tylko że testy powinny istnieć wobec mindsetu "dana rzeczywistość może nie być prawdziwa" (wiem, to było już dawno tłumaczone - dzięki znów @Trewor @Dreampilot kiedyś chyba w dyskusji o tym mówiliście) co w przeciwieństwie do książek (Kopydłowski) czy e-booków (Błaszczyk) gdzie tłumaczone jest to jako
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trewor: nastawienie do danej sprawy, sposób myslenia o niej. Wiem że to pewnie znaczniej skomplikowane albo się pomyliłem ale tak to odbierałem, to pewnie cały szereg różnych myślowych efektów połączonych ze sobą
  • Odpowiedz
Założyłem czekanie jako "tradycyjny" WBTB z wstaniem. Ten motyw co opisujesz to są tzw. "mikro wrzeciona", wybudzenia, które występują m.in. w REM. Podajesz ten moment jako wybudzenie z różnej przyczyny, dysonans, zakłócenie snu w okolicy REM bez wstawania i w jeszcze tak ledwo kontaktując kontynuujesz spanie czy jakieś techniczne proste skupienie, utrzymanie uwagi.
Tak to też mam co jakiś czas, że gdy się wybudzę, ale nie wstaję, spojrzę na zegarek i przysypiam
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@billuscher: A tymczasem jeden z najpopularniejszych naukowców w USA Andrew Huberman poleca nagrania binuarne beta/gamma na polepszenie uwagi podczas pracy/nauki. W tych kwestiach Polska to jest zacofana.
Dreampilot - @billuscher: A tymczasem jeden z najpopularniejszych naukowców w USA And...
  • Odpowiedz
"Czasami siedzi się przed widownią, a czasem trzeba zakasać rękawy i ubrudzić ręce przy pracy na budowie. Czasem zastanawiam się, który Ajahn Brahm to ten prawdziwy?

Żaden, bo nie mam żadnego z nich na własność.

Jeśli bierzesz na własność sławną wersję siebie, to rodzi się duma. Jeśli bierzesz na własność tę wersję, która wykonuje brudną robotę, to rodzi się niska samoocena. A kiedy nie bierzesz na własność żadnej z nich, to rodzi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W poszukiwaniu techniki - Powrót do poczatków (wersja 2.0)
Jest to ulepszona wersja poprzedniego wpisu, który został usunięty bo był według mnie mało merytoryczny. Będe odnosił się tu również do technikaliów snów które opisałem kiedyś, chociaZ bardziej powiedziałbym że technikaliami można nazwać same elementy snu per se a to tylko luźne wskazówki.

Na wstępie zaznaczę że nie jestem ekspertem z dziedziny medycyny czy biologii więc w niektórych kwestiach mogę się mylić, wiedzę czerpię też
billuscher - W poszukiwaniu techniki - Powrót do poczatków (wersja 2.0)
Jest to ulep...

źródło: comment_1656604609t0lKGiEnbmYC8dQWgqhA2j.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot: Rozumiem, tylko chodzi o samą metodę za pomocą jakiej mózg tworzy sny, może się mylę, ale moim zdaniem opiera się to bardziej na szczęściu, że mózg włączy dane wspomnienie do snu. Nawet zakładając stworzenie odruchu znak snu - test rzeczywistości może nie dojść do wykonania bo mózg może nie włączyć tego w sen, właśnie problem jest w tym że sama budowa snu jako losowych zdarzeń z przeszłości, marzeń, lęków
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@billuscher: Obejrzyj sobie odcinki o snach z podcastu Matta Walker'a. Wyjaśnia tam że scenariusze snów tworzone są na podstawie klucza emocjonalnego. Więc może im więcej zaangażowania podczas RT tym większe prawdopodobieństwo że mózg je wyświetli.
Ale generalnie zgoda że RT nie są aż tak skuteczne jak się mówi że są.
Najważniejsze są pamięć snów i uważność. Uważność najlepiej rozwijać przez medytację. Zaawansowani medytatorzy spontaniczne doświadczają świadomych snów nawet nie dążąc
  • Odpowiedz