Od jakiegoś czasu medytuje sobie wieczorem 10-15 minut żeby wyciszyć umysł i mniej się stresować. Ostatnimi czasu podczas medytacji już po kilku minutach czuje jak energia przepływa przez całe ciało, czasem pojawia się też uczucie ciepła np w klatce czy inne wibracje. Z jednej strony jest to bardzo przyjemne uczucie, a z drugiej strony czasem o tym myślę i odczuwam trochę strach - obudzenie kundalini itd. Jest to normalne? Skąd mirasy czerpiecie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@milek347: nie rób z tym nic, zauważ i wróć do obiektu medytacji (oddechu np), podążanie za wrażeniami w ciele, to jak wędrówka za myślami.
Umysł ma cały wachlarz trików na to aby pozostać władcą twojego pojmowania. Król iluzji wszelkiej.
Praktykuj, nie martw się tym co się pojawia, nie szukaj postępów, nie wyznaczaj celów.
Co do materiałów, to sasana.pl, na yt np.
  • Odpowiedz
@milek347: to normalne, ja na początku czułam niepokój, ale potem stwierdziłam że się rozluźnię i tak jak należy-nie będę o tym myśleć (ʘʘ) medytować uczyła mnie psychoterapeutka, która prowadziła też moją hipnoterapię. Już ponad rok do niej nie chodzę, bo nie mam takiej potrzeby, ale jednak czegoś tam mnie nauczyła i pomogła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Najgorszą pomyłką, jaką możesz popełnić to myśleć że jesteś żywy, gdy tak naprawdę oczekujesz w poczekalni snów
Guy Forsyth - Waking life

Poprzednie wpisy:
https://www.wykop.pl/wpis/62912835/oto-kolejna-porcja-oneironautycznych-materialow-ja/
https://www.wykop.pl/wpis/62864603/dzis-w-menu-wspomagacze-przy-nauce-ld-warto-pamiet/
billuscher - Najgorszą pomyłką, jaką możesz popełnić to myśleć że jesteś żywy, gdy ta...

źródło: comment_1641577093eCgUomtKBCdcWwpHtjJlZV.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktokolwiek miał tutaj styczność z antropozofią bądź postacią Rudolfa Steinera, który jest niejako ojcem założycielem tej szkoły? Są to doprawdy fascynujące duchowe rzeczy, bardzo rozległe systemy, ale z praktycznymi wskazówkami podążania. Czytam jego książkę Wiedza tajemna w zarysie i doprawdy podziwiam, że istnieje tak rozbudowany system duchowy nie będący powiązany stricte z żadną religią. To wszystko jednakowoż brzmi tak enigmatycznie, i ta aura wokół antropozofii jest na tyle tajemnicza, że czuję
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam problem ze stresem. Generalnie mam tak mniej więcej od liceum chociaż ciężko powiedzieć bo wcześniej po prostu nie musiałem się mierzyć z pewnymi sytuacjami. Teraz jestem na studiach i lęk po prostu mi przeszkadza.

Kiedy mam trochę wolnego czasu, np. wakacje, i nie mam nad sobą rzeczy, które mnie stresują to jest w miarę dobrze. Zwykle spędzam go w domu na wsi, lubię tu być bo dobrze mi się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PijanyPotwór: @mitnick94: dzięki za odpowiedź. Znam angielski więc możesz podesłać, może komuś jeszcze się przyda. Póki co czytałem trochę "Umysł ponad nastrojem" i ta książka mi pomogła, pokazała trochę kierunek działań i dała motywację. Robiłem zadania, stopniowo konfrontowałem się z nowymi sytuacjami ale jakoś w pewnym momencie trochę nie do końca wiedziałem co dalej, przerwałem i leży na półce. Pewnie masz rację i powinienem do tego wrócić (książka to
  • Odpowiedz
Oto kolejna porcja oneironautycznych materiałów ;)
Jak zwykle jeśli jakaś informacja jest błędna proszę o zaznaczenie. Świadomy sen to sen w którym wiesz że śnisz i możesz kontrolować każdy jego aspekt. Ogranicza Cię tylko wyobraźnia ;)

Poprzednie wpisy
https://www.wykop.pl/wpis/62864603/dzis-w-menu-wspomagacze-przy-nauce-ld-warto-pamiet/
https://www.wykop.pl/wpis/62826457/nie-zwalniamy-ruszamy-ku-lepszej-swiadomej-przyszl/
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PawelPiotr: Nie czytaj bzdur ;) Niestety, nawet w takiej dziedzinie znajdziesz toxiców i odklejeńców, a tacy przyciągają sobie podobnych. Nie bój się medytować, bo to tak jakbyś bał się samego siebie, a jeśli tak jest to sama medytacja nie pomoże i trzeba wybrać się na terapię
  • Odpowiedz
Są medytacje, które służą przechodzeniu na kolejne poziomy rozwoju duchowego. Jeśli ktoś nie wie, jak to robić – może mieć kłopoty.


@PawelPiotr:
no to przejdzmy przez to i zastanówmy się co z tego wynika
"są medytacje" - czyli gdzieś jakieś są ale przecież ty ich nie znasz bo skąd :)
"na kolejne poziomy rozwoju" - kolejne poziomy są chyba związane z buddyzmem a nie w
  • Odpowiedz
Przyczyną tego, że medytacja ze słowem „Buddho” nie uspokaja umysłu, albo tego, że praktykowanie uważnego oddychania nie przynosi spokoju, jest to, że przywiązujesz się do rozproszonego umysłu. Kiedy recytujesz: „Buddho”, albo koncentrujesz się na oddechu, a umysł ciągle się nie uspokaja, wtedy zastanów się nad nietrwałością inie angażuj się za mocno w rozważania nad stanem umysłu – czy jest on spokojny, czy też nie.Nawet jeśli wejdziesz w stan spokoju, nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nowy rok nowy ja. Jak najlepiej zacząć z medytacją? W sklepie play jest od c---a tych aplikacji i nie wiem co wybrać na youtubie tak samo.
#medytacja
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wojtegs: http://sasana.wikidot.com/medytacja-vipassana-w-prostych-slowach
To Ci wystarczy
@besserwisser: Polecanie komuś nondualistów na start to niezły przepis na zrobienie komuś miazgi z mózgu i odrzucenie. Imho lepiej aby ktoś zaczał od "klasycznej" medytajcji gdzie pokazana jest scieżka i jak już złapie bakcyla to zaczał się interesować self-inquiry kiedy już możliwe, ze dzięki praktyce medytacji doznał podstawowych wglądów i terminologia tych nauczycieli będzie łatwiejsza do przyswojenia
  • Odpowiedz
Wiem, że ten wpis zginie w odmętach Mirko, ale w związku z tym, że spędzam tu troszkę czasu, może czasem troszkę za długo, chciałem Wam wszystkim życzyć w Nowym Roku spokoju i nieprzebranych pokładów radości prostej. Cokolwiek Was spotka, to pamiętajcie, że i to na 100% przeminie( ͡° ͜ʖ ͡°) Dlatego nie warto trzymać się zbyt mocno czegokolwiek.
Życzę Wam ni mniej ni więcej, Spokoju Istnienia..

Trzymajcie się
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcialbym zyczyc w nowym roku wszystkim psychonautom duzo sukcesow w podrozach poza granice swiadomosci, obyscie odkryli siebie, i nowe drogi poznawania tej wykrzaczonej rzeczywistosci ( ͡º ͜ʖ͡º) Wiec niezaleznie od tego co praktykujecie duzo ldkow, obekow czy sesji psychianutycznych z uzyciem psajko. A takze dla tych co studiuja nauki wschodu nie wiem jak to napisac ale zeby tez wam ta podroz pomagala. Chcialbym również podziekowac tu wielu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

'Tak jak pająk żyjący na swojej sieci, powinniśmy żyć patrząc na siebie. Jak tylko pająk poczuje, że owad usiadł na pajęczynie, chwyta go, związuje i znów wraca do środka. To zupełnie nie różni się od naszych umysłów. „Zbliżanie się do środka” oznacza uważne życie i jasne rozumowanie, bycie zawsze czujnym i robienie wszystkiego z dokładnością i precyzją – to jest nasz środek. Naprawdę niewiele musimy zrobić; po prostu żyjemy uważnie. Ale to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wieczorna medytacja odbyta ( ͡° ͜ʖ ͡°) o 17:00 wjechała ashwagandha, pierwsze parę godzin zmulenie, potem przypływ energii i zmniejszony poziom stresu i lęków. Medytacja szła dobrze, dopóki mój mózg nie zaczął wizualizować sobie totalnie z d--y boga Wisznu, czy jak ten z niebieskim ryjem się zwie. Musiałem otworzyć oczy, co trochę wytrąciło mnie to z równowagi. Jakoś dałem radę te 15 minut wytrzymać kolejny dzień z rzędu,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Twoim obowiązkiem wobec świata jest skupienie się na robieniu tego, co zręczne. To wszystko, o co musisz się troszczyć. Jeśli chodzi o wyprostowanie kammy wszystkich innych, to wyprostuje się ona sama, bez twojego zaangażowania. Upewnij się jedynie, że twoja własna obecna kamma jest zręczna.

To, co możesz teraz zrobić, co jest umiejętne, to pozwalać umysłowi uspokajać się wraz z oddechem. Nie ma żadnych niedokończonych spraw z innymi ludźmi, którymi musisz się teraz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wieczorna medytacja odbyta, dzisiaj tylko 15 min bo trzeba iść w spanko, dłużej i tak nie dałbym rady bo przysypiałem pod koniec ( ͡° ͜ʖ ͡°) natłok myśli dzisiaj był dość duży, ale zaakceptowałem to, może to kwestia wcześniejszego treningu interwałowego. Najważniejsze, że myśli poukładane.
#medytacja #zdrowie #stres #nerwica #depresja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@qenik przede wszystkim wycisza i uspokaja emocje, na pewno jest pomocna jeżeli zmagasz się z tzw. overthinkingiem. Ale wymaga treningu, bo wbrew pozorom nie jest łatwo tak usiedzieć kilkanaście minut nie robiąc nic, skupiając się jedynie na oddechu i patrząc na myśli kłębiące się w głowie.

@Wojtas_elo głównie skupiam się na oddechu, myśli są różne od codziennych spraw, po przypadkowe slajdy aż do totalnie abstrakcyjnych, generalnie myśli należy akceptować i
  • Odpowiedz
  • 1
@Wojtas_elo poza tym jeżeli robię to regularnie to łatwiej mi formułować wypowiedzi, nie analizuję tak mocno swoich czynów, jestem bardziej otwarty na innych i bardziej działam niż rozmyślam nad działaniem, a to dla mnie najistotniejsze. Poczytaj w necie, poszukaj, na YouTube są prowadzone medytacje, które są idealne na początek. Ja akurat praktykuję medytację mindfulness - uważności, czyli skupienia uwagi na "tu i teraz" poprzez oddech.
  • Odpowiedz