Zadzwoniłem do mamy żeby zapytać co u niej słychać.
Wiem gdzie rosną borowiki, kania nie zmiesciła się na raz na patelnię, rodzina kozaków rosła za płotem u somsiada i oczywiste że musiała ręce wsadzić i je z-----c :D 4,5 kilo już ususzone i mam obiecany tydzień grzybowy jak tylko przyjadę #chwalesie























Jeszcze chwilę temu śmieszkowałem tu z Wami a teraz jestem w #szpital ze swoją #mama
Niestety zostaje tu na oddziale
Nie plusować tylko trzymajcie kciuki za moją mamę
#smutnazaba #zdrowie
źródło: comment_5IPDL0fKaY58t9Mo3oSIOdAuxMl1mNh4.jpg
Pobierz