#anonimowemirkowyznania
Życie mi się trochę pokomplikowało i potrzebuję trzeźwej i obiektywnej oceny sytuacji przez postronne osoby. Słowem wstępu. Ze swoją żoną jesteśmy po ślubie już trzeci rok. Z racji niskich zarobków postanowiliśmy że zamieszkamy od razu po ślubie u jej rodziców. Tak też zrobiliśmy. Oboje pracujemy i odkładamy razem ~2000zł miesięcznie. Planujemy w przyszłości budowę domu na działce którą mamy dostać też od jej rodziców. Na wspólnym koncie mamy uzbierane
  • 85
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trafiłem na fajny kanał na YT - JustPearlyThings, co ciekawe prowadzony przez kobietę, który szkaluje #p0lka #madki #malzenstwo, #bodypositive rozwiązłość seksualną i ogólnie wszystko to co jest pisane na świętych tagach już od dawna, poniżej #wl0szka w wyparciu że liczba partnerów seksualnych nie ma żadnego znaczenia i że jesteś insecure że w ogóle myślisz o takich rzeczach.

#przegryw
Kreek - Trafiłem na fajny kanał na YT - JustPearlyThings, co ciekawe prowadzony przez...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

liczba partnerów seksualnych nie ma żadnego znaczenia i że jesteś insecure że w ogóle myślisz o takich rzeczach.


@Kreek: to nie przejdzie, może jakiś beciak się złapie na takie p---------e, bo kompleksów ma aż za dużo, ale jakaś inna laska doskonale wie co jest pięć
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie dlaczego wciąż tak wiele osób ślepo podąża za tym schematem - znaleźć kobietę -> ożenić się -> mieć dziecko -> rozwieść się (statystyki co do rozwodów mówią same za siebie) -> trochę pożyć, bulić alimenty -> umrzeć.

Dlaczego tak jak baranki na r--ź idą tym schematem? Patrzę na znajomych, ludzie po środku swoich dwudziestych lat życia. Jeden kolega - związek mu się posypał, laska go zdradziła. Jakie wyciągnął wnioski? Za
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reiden: Bo kobiety mają bezwzględny termin przydatności. Wielu facetów ma wybór: albo ślub, albo rękodzieło. A później zdziwieni, że wzięli ten ślub, a spontanicznego seksu po pierwszym dziecku już nie ma. XD
  • Odpowiedz
#slub #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #malzenstwo

A wuj, pochwalę się. Ślub będzie brany w styczniu, w kolejną rocznicę pierwszej schadzki.

Ślub cywilny, bo ja osobiście motyw kościoła mam we w dupie, #rozowepaski co prawda nie ale jak zadzwoniła do kancelarii i przez telefon została oschle poinformowana o konieczności dochowania wszelkich procedur kościelnych, to powiedziała, żeby s---------i. Znaczy, mnie powiedziała - co mnie utwierdza w przekonaniu, że
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Toszeron: I elegancko. Baw się dobrze, najważniejsza jest atmosfera, ludzie, zabawa, a nie lokal wynajęty na kredyt ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Toszeron: tylko, że też to nie jest tak, że to osobie w kancelarii na zależeć na czyimś slubie.

Ślub osoba wierzaca bierze dla siebie.
Jasne, niefajnie, jezeki ktos był chamski, ale niestety tacy ludzie pracują wszędzie....
Miała pecha.
Ja i załatwiając papiery do swojego slubu czy związane z chrztem swoich dzieci czy do bycia chrzestna spotykałam się zawsze z uprzejmymi osobami w kancelariach itd, a trochę tego było. I to w różnych parafiach.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy to normalne, że mój mąż dzień w dzień dzwoni do swojej matki i do dwóch sióstr? Co kilka dni dzwoni do 3 kolegów. Raz w tygodniu jest u siostry, raz na 3 tygodnie u drugiej siostry, u matki raz w każdą sobotę. Z kolegami widzi się co najmniej raz na 2 tygodnie.

Doprowadza mnie to do szału. Mój chłop zajmuje się więcej innymi niż mną. Chyba nie tak powinno
  • 149
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiasz z matką raz w miesiącu a z rodzeństwem wcale i uważasz że z Twoim facetem jest coś nie tak?( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Zabojcza_Rozowa: to jest straszne, myślałam że to pokolenie moich rodziców, że oboje pracowali na etacie + mama etat w domu.

Ale w obecnej pracy trafiłam na dziewczynę 35 lat i w rozmowie wychodzą takie kwiatki jak to, że jej mąż raz umył okna. Kiedy była w zaawansowanej ciąży. I dopiero jak sama weszła na krzesło bo nie mogła patrzeć jakie brudne. Albo że całą sobotę spędza w garach przygotowując obiady
  • Odpowiedz
Poznajecie tego chłopa? To nasz stary znany ziomek, który stał się sławny przez to jak pokazywał niedowierzającej kobiecie jak wygląda Tinder z męskiej perspektywy. Ma też na koncie inny filmik, na którym dochodzi do ciekawych wniosków. Czy myślicie, że w tym przypadku też ma rację?

#zwiazki #malzenstwo #przemyslenia #rozkminy #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #takaprawda #s--s #feels #milosc
Bananek2 - Poznajecie tego chłopa? To nasz stary znany ziomek, który stał się sławny ...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bananek2: ja to widzę tak.
Wolność seksualna kobiet i poligamia -> większe szanse reprodukcyjne agresywnych mężczyzn o wysokim teściu -> w przyszłych pokoleniach będzie coraz więcej agresywnych mężczyzn o wysokim teściu -> agresywni mężczyźni o wysokim teściu mają generalnie w dupie opinie kobiet -> witamy w opowieści podręcznej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czy poważnie ktokolwiek z was myśli, że reprezentuje ostatnie pokolenie rewolucji seksualnej, i że wasza obecna koncepcja "fizycznej wierności" i "fizycznej zdrady" ma prawo być czymś dłużej niż chwilową modą? Że te wasze pokrętne dzisiejsze standardy są uniwersalnymi i ostatecznymi społecznymi normami, które nie będą śmieszne za jakiś czas?

Dla starych ludzi skandalem było życie bez ślubu na kocią łapę, rozwody i zupełnie inne normy określały co to znaczy być rozwiązłym. Perwersyjnym życiem
Bananek2 - Czy poważnie ktokolwiek z was myśli, że reprezentuje ostatnie pokolenie re...

źródło: comment_1661028011MwpztaCZ8iS4vN2U8aMpu7.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bananek2: Po co mnie wołasz, kukoldzie?

Nie wyznaję twojej prymitywnej filozofii "lepsza najgorsza szmata niż samotność", a wręcz przeciwnie - uznaję angażowanie się w związki za godne zachodu tylko gdy są wysokiej jakości z wysokiej jakości partnerką na wyłączność. Półśrodki są dla p--d, które nie potrafią sobie poradzić samemu i nie mają godności.

W swoich założeniach, że upadek obyczajów będzie postępował dalej nie uwzględniasz tego, że natura ludzka nie jest nieskończenie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy naprawdę wraz z urodzeniem dziecka kobieta się tak bardzo zmienia? Córka skończyła niedawno rok, a moja żona stała się zupełnie inną osobą. Wcześniej śmiała się z "madek", miała swoje pasje, mieliśmy też wspólne. Teraz jest tylko dziecko. O sprawach łóżkowych nie mówię, bo to śmiech na sali. Od roku nic, nie ma tematu. Dwoję się i troję żeby im wszystko zapewnić. Zakupy, podwózki, prace przy domu, sprzątanie, zajmowanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: wraz z urodzeniem dziecka każdy się zmienia. Uczycie się właśnie jak żyć w nowej sytuacji. Teraz od Waszych działań zależycie nie tylko Wy jako samodzielne jednostki, które budują wspólną relację, ale też Wasze dziecko, dla którego jesteście kluczowym elementem życia i wychowania (i to się jeszcze przez wiele lat nie zmieni). Nic dziwnego, że pasje idą w odstawkę - macie szansę do nich wrócić, jeśli odnajdziecie się w nowej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem w szczęśliwym małżeństwie. Mam 30 lat i cudowną żonę. Pięć lat razem, od pół roku po ślubie. To mój trzeci związek. Poprzednie 5 lat i 4. W dzieciństwie byłem mocno ciśnięty przez rodziców, mimo że byłem jednym z lepszych uczniów, nie sprawiałem większych problemów wychowawczych, nie miałem nałogów etc. Ciągle słyszałem, że jestem leniem, zły nie taki, że inni są lepsi/normalniejsi itp. Wydaje mi się, że byłem mega
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: niskie poczucie wartości jak ktoś to wyżej zasugerował,
ponadto zastanów się jak to wygląda od jej strony - mąż jak się n-----e to trzeba skakać wokół niego i robić cielęce oczęta żeby się królewicz nie obraził bo będzie foch albo otwarta kłótnia

chłopie dobrze że odstawiłeś alko i nie wracaj do niego - a praca z psychologiem pewnie coś ci też rozjaśni w głowie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Skoro wg antynatalistów skazujemy dzieci na cierpienie to może antynataliści powinni mieć tym bardziej dzieci i robić wszystko żeby ich życie było z górki? Nie chodzi mi o bananowe życie ale by dać im wszystko to czego nie mieliście wy. Czy nie na tym polega rodzicielstwo? Ja sam nie mam dzieci i nie planuje ale nie mam żadnych praw zabraniać nikomu chociażby z prostego powodu - widzę po znajomych,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Skoro wg antynatalistów skazujemy d...

źródło: comment_1660221442NBnToDulUbKHw50zJpTQZs.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do Mirków po slubie; jak macie rozwiązana kwestie konta i oplat?
Macie wspólne konta ? Czy osobno? Kto u was robi opłaty a kto zakupy?
Bo ja z moją różową mamy wspólne konto ale to ja ogarniam wszsytko tzn i opłaty i w sumie większe zakupy też ja bo ona nie ma prawka i w sumie ona ma wyebane na wszsytko ale jak chce coś kupić to idzie i kupuje i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Misio1987lbn oddzielne prywatne konta, plus wspólne z którego płacicie rachunki, zakupy etc. Ile tam wrzucacie to już wasze ustalenia bo wiadomo, że różnie bywa.

Nie czekaj bo zaraz zacznie Ci wyliczać że sobie coś kupiłeś.
  • Odpowiedz