Koleżanka bierze niedługo ślub i niestety jednak wciąż się nie odkochała w swoim byłym, it’s over dla chłopa (). Po rozmowie w szerszym gronie okazało się że każdy zna kogoś takiego (różową lub niebieskiego), kto z kimś tworzy relacje ale tkwi uczuciowo w przeszłości. Zaczęłam się zastanawiać jak częsty to problem.

#zwiazki #relacje #logikarozowychpaskow #logikaniebiskichpaskow

Czy masz osobę którą wciąż kochasz ale z nią nie jesteś?

  • Tak 33.9% (20)
  • Nie 66.1% (39)

Oddanych głosów: 59

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Just_rozowy_pasek_things: przerażające jak często ludzie traktują nowego partnera jak plaster na rany po starym związku albo po prostu jako bezpieczną przystań. Dla mnie to jest klasyczna zdrada emocjonalna, a pójście do łóżka z kimś innym to zazwyczaj tylko ostatni etap całego procesu zdrady, formalność po tym, jak relacja już dawno umarła od środka w głowie jednej osoby, ale głupio jej to przyznać
  • Odpowiedz
@Cztero0404: Ale to ty dzwonisz. Dlaczego Mirek miałby nie kombinować skoro prawo na to pozwala?

Tylko słabi ludzie mają przekonanie, że należy żyć sprawiedliwie. Taka mentalność niewolnika, który sam siebie podpieprzą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 3
@cwlmod w tym kraju nie ma być co sprawiedliwym tylko trzeba kombinować. Państwo nas j---e na lewo i prawo to trzeba się odwdzięczyć jak się da. Tak to jest jak się w kartonie żyje
  • Odpowiedz
moja pierwsza dziewczyna w tym miesiącu wzięła ślub (przeglądałem jej fb co jakiś czas). minęło 6 lat od rozstania, rozstaliśmy się, bo poznałem ładniejszą dziewczynę (tamta była super, żywiołowa, pełna życia, ciekawa świata, ale przestała mi się podobać) no i w sumie smutno mi, bo nie poznałem takiej fajnej dziewczyny z charakteru od tamtego czasu, człowiek też zweryfikował czy ważny jest dla niego wygląd czy charakter (w sumie to obie te rzeczy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki i Mirabelki,
Ostatnio korci mnie, żeby zrobić sobie drugi kierunek studiów dla funu. Chciałbym zrobić je zaocznie, ale kompletnie nie mam pojęcia jak to wygląda, gdyż swój pierwszy kierunek robiłem dziennie (skończyłem go 5 lat temu).
Stąd kilka moich pytań:

1. Czy teraz od razu zapisuję się na magisterskie jako, że mam już jednego inż skończonego? Czy raczej to zależy od uczelni/kierunku? Dajmy na to, że skończyłem informatykę i teraz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@allthethings Jeżeli masz ukończone studia pierwszego stopnia, to możesz zacząć magisterkę z kierunku pokrewnego. Po informatyce możesz iść od razu na coś ścisłego, ale na filozofię czy politologię już nie.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania trzyma go, bo gdzieś w głębi duszy potrzebuje opcji zapasowej, i tak jak mówisz - podbudowuje jej ego.
Plus dla niej, że Ci o nim powiedziała i się z nim nie spotkała, raczej możesz być o nią spokojny. Na pewno nie rób nic takiego jak radzi @ssehflodur - kopnie Cię w dupę za samo stawianie ultimatum i wyjdziesz na mega niepewnego siebie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zrobiłem sobie ostatnio z nudów eksperyment socjalny z #tinder
Założyłem fejkowego fejsbuka, zrobilem profil męski. Dodałem zdjęcie średniaka(dosłownie average looking guy z którejś strony z google), wpisałem jakiś normalny opis i lajkowałem wszystko co nie ważyło ponad 100kg i nie straszyło twarzą.
Efekt?
6 matchów w 2 tygodnie z czego żadna nie napisała pierwsza

Druga
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klinghoffer: introwertyzm. ale to nie jest choroba ( ͡º ͜ʖ͡º) chodzi o to, że ekstrawertycy, czyli teoretyczne przeciwieństwo introwertyków (w wielkim skrócie i uproszczeniu), sami z siebie mają mniejszą aktywność struktur korowych mózgu. Przebywanie z innymi ludźmi zwiększa ją, dlatego ekstrawertycy do tego dążą. Zaś introwertycy mają wysoką aktywność kory mózgowej (dużo aktywnych połączeń neuronowych itd.), w związku z czym, wolą być w mniejszym gronie
  • Odpowiedz