Myślę o powrocie z emigracji do Polski - główne powody to samotność, tęsknota za rodziną i bliskimi przyjaciółmi, planujemy z niebieskim macierzyństwo i w Polsce moglibyśmy liczyć na pomoc dwóch babci itd. Nasze zarobki też są dość niskie jak na #szwajcaria więc utrudnia to korzystanie na miejscu z życia, bo nawet wypad do lepszej knajpy jest dla nas drogi, nie mówiąc o kredycie na własna nieruchomość.

Wczoraj zrobiłam sobie taki
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Lala-Sassy:

Nasze zarobki też są dość niskie jak na #szwajcaria więc utrudnia to korzystanie na miejscu z życia, bo nawet wypad do lepszej knajpy jest dla nas drogi


i tak sobie zdałam sprawę z tego, że gdybyśmy faktycznie wrócili do PL to szybko by mi się odechciało mieć dzieci. A te wypady z przyjaciółmi nie zastąpią mi poczucia bezpieczeństwa finansowego.


Sama sobie zaprzeczasz ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 33
@robert5502: ciekawe jakie ma źródło? Każda z moich znajomych która była w tym roku w ciąży miała skierowanie na takie badanie, moja żona również, przy starszym dziecku też. Czy uwzględniono w tym ile jest mniej ciąży w ogóle w kraju? Bez tego mówienie o 1/4 w ogóle nie jest wiarygodne. Brzmi to jak wywoływanie burzy fejkiem.
  • Odpowiedz
@ziolowytomek: A w tle chyba ani jednej kiszonki na półkach. Te małe słoiki chyba od Michała a większe to od kielbasiarza. Bines totalnie kaput. Dlatego tyle gniotów dziennie. Stary, jeszcze ta bajka na koniec że kobieta wychowuje dziecko, a facet ma zapewnić finanse na rodzinę. Jesteś trzecia płeć? Bo nie robisz ani jednego ani drugiego.
  • Odpowiedz
powiem Wam, tak szczerze i cichutko, że praca z osobami, które mają małe dzieci, biorą najpierw macierzyński, potem ew. rodzicielski, zwolnienia na chorobę dziecka, to jest przekleństwo... Ja wiem, że to należy się rodzicom jak psu miska... Ale rzadko myśli się wtedy o pozostałych pracownikach, którzy niekiedy robią na dwa etaty, oczywiście za ten sam hajs co dotychczas, bo czyjś bombelek jednak płacze w żłobku, bo bombelek ma katar przez dwa tygodnie,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy jest durniejszy pogląd od antynatalizmu? Antynataliści tak bardzo będą cie chcieli przekonać do swoich racji, że sami spłodzą potomków żeby ci to udowodnić xD Chociaż a antynatalizm to wymówka dla ludzi, którzy i tak nie mieliby z kim to dziecko mieć a swoją frustracje wylewają na innych .Przejrzałem sobie większość dyskusji na tagu i ten bełkot nie ma sensu. Podumuje koronne argumenty:
1) Natalizm to największy egoizm, ludzie robią
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy jest durniejszy pogląd od antyn...

źródło: comment_1632348293baHka5dFdhdIwb0ZrDmtiQ.jpg

Pobierz
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bobikufel: rozbraja mnie fakt, że tego typu wpisy prawie zawsze pojawiają się anonimowo. Ten podświadomy wstyd ich twórców - po wysraniu czegoś aż tak niedorzecznego - nie pozwala im podpisać się nawet anonimowym nickiem i awatarem na wykopie, więc muszą "zejść głębiej" xD
  • Odpowiedz
Borze Szumiący, ależ to jest powalone xd Mogę już w zasadzie wyskoczyć gdzieś sama - na ramen, na zakupy do Ikei - bez dziecka i męża, zrobić coś dla siebie, ale mam wewnętrzne opory. Nie chcę ich zostawiać, wyjść z kieratu, jak ten zwierz w otwartej klatce. Mam jakąś mentalna blokadę. Wolałabym pogrzebać w ziemi w ogrodzie, a wiem że powinnam wybyć na trochę z chaty. Na myśl o podróży pociągiem do
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema, na ten moment córka jest w przystawce koło łóżka, wierci się i widać że to łóżeczko jest już dla niej za małe. Zastanawiamy się nad takim : https://mamaania.com.pl/Biale-Lozeczko-Tapczanik-z-szuflada-i-barierka-ZUZA-140x70.html

Czy faktycznie takie łóżeczko starczy do 5-6 roku życia?. Znajomy gada że to straszny niewypał, lepiej kupić turystyczne i mieć je w domu jak i na wyjazdy.

Poradzi ktoś?
#dzieci #dom #macierzynstwo #rodzina
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiotrTAG ja bym tak zrobiła ponownie. Moja córka bez szczebelków śpi już od kiedy skończyła 1,5 roku (a nawet ciut przed). Teraz więc już naturalne jest przejście na większe i wygodne łóżko. Takie półśrodki moim zdaniem są bezsensu.
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki z #macierzynstwo #rodzicielstwo mam 8 miesiecznego syna który jest bardzo żywym dzieckiem i nie potrafi się wyciszyć. Nie potrafi usiedzieć i ulezec w miejscu więc próba samodzielnego zaśnięcia zawsze kończy się fiaskism. Usypia tylko kolysany na piłce. Plan od konsultantki snu nie pomaga :/spotkaliście się z takim przypadkiem czy szukać konsultacji do skutku? #dzieci #rodzice
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@nobodyelse: Może to po prostu taki typ? Mam dwójkę i na razie żadne w pełni samodzielnie nie zasypia, przy 4 latce też ktoś obok musi być. Nam to nie przeszkadza, bo jest to miłe :). Póki nie kombinuje, oczywiście :D
  • Odpowiedz
Hej, czy ktoś wie gdzie moge znaleźć książkę "Mądrzy rodzice" M. Sunderland? Poszukuję fizycznie lub w pdf, a niestety na allegro widzę tylko januszy, ktorzy wystawiają za 150 zl. Czy ktoś ma do sprzedania lub mógłby pomoc ją znaleźć w internecie?
#ksiazki #ciaza #rodzicielstwo #macierzynstwo #dzieci
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
@billop z tym "poroniona.pl" to tak na poważnie? xDDD Kto Ci to k---a wymyślił, bo muszę przyznać (jako osoba z wykształceniem w dziedzinie brandingu) że to, ekhem, poroniony pomysł na nazwę ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@billop: jak dla mnie bardzo słaby pomysł z tym poroniona.
A kontrowersja to żadna, na pewno nie przyniesie Ci "rozgłosu" o jakim myślisz, na Pudelku o Tobie nie napiszą.
Moim zdaniem możesz tym jedynie urazić kobiety dla których liczne poronienia to po prostu tragedie i masa bólu i łez. Jak dla mnie taka nazwa to wyraz ignorancji i brak znajomości tematu, który jest bardzo delikatny i tak też powinien być
  • Odpowiedz
  • 1
#rozowepaski mojej koleżance urodził się bombelek (4mies) teraz jadę je odwiedzić i chcę coś kupić. Możecie mi powiedzieć co do 50/60 zł mogę kupić żeby było to w miarę praktyczne? Nie chcę ciuchów, tylko może jakąś zabawkę interaktywną, czy tam jakąś książeczkę kontrastową?? #dziecinstwo #macierzynstwo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy zwolnienie lekarskie na opiekę nad chorym dzieckiem przysługuje mi gdy pracuje w systemie zmianowym (w czasie trwania zwolnienia byłbym na nockach22-6) w sytuacji, gdy moja kobieta pracuje w godz 8-16?

Znalazłem takie coś:

"Pytanie:Czy zasiłek opiekuńczy przysługuje rodzicom, gdy jedno z nich pracuje w nocy (22:00 – 6:00) a drugi rodzic w dzień (7:30 – 15:30)? 

Odpowiedź:Pracownika
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@wormwood89: w tym zapisie co zacytowałeś chodzi o sytuację taką, że wtedy, kiedy twoja żona jest w pracy, a chciałaby wziąć opiekę, to ty jesteś w domu, więc teoretycznie mógłbyś sprawować opiekę nad dzieckiem, ale z racji tego, że jesteś po nocnej zmianie, to nie możesz.
  • Odpowiedz
  • 2
Pytanie do Mirków i Mirabelek rodziców. Różowa dwa dni temu urodziła córeczkę, poród naturalny, dwa dni po terminie, wszystko ok. Dziecko musiało nałykać się wód płodowych i w pierwszech godzinach zwróciło dwa razy, po tym zaczęło wreszcie jeść z cycka (wcześniej ani tak ani z butelki nie chciała). Dziś ostatnie karmienie rano, później trochę przeszkadzano różowej bo tutaj coś podpisać, tam coś innego, o 12 wzięli dziecko na szczepienie, o 17 mieli
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co do żółtaczki to lepiej jak przetrzymają w szpitalu. Mnie wypisali szybciutko "bo Covid", syn miał mocną żółtaczkę ale o tym nie wiedziałam. No był żółty ale wszystkie dzieci są, nie? Położna odradzała wizytę domową swoją "bo ona pracuje w szpitalu, jeśli rodzice nie widzą nic niepokojącego to lepiej tylko telefonicznie", wizytę patronażową nam zrobili telefonicznie! I to w 4 tygodniu życia. Po prostu teraz przychodnia zamknięta i już. Mąż ubłagał
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@asique już wszystko wraca do normy, zrobiła się bardziej żywa i już nawet sama upomina się o jedzenie, waga poszła do góry :) dziś było jeszcze podcinane wędzidełko więc została w szpitalu, ale jest okej. Dodatkowo robili badania krwi, moczu usg główki itp i również wszytsko gra. Być może ta kilkudniowa senność była spowodowana znieczuleniem w czasie porodu (różowej podano paracetamol w kroplówce a później zastrzyk w kręgosłup), może była wymęczona
  • Odpowiedz