Mój tata zdradzał mamę od kiedy pamiętam, a ona na to przymykała oko i wybaczała. Jakoś przed osiemnastymi urodzinami zobaczyłem przez przypadek film jak tata rucha jakąś dziwkę w naszym domu, nie powiem trochę mi to poryło banię. Sam nigdy nikogo nie zdradziłem i nie wyobrażam sobie tego. Ale generalnie jeśli chodzi o stosunek do tej aktywności to już sam nie wiem. Wydaje mi się że czasem lepiej już zdradzić niż się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FrancisKonois: Nie rób głupstw. Niech cały świat zdradza, ty tego nie rób. Miej zasady i bądź ponad całe to kur3wsto. Zdrada kogoś jest tak naprawdę zdradą samego siebie.

"Bądź pewien, że twoje grzechy cię znajdą"
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cztero0404 otóż to, ja jak spuszczę z kija to lepiej się czuję, mam lepsze samopoczucie i wiecej ochoty do działania. Natury nie oszukasz. Aż dziw bierze, że taki rzeczy p------a inni faceci.
  • Odpowiedz
#zwiazki pytanie do ludzi w związkach. Jak sobie radzicie z teściami? Po latach dotarło do mnie ze moi sa mega toksyczni. Nie lubię ich, wykorzystują mnie i moja żonę do pomocy na każdym kroku. A mnie tak wychowano, że głupio mi odmówić. Nie wiem jak ich unikać? Wysyłać żonę samą? Wtedy będą ją indoktrynować przeciwko mnie.
Ogolnie rodzenstwo żony w ogole im nie pomaga, bo mieszkaja daleko i to jest
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanieAreczku No cóż, albo nauczysz się wyznaczać granice, albo będziesz w tym tkwił. Ex-teściowie też byli bardzo toksyczni i generalnie do elity intelektualnej nie należeli, więc te granice powstały szybciuteńko. A obecni są bardzo fajni, szanują mnie, ja szanuję ich. Jeśli coś nie działa w dwie strony, to nie działa w ogóle.
  • Odpowiedz
W dawnych czasach, gdy ludzie żyli w małych społecznościach wiejskich, zawsze znajdował się ktoś dla każdego, niezależnie od tego, czy ktoś był kulawy czy garbaty - każdy miał szansę na znalezienie partnera.


@snorli12: Obecnie również każdy ma szansę (a przynajmniej większość) największy problem jest taki, że sami ją sobie głównie odbieracie. Patrząc czasami na ten wysryw który można przeczytać na wykopie to aż człowiek niedowierza co czyta.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Taka sytuacja:
para(30+) znająca się od pół roku, z różnych przyczyn (praca, zobowiązania, odległość), widująca się obecnie rzadko.
On twierdzi, że boi się, czy się związek nie rozpadnie, twierdzi, że mu zależy, snuje plany na dalsze życie razem. Ona proponuje, że przyjedzie do niego, choćby na krótko (wieczór -noc -poranek), żeby się spotkać. On odmawia, ponieważ to za krótko, za ciężko dla niej (długa podróż). Ona czuje sie zdezorientowana.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Uwielbiam tych bajkopisarzy #programista15k.

Twierdzą że zarabiają po 30k, a jak ich zapytasz o podróże, to okazuje się, że najdalej byli u ciotki na Śląsku xd

Tak się składa, że pracuje w dobrym it i mogę powiedzieć, że zagraniczne wakacje dwa razy w roku to raczej
  • 69
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja tam w życiu nie widziałem ambitnej kobiety w korpo. One mają całe życie od linijki, najpierw atencjs e szkole, musi mieć 5 bo pani kazala, bo co matka powie

Potem wszystko to samo w korpo, one nie robią za lepsze życie tylko za pochwałę na apelu

Zainteresowania też od matrycy, typu zwiedzenie 30 krajów, wystarczy się w odpowiednim miejscu zatrudnić to samo Cię wysla do 30 krajów
  • Odpowiedz
mieć 30 lat i nie myśleć o kredycie na mieszkanie tylko całe życie wynajmować, mieszkać w pokoju albo z rodzicami? I dalej pracować w takiej podstawowej pracy, nie myśleć o czymś lepszym, własnym biznesie, studiach lub kursie? Mało który się rozwija, nie mówię nawet o pracy na dwie prace by sobie uzbierać wkład własny i potem wrócić do jednej pracy a z jednej zrezygnować jak to kobiety często robią.


@mirko_anonim:
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć!
Pamiętacie wyznanie https://wykop.pl/wpis/75960439/obserwuj-mirkoanonim-czesc-jakis-czas-temu-zauwazy ?
Jak nie to zapraszam do lektury, a dla tych co kojarzą temat przychodzę z update.
Postanowiłam, że zagadam. Kij, raz się żyje ale niestety.. Nie wyszło. :(
Nie, że gość odmówił czy coś w ten deseń - po prostu poległam.
@mirko_anonim +5
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć.
Jakiś czas temu zauważyłam, że jeden chłopak z pracy z innego działu zaczął się do mnie uśmiechać. Niby to nic takiego jednak wobec innych tak nie robi. Wygląda to tak, że się widzimy, mówimy sobie "cześć" i zaczyna się do mnie uśmiechać. Nie wygląda
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wczoraj umarła mi babcia, która miała 4 lata temu udar mózgu i rodzice przeprowadzili się wtedy do jej miejscowości a ja mieszkam z dziewczyną od w sumie tego samego czasu w Warszawie a moich rodziców niezbyt zna bo się spotkali kilka razy. Ostatnio są między nami konflikty i kłótnie. Czy zabierać ją na pogrzeb i stypę gdzie spotkamy się z rodziną babci której w sumie nawet ja nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim jeśli nie masz zamiaru zrywać kontaktu z dziewczyną ani rodzicami to idźcie razem na ten pogrzeb do rodziny. Po prostu rozwiąż że konflikty rozmowa (nie na pogrzebie). Konflikty im dłużej są niezaopiekowane tym bardziej eskalują i wgryzają się w inne sorry życia niedotyczące konfliktu, aż przychodzi moment gdy nie da się nic zrobić bo ludzie się nienawidzą i nie szanują a nawet na złość sobie robią by drugą stronę konfliktu
  • Odpowiedz
@Klatwa_Borsuka: Celem szybkiego wywołania wymiotów stosuje się podejście trzystopniowe:
1) Wkłada się palec długi i wskazujący do gardła, jak nie działa to:
2) Oprócz palców w gardle, palec wskazujący i długi wkładamy w d...; nie podziała, to:
3) Zamieniamy ręce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz