#studniowka #licbaza #oswiadczenie #przemyslenia
Mówicie co chcecie, ale pamiętam (bo nie było to wcale tak dawno temu) i chwalę sobie teraz, że moja studniówka była na sali gimnastycznej. Wybierany był motyw przewodni, według którego potem ozdabialiśmy salę. Sporo wspomnień z tego zostało i takiej wspólnej integracji i masa śmiechu. Plus jeszcze lekcje poloneza na sali gimnastycznej w wieczornych godzinach. Trochę szkoda, że licea są teraz 3 letnie bo to naprawdę całkiem fajny
Mówicie co chcecie, ale pamiętam (bo nie było to wcale tak dawno temu) i chwalę sobie teraz, że moja studniówka była na sali gimnastycznej. Wybierany był motyw przewodni, według którego potem ozdabialiśmy salę. Sporo wspomnień z tego zostało i takiej wspólnej integracji i masa śmiechu. Plus jeszcze lekcje poloneza na sali gimnastycznej w wieczornych godzinach. Trochę szkoda, że licea są teraz 3 letnie bo to naprawdę całkiem fajny




























Kiedyś na lekcji chemii kobitka wzięła kumpla do pytania. Pierwsze pytanie jakie mu zadała takie na rozgrzewkę brzmiało:
- co jest potrzebne do spalania?
Kumpel chwilę pomyślał i wyparzył:
Facetce sił brakło i juz go dalej nie pytała... Tak ją zalatwil za nawet paly mu nie wpisała...