@kficzol: o, znam panią :) ile razy byłam w domu godzinę później niż powinnam, bo robiła jednoosobowy strajk wjeżdżając wózkiem na ulicę, bo kierowca autobusu nie mógł obniżyć podwozia, żeby mogła wjechać do środka.
Na przystanku, autobus podmiejski Dziewczynka lvl 4 matka trzydzieściparę Dz: Mamo jest mi zimno, dlaczego nie ma jeszcze autobusu? M: Bo jak jest zimno to autobus specjalnie wolno jedzie. Dz: dlaczego? M: nie wiem. Za wcześnie chyba wyszłyśmy
Ogony owiec są obcinane bez znieczulenia. Skóra wokół ogona jest zrywana, często również bez znieczulenia. Goi się bez opatrunku, zwierzęta muszą żyć z takimi ranami jak na zdjęciu. Nazywa się to mulesing, dla ciekawych. Samo golenie owiec z wełny nie jest tak kolorowe jak na pierwszym zdjęciu, zwierzęta są ranione (tak, tu również nie ma znieczulenia).
@Dassault: A ja miałam parę świnek, miały fajnie i wesoło. Czy to zmieni fakt istnienia "nowoczesnych" hodowli? No raczej nie Dobrze wiem, że istnieją ludzie, którzy mają swoje owce i nie dzieje im się taka krzywda. Nie oznacza to, że wszystkie zwierzęta są tak traktowane :) Sensem rozmowy nie jest raczej kłócenie się, kto ma rację, a polepszenie warunków życia zwierząt.
@spluczka: Jak kto woli, dla mnie nadużyciem jest już samo "używanie" zwierząt, mimo to pozyskiwanie wełny w taki sposób jak na pierwszym zdjęciu jest najmniejszym problemem w tym temacie. Próbuję rozgryźć Twój tok myślenia i radziłabym Ci tylko zmienić sposób patrzenia na sprawę. Peta nie miała na celu narzucić komuś poczucie winy. Obrazek miał raczej zmusić do myślenia, zastanowienia się: skąd pochodzi moje futro, wełna? Oczywistym jest, że ktoś, kto
@spluczka: Eh, jak widać, nie ma sensu o tym rozmawiać z kimś, kto jedynie próbuje pokazać bezsens uświadamiania ludzi o krzywdzie innych. Nad nikim się nie rozczulam, a informowanie owszem, daje wiele. No nic, cieszę się że "Twoja" wełna pochodzi od niecierpiących zwierząt i mam nadzieję, że posuniesz się dalej w unikaniu krzywdy innych, a nie w wytykaniu, kto pomaga, a kto nie :) Pozdrowionka
@duch_revolucyji: Eh, zawsze musi się rozwinąć ta dyskusja, cokolwiek się nie pojawi na wykopie o zwierzętach. To, o czym mówisz, to o wiele szerszy i trudniejszy temat. Krowy nie zapanują nad światem, a zabijanie miliardów zwierząt rocznie nie można ubrać w otoczkę dbania o świat, bo inaczej by zdziczał. Nic nie usprawiedliwia rzeczy, które dzieją się zwierzętom przez ludzi.
@Blackman: Kiedyś, nie wiem dlaczego, naprawdę nie wiem, ale oszukałam dziadka. Wzięłam pilot i podczas czyjejś gry zaczęłam klikać w niedziałające przyciski w pilocie, udając, że kieruję Hugo zmagam się z przeszkodami. Do dziś nie wiem, czy wierzył :(
info z twittera
źródło: comment_toP17uiLENw5nBnGMolKpYjN4qka8zBO.jpg
Pobierzoh wait