#pasta #licbaza #przegryw #alkoholizm
Na samym początku licbazy miałem spinę na to żeby ludzie z klasy mieli mnie za kozaka, tylko do końca nie wiedziałem jak to ogarnąć. Wpadłem na pomysł zorganizowania grubej imprezy, bo pomyślałem że loszki będą mnie za to szanować czy coś. No więc ugadałem w klasie ognisko integracyjne w lasku za miastem - a klasa ochoczo przystała. Nawet ludzie pozapraszali znajomych z innych klas i roczników. No i
Na samym początku licbazy miałem spinę na to żeby ludzie z klasy mieli mnie za kozaka, tylko do końca nie wiedziałem jak to ogarnąć. Wpadłem na pomysł zorganizowania grubej imprezy, bo pomyślałem że loszki będą mnie za to szanować czy coś. No więc ugadałem w klasie ognisko integracyjne w lasku za miastem - a klasa ochoczo przystała. Nawet ludzie pozapraszali znajomych z innych klas i roczników. No i































#szkola