Gdybym miał podążać inną ścieżką niż podążam od wyboru liceum to mój alternatywny plan byłby taki:

1. Wybór dobrego technikum elektrycznego żeby móc być technikiem elektrykiem.
2. Zrobienie kursu SEP i nauka języka angielskiego i niemieckiego.
3. Na maturze bym się nie skupiał, jedynie na egzaminach zawodowych.
4. Nauka podczas pracy- żeby być naprawdę wykwalifikowanym elektrykiem, samodzielnym.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glimpse0fTheFuture: Tak samo bym zrobiła. Jakbym mogła cofnąć się w czasie to bym poszła do technikum (które wtedy było uważane za coś znacznie gorszego). Maturę aby zdać, jedynie żeby z matmy mieć lepszy wynik. Potem od razu praca w zawodzie, w międzyczasie zacząć studia zaocznie. I cyk, w moim wieku zarabiałabym minimum 2x więcej.
  • Odpowiedz
@stuparevic: Nigdy nie powiedziałam do nauczyciela w liceum per profesor XD W ogóle moje LO od tego odchodziło i mało kto mówił do nich inaczej.

Jedna się pultała, że albo profesor albo doktor, bo ma tytuł. To została pani doktor, a cała reszta magistrów musiała się zadowolić zwykłym 'pan/i'.
  • Odpowiedz
Po cholerę udajesz że się uczysz skoro jest ci to niepotrzebne.


@pokazbobra: bo studia w polsce tak wyglądają, że idziesz na kierunek, który cię interesuje a tam jest wszystko tylko to nie to chciałeś i ostatecznie uczysz się jakiegoś gówna a tego po co przyszedłeś i tak musisz się uczyć na własną rękę w domu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jeśli jestem absolwentem liceum z 2016 roku, zdałem wszystkie maturki i po 7 latach chcę podejść do fizyki i matematyki rozszerzonej po raz pierwszy, to w jakiej formule będę pisać te egzaminy? Przyznam że gubię się w tym trochę bo każdy mówi co innego- od CKE przez szkołę aż po korepetytorów i ludzi podobnie jak ja zdających coś po latach.

#matura #nauka #licbaza #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ThePaueu: dobry start to załapać się na składanie szaf elektryki/automatyki. Często zatrudniają ludzi z ulicy. Nauczysz się czytać dokumentację, jak używa się narzędzi. Później jakieś testowanie szaf, zrobią Ci papiery, pojeździsz na serwisy. Zarobisz, nauczysz się, a nie bedziesz musiał rok zapierzać ciągając bezmyślnie kable na budowach.
  • Odpowiedz
Na zebraniu w szkole rozgorzala dyskusja na temat zadawania zadań domowych. Ku mojemu zdziwieniu większosc rodziców się ich domaga, podczas gdy ja np uwazam, ze to niemal pogwalcenie czasu wolnego dziecka, które powinno się po szkole wylatać, wynudzić i zajac się swoimi zainteresowaniami. To tak jakby dzieci domagaly sie zeby pracodawca dorzucal starym robote do domu.

Jakie jest zdanie ekspertów z wykopu?

#dzieci #szkola #edukacja #

Zadawanie zadań domowych

  • Skurwysyństwo 80.4% (197)
  • Super metoda wychowaczo-dydaktyczna 19.6% (48)

Oddanych głosów: 245

  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kbckrkkwi: Splycasz temat.

Mamy taki a nie inny system ze "rowna sie do przecietnych"

Nauczyciel ani nie ma czasu zeby "wyciagac" tych slabszych ani zeby rozwijac tych lepszych. Idziemy w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach