Cześć, zamierzam wziąć kredyt studencki na 3 rok studiów niestacjonarnych I stopnia. Od września wynajmuje mieszkanie niewielkie, teoretycznie dochód w rodzinie na osobę to 3000 netto mieszczę się w tym przedziale. Czy to że wynajmuje mieszkanie na 10 msc upoważnia mnie aby dochód na osobę w gospodarstwie domowym za rok 2021 był tylko mój? Oraz czy warto wziąć ten kredyt i czy jak zostały mi 1-3 lata do końca studow to czy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smutny_login: zawsze można wziąć na 30 lat i nadpłacać i spłacić w 10 lat. Oni tego nie sprawdzają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

BTW Kalkulator zwalony albo za krótki kredyt.
  • Odpowiedz
Mam pytanie, planuje za 2-3 lata kupić mieszkanie. Na kredyt z wkładem własnym powiedzmy na poziomie 35-40%, mieszkanie za 450-500k. Czy przy zarobkach ponad 10k netto miesięcznie powinienem już zacząć kupywać rzeczy na raty/wziąć kartę kredytową, aby budować zdolność czy przy takich zarobkach nie musze się tym martwić? Dodam, że nigdy nie brałem niczego na raty. #kredyt #kredythipoteczny #nieruchomosci #finanse
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@roooooot: w ten sposób nie budujesz zdolności, tylko historie kredytowa. doradcy kredytowi twierdzą, ze przy hipotece historia kredytowa na ratach/kartach kredytowych jest zbędna, jeśli jednak chcesz to możesz ja budować, byle zamknąć wszystko przed staraniem się o KH
  • Odpowiedz
@roooooot: do kredytu hipotecznego nie potrzeba historii kredytowej.
zdolnośc kredytową liczymy patrząć na: wasze zarobki, wasze koszta utrzymania, oraz zobowiazania bankowe i pozabankowe.
czyli branie czegos na raty nie dosc ze nie jest potrzebne (bo scoring nie liczy sie w hipotece - jest to kredyt zabezpieczony nieruchomoscia, a nie jak gotowka bez zabezpieczenia), a nawet obniza wam zdolnosc - bo maja 300zł raty miesiecznie, macie o 300zł miesiecznie nizsza zdolnosc.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki z wiadomych powodów piszę to z anonimowych - zgadza się jestem głupi.
W dużym skrócie zapętliłem się w chwilówkach i jestem trochę w błędnym kole z którego nie mogę wyjść. Jest to po prostu totalny bezsens bo nie udaje mi się tego spłacać przez ilość co po prostu utrzymać (nie ma opcji rat tylko przedłużanie stanu co miesiąc) i kwota za te wszystkie rzeczy miesięcznie jest bardzo
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1a6e1 9r33n: >„plac tyle ile sam uważasz” - najgłupsza rada jaka można komuś dać, mam nadzieje ze OP nie posłucha

@beaver : Właśnie nie taka głupia,tylko nieco "mało etyczna" względem lichwiarzy tak samo jak moja poprzednia propozycja wzięcia chwilówki na koszty bankructwa konsumenckiego, a potem ogłoszenia bankructwa konsumenckiego. To jest typowa zagrywka nieuczciwego dłużnika ot co : Cośtam płacić na odczepne i czekać aż dług się przedawni. Warto wiedzieć szczególnie
  • Odpowiedz
Czy #wakacjekredytowe mają sens jeśli nie spłaca się jeszcze kapitału, a suma rat bezkapitałowych (czyli rat w skład których nie wchodzi jeszcze kapitał) przekracza możliwości jednorazowej nadpłaty?

Załóżmy, że teraz mam ratę 3k, biorę wakacje kredytowe na październik - grudzień. Przez ten czas wpłacę 3 razy po 3k. W grudniu stopa się zmienia i bez wakacji na poprzedniej stopie wynosiłaby 3k, a na nowej 5k - co się stanie w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@smokzabojcaludzi: no ale przecież wziąłeś kredyt żeby mieć środki na budowę więc co rozumiesz przez "zainwestować w budowę"? Chcesz dołożyć do budynku coś nieplanowanego czy po prostu pieniędzy z kredytu Ci nie wystarczy żeby zbudować to co chcesz?

Kredyt zawsze warto nadpłacać ale priorytetem jest wykończenie budynku do stanu jaki zaakceptuje bank.
  • Odpowiedz
Czy wakacje kredytowe dla ludzi, którzy jeszcze nie spłacają kapitału są jedynie odwleczeniem płatności w czasie i wydłużają "za darmo" okres trwania kredytu?


@smokzabojcaludzi: Wakacje są korzystne także w okresie karencji - w trakcie wakacji nie są naliczane odsetki. Więcej o wakacjach i o tym jakie dają korzyści możesz poczytać na mojej stronie https://wakacjekredytowe.eu/
  • Odpowiedz
@PokemonowyRambo: Dokładnie tak bo nadpłaciłeś 20k zł czym zmniejszyłeś sobie sumę rat o 50k zł, czyli 20k zł plus prognoza odsetek od tych 20k zł czyli 30k zł czyli zmniejszyłeś sumę rat o nadpłatę plus odsetki od nadpłaty. Zakładając, że masz 300 rat do końca, zmniejszasz jedną ratę o 50k/300 = 167 zł. A widzę, że niektórzy by chcieli zmniejszenia o 1000 zł czy więcej, ciekawe jakim cudem matematycznym :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, pewnie część z Was jest na JDG i ma kredyt hipoteczny. Macie może w warunkach obniżenia marży zapis żeby na konto w banku w którym bierzecie kredyt wpływały co miesiąc wpływy w kwocie X z tytułu wynagrodzenia? Widzę w rankingach, że większość banków teraz ma takie oferty, mniejsza marża za wpływ wynagrodzenia lub dochodu netto np w kwocie 4000zł. Jak to się rozwiązuje w przypadku JDG? Przelew ze
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Creamfields: no to się kupy nie trzyma. Ok, ty to sobie ogarniasz revolutem, a X osób sobie po prostu konto firmowe przeniesie do innego banku i tyle ich będą widzieli. No idiotyzm do kwadratu.
  • Odpowiedz
a gdybyś Ty miał pożyczyć komuś 300k to na jaki procent byś to zrobił? Mamy inflacje >15%, a tutaj ktoś koledze dał kredyt oprocentowany na ~10%. Ja jako pożyczkoDAWCA czułbym się w-------y, bo nie dość, że komuś dałem pieniądze i sam w razie potrzeby ich nie mam, to jeszcze dostanę z powrotem kasę o mniejszej wartości nabywczej niż dałem...


@mtosny: a gdybyś pożyczal 300 000zl na 10%, ale Twoich pieniedzy
  • Odpowiedz
@mtosny:

dlatego nie jesteś pożyczkodawcą tylko wykopowym ekspertem xd ciekawe dlaczego banki dzisiaj oferują kredyty w okolicach 9% skoro inflacja jest dwa razy wyższa. Pewnie bidulki dokładają do interesu xd


@bugsik11:
Bo nie pożyczają swoich pieniędzy tylko
  • Odpowiedz
#budowadomu #nieruchomosci #kredythipoteczny #kredyt
Czołem Mirasy. Mam niemały dylemat mam nadzieje że na tym tagu ktoś coś doradzi :)
Mianowicie od kilku lat wynajmuję wraz z małżonką kawalerkę 30m2 (koszt miesięczny całkowity 1100zł) i przydało by się coś zmienić w tym temacie. Niecałe dwa lata temu kupiliśmy działkę budowlaną 14arów z przyłączem elektrycznym i wodnym z zamiarem budowy domu. Na tą chwilę mamy odłożone
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@boob2bratboob: jestem w trakcie 275m2 brutto, dwuspad, piętrowy

widząc co budowlańcy odwalają nieopodal to się cieszę, że robię sam z ojcem, teściem

Podstawą jest przemyślany projekt i budowa z pomysłem( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaprawę na budowę przywiozłem w 4 kartonach¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@j__b: To wszystko zależy od człowieka i nastawienia. Jak ktoś się nastawia na to co widzi w kretyńskich filmach na youtubie gdzie uśmiechnięte pary budują swój własny dom świetnie się przy tym bawiąc to może się rozczarować.
Ja w przeciwieństwie do Ciebie bardzo przyjemnie wspominam budowę. Na dniach zaczynam wykończeniówkę. Każdy etap ukończony to ogromna satysfakcja bo poza konstrukcją większość robię sam. Na prawdę nie mogę się doczekać kolejnej wizyty
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie chce wyjść na rozszczeniowego gościa ale nie mam pojęcia co robić… z mieszkaniem w Polsce. Zarobki ok. 9k netto na miesiąc, singiel. Mam 26 lat i odkąd pamiętam zapieprzam jak samolocik a mimo wszystko nic nie mam.. w trakcie covida wróciłem do rodziców i udało mi się uzbierać ponad 200 tys. zł (wcześniej już miałem oszczędności), całe szczęście ze miałem taką możliwość i bardzo ją deceniam. Od dłuższego
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: niestety ludzie wchodzacy teraz w doroslosc maja p--------e z sytuacja mieszkaniowa ;) nawet zarabiajac dwukrotnosc sredniej pensji nie da sie godnie zyc w Polsce, nie dostajac mieszkania w spadku
  • Odpowiedz
Wytłumaczcie mi proszę, bo już się trochę gubię: chciałbym zmienić PC, bo mój ma już te ~ 6-7 lat. I teraz tak, zamiast wywalać własną kasę, wolałbym wziąć coś na raty 0% . W dodatku chciałbym wziąć sprzęt na #jdg co by chociaż na VAT zaoszczędzić. Przeszedłem się po najpopularniejszych sklepach internetowych i wszędzie kupno na raty jest powiązane z zakupem na osobę prywatną. Wybierając zakup na działalność oferują tylko
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gracilis: po prostu jeden jest typowym "kredytem 0%", drugi nim nie jest. Gdy inflacja zaczęła szaleć, byłem pewien, że kredyty 0% znikną z rynku w moment, sam rzuciłem się na nieplanowany (na już, bo w kolejce owszem stał) zakup sprzętu AGD, bo byłem pewien, że to ostatnie chwile. Tymczasem te kredyty wciąż mają się dobrze, widać ich podstawowe założenie: zróbmy kredyt RRSO 0% i dajmy go ludziom, zapłacą za niego
  • Odpowiedz