Siema Mirasy!
Mam pytanie dla osoby zorientowanej z pogranicza prawa i ładu korporacyjnego.
Pozwałem do sądu w ostatnich latach 3 ogromne korporacje ponadnarodowe i każdy z tych procesów wygrałem. Mieli mi zapłacić kasę.
Dwie pierwsze z nich zapłaciły bez problemu. Ostatnia (największa jednocześnie) ma w------e na wyrok i nie zamierza płacić. I teraz pytanie - oczywiście Pan Papuga już wysłał wniosek o egzekucję, ale moje pytanie jest inne - po co oni
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy za granicą też jest taka dychotomia na rynku pracy pt. dobrze płatne IT vs słabo płatne wszystko inne?
Ja się na prawdę nie dziwie ludziom że się przebranżawiają.. znam ludzi pracujących w #korpo które mają duże doświadczenie i umiejętności w takich branżach jak: audyt, księgowość, controlling, consulting itd. i ich zarobki są mocno NIEADEKWATNE do nakładu pracy/obowiązków/ilości problemów/wymaganej wiedzy/znajomości procesu/znajomości narzędzi. Jak ktoś przekroczy 10-12k to
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy za granicą też jest taka dychotomia na ry...

źródło: man-dressed-as-clown-in-interview

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy za granicą też jest taka dychotomia na rynku pracy pt. dobrze płatne IT vs słabo płatne wszystko inne?


@mirko_anonim: nie, na zachodzie IT to normalna praca. W Polsce, dzięki temu, ze w IT można pracować zdalnie, wyróżnia się na tle innych.
  • Odpowiedz
Czy za granicą też jest taka dychotomia na rynku pracy pt. dobrze płatne IT vs słabo płatne wszystko inne?


@mirko_anonim: Zależy za którą granicą. ( ͡° ͜ʖ ͡°) W lepiej rozwiniętych gospodarkach różnica jest mniejsza, bo u nas zarobki w IT są prawie na światowym poziomie, a wszystko inne o wiele niżej.
  • Odpowiedz
Zwyzywałem babe, że mnie prawie przed galeria handlowa przejechała na parkingu. Potem przyszła na zakupy do salonu, w którym pracuje i się zdziwiła, że trafiła na mnie. Darła p---e, że co za obsługa, że jak ja śmiałem ja obrazić i ona to opisze w gazecie i do centrali wyślę skargę, że zwyzywałem klientkę mojej firmy (ale nie w czasie pracy)

I kieras mi dzwoni, że przyszła skarga na mnie i mam pilnie na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wez_idz_sobie dobra faza, nie możesz nigdy nikogo za nic o--------ć, bo każda osoba może być twoim przyszłym klientem xD i jeszcze się płaszczyć przed babą co cię prawie by przejechała poza pracą xDD całe to ukierunkowanie na klienta to patologia przegięta w drugą stronę, że klient święta krowa nawet na niego krzywo spojrzeć nie można
  • Odpowiedz
@turbine Ale tak ogólnie czy jakiś konkretny temat? Dobry dokument potrzebuje jakiejś wiodącej tezy. Trudno porównywać działanie korporacji finansowych z big-pharmą czy producentami żywności...
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak sobie poradzić z syndromem oszusta?

Chodzi generalnie o pracę. Studia niby skończone z średnią 4.80, ale tak naprawdę to jest nic, bo wszyscy profesorowie są dość lajtowi, 1/10 jest kosa i trzeba wykuć materiał.

Pracuję już 4 rok po studiach i dostałem nową pracę 9700zł brutto na UOP. Zacząłem w zeszły poniedziałek, ale czuję, że sobie nie poradzę, że za dużo odpowiedzialności, że mnie przyjęli z braku chętnych, że
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@programista15cm: impostor syndrome - to jest to.

Syndrom oszusta (także syndrom oszustki[1], fenomen oszusta/oszustki[2]) – zjawisko psychologiczne polegające na braku wiary we własne kompetencje. Pomimo zewnętrznych dowodów własnej kompetencji osoby cierpiące z powodu tego fenomenu pozostają przekonane, że oszukują innych i nie zasługują na sukces, który osiągnęły.
  • Odpowiedz
Szary pracownik najniższego szczebla w #pracbaza na okrągły rok i urodziny prawie w tym samym dniu dostałem od kierownika informację, że lecę do Monachium na Oktoberfest wraz z prezentacją fabryki jakiejś firmy.
Niby człowiek jest w #korpo jak ten mały palec u nogi dodany przez naturę bez powodu, ale cieszę się, że zobaczę trochę świata i mam spoko kierownika, który szarego mechanika traktuje na równi z ludźmi z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Niemiecki, nie słuchaj ludzi co mówią, że po francusku mówi więcej krajów. W takiej Kanadzie to bardzo rzadko, a tak to w jakichś wypizdowiach w Afryce xD. Po niemiecku mówi ponad 100mln ludzi na świecie i chociaż taka Szwajcaria czy Austria przynajmniej ta tyrolska część z niemieckim ma mało wspólnego, bo tam są osobne dialekty, a hochdeutschem mimo że potrafią to nie chcą mówić, bo czują się "wyżej" od
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie ma ratunku, na ludzi Twojego pokroju polują najwięksi agenci wywiadów, jak wezmą cię na celownik to mogą nawet cie porwać UFO z orbity. Twoje tupanie lewą nogą już mają zmapowane i wykorzystają jako sygnał akustyczny.

Niestety taka jest cena niezwykłego życia, kogoś kto zna bogatych ludzi z s-klasami oraz jadł obiad z prezydentem miasta, jakby się uparł to by dostał do niego numer, jak i numer do prezydenta
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zastanawiam się, czy dzisiaj jak masz sposób na zrewolucjonizowanie świata będąc pewien że wypali, i opatentujesz, zacznie przynosić ci duże i coraz to większe zyski. To czy giga korporacje próbując podpatrzeć nie zgniotą Ciebie butem, nazwą twój patent po swojemu i co Pan nam zrobi? Tym bardziej, jeśli nikt nie zrobi afery że ukradli Ci bezczelnie pomysł i się pod nim podpisują a ty nie masz zasięgów na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zależy co robisz ale częściej jest tak, ze korporacja Cię po prostu kupuje (co w większości jest celem założycieli większości start upow), oczywiście są przypadki gdzie Np Amazon widzac jakiś Best Seller na swojej platformie po prostu robi jego tańsza kopie i promuje - dlatego zawsze trzeba promować swój brand nie tylko produkt
  • Odpowiedz
O jakim kierunku myśleć, czego się uczyć, w co wejść aby:
- nie musieć być członkiem mensy
- mieć szansę na pracę całkowicie zdalną
- móc do pracy wykorzystywać jedynie zwykłego laptopa dla ludu bez potrzeby dużej przestrzeni roboczej, jakichś układów testowych na biurku itd
- niekoniecznie praca za gruby hajs

#
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sensownie odpowiedzieć rekruterowi na pytanie dotyczące zmian pracodawcy co 2-2.5 roku?

Tekst w stylu: wynagrodzenie odpada bo wiadomo pracujemy dla idei; atmosfera i wszystko co z tym związane wskazuje, że wynosimy z firmy brudy. Paradoksalnie tekst o szklanym suficie, niewystarczających możliwościach rozwoju też nie wydaje się najlepszy bo zasady awansowania i jego tempa są wszędzie podobne. Jak z tego wybrnąć?

Główna motywacja ze strony pracownika jest taka, że 1 rok to mały
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gzymspiwniczny: Jeśli rekruter zadaje takie pytanie, to znaczy że najwyraźniej mentalnie jest we wczesnych latach 2000, jeśli nie w komunie, to już nie czasy że całe życie zawodowe spędzasz w jednym zakładzie.
  • Odpowiedz
@gzymspiwniczny: mówisz normalnie że zmieniałeś dla kasy z lekką drwiną wspominając że jeśli ktokolwiek inny mówi inaczej to kłamie w oczy. Każdy pracuje dla pieniędzy tylko i wyłącznie.
  • Odpowiedz
Pytanie do #rozowepaski
Załóżmy, że pracujecie w korpo i czasem organizują firmowe kolacje. Nie są one obowiązkowe, po prostu przychodzi kto chce. Wy macie dzieci (liczba mnoga) w wieku żłobkowo przedszkolnym i uczestniczenie w takiej kolacji oznacza cały dzień i wieczór poza domem (najpierw praca od 8:00 do 16:00, później nie opłaca się wracać do domu bo kolacja zaczyna się o 18:00 i kończy w nocy około godziny 21-22). Idziecie

Idziesz na firmową kolację?

  • Tak 49.5% (53)
  • Nie 50.5% (54)

Oddanych głosów: 107

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@inko-gnito zalezy, czy ma ktos zostac z dziecmi jak tak, to ide, kolacje nie sa codziennie, sa co jakis czas a jednak one zblizaja pracownikow i poprawiaja atmosfere, moze tez raz isc raz nie, po prostu moim zdaniem wazne jest byc chociaz raz na jakis czas
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie i Panie,

pracuję w małym projektowym zespole, prowadzimy bardzo ważny projekt, szacowany na kilkaset milionów złotych, zarabiam średnią krajową. Moje odejście (chociaż niektórzy powiedzą, że nia ma ludzi niezastąpionych - chyba w korpo, które od lat funcjonuje na danych zasadach), wiąże się z opóźnieniami, na które nie ma miejsca lub anihilacją projektu (na co inwestor się nie pisze na tym etapie). Nie mniej jednak zaczynam mieć dość. Moi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja rozumiem, ze ambicja i chec rozwoju, i pewnie ktos powie, ze jestem materialista, ale nie rozumiem takiego podejscia ... Rozumiem, ze chcesz stworzyc cos fajnego, ale za przeproszeniem jezeli ktos nie potrafi docenic Twojej pracy, a co za tym idzie stresow i zdrowia, ktore poswiecasz to rzucasz wypowiedzeniem i idziesz za ta najnizsza krajowa do roboty, ktora zasluguje na najnizsza krajowa - wracasz do domu i glowa odpoczywa.
  • Odpowiedz
  • 44
@mirko_anonim op nie dostaje hajsu od 3 miesiecy, wie że statek tonie, właściciel pewnie co może transferuje na drugi koniec świata a ten przychodzi do pracy i się uśmiecha ()
  • Odpowiedz