Można jeść kapuste kiszoną nawet jeśli na wierzchu w beczce jest pełno pleśni? Z tym, że nie jest to taka typowa pleśń a bardziej taka jej biała wersja. Generalnie starzy mnie zapewniają, że to wystarczy wyczyścić od góry i można jeść. Z jednej strony średnio mi to wygląda a z drugiej wiem, że to jednak kapusta kiszona, więc trochę innymi prawami się rządzi niż normalnie jedzenie.

Jest jakiś fachowiec od kapusty, żeby
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Murasame: jeśli na wierzchu jest pleśń to całość już do utylizacji.
Ale możliwe że pomylileś film bakteryjny z pleśnią. To taka błona z możliwymi większymi koloniami. Może trochę wyglądać jakby tynk tam wpadł, z fragmentami o różnych wielkościach. Wtedy można jeść, bo to naturalnie w kapuście kiszonej występuje.

Raczej szukaj włoskowatych fragmentów na powierzchi i jeśli takie są to będzie pleśń i nie jedz. Jeśli będą tylko grudkowate, to kolonie
  • Odpowiedz
@Murasame: jakbyś dał zdjęcie to mogę zerknąć. Wydaje mi się, że na kamieniu by prędzej się bakterie zebrały niż pleśń, ale wiadomo że każdy przypadek jest inny.
Do tego jeśli fragmenty kapusty nie wystają spod płynu to zmniejsza szanse na pleśń, a zwiększa szansę, że to bakterie.
  • Odpowiedz
@daftie123: Pleśń sama w sobie nie jest szkodliwa, szkodliwe są neurotoksyny które ta pleśń wytwarza. Co z tego, że zbierzesz sobie grzybnie jak te toksyny przeszły do produktu.

Natomiast ludzie bardzo często mylą pleśń z korzyszkiem fermentacyjnym, który bardzo często powstaje akurat przy zakwasie buraczanym (przynajmniej w moim przypadku). Dwa, nie każda pleśń produkuje neurotoksyny, prawie żadna biała pleśń tego nie robi, zielone różnie a czarne prawie zawsze. Ale czy
  • Odpowiedz
  • 1
@scriptkitty tak, są regularnie do kupienia w wybranych żabkach. Nadal jednak interesuje mnie dystrybutor/producent u którego kupię np 10 skrzynek w korzystnej cenie. Prywatnie, nie na sprzedaż ;) zakładam że ciężko to ogarnąć bo producenci mają pewnie z sieciowkami wyłączność.
  • Odpowiedz
tak korzystając z okazji, to czy to że ogórki zamiast kisić zaczynają gnić zależy od samych ogórków czy robię coś nie tak ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, jeżeli myślicie o własnym zakwasie na świąteczny żurek to dzisiaj jest najlepszy dzień żeby go nastawić. Później może już być za późno.

125 g mąki żytniej
500 g przefiltrowanej lub przegotowanej wody
kromka chleba żytniego na zakwasie, najlepiej suchego.
3-6 ziaren ziela angielskiego
Mirkosoft - Mirki, jeżeli myślicie o własnym zakwasie na świąteczny żurek to dzisiaj ...

źródło: 339096819_1901865636845728_2178056115908691770_n

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mniej znany sposób na wykorzystanie kiszonek. Z zajmującego niepotrzebnie miejsce słoika kiszonych rzodkiewek zrobiłem naprawdę bardzo smaczny, probiotyczny, pełen dobrych bakterii kwasu mlekowego i witaminy C, śniadaniowy napój zastępujący np. kefir. Rzodkiewki po prostu zblendowałem i uzupełniłem pozostałym w słoiku sokiem. Koktajl jest kwaśny, można go ułagodzić dodaniem np jabłka.

Szklanka po śniadaniu i układ trawienny z--------a aż miło.

#gotujzwykopem #probiotyki #kiszonki
radek-oryszczyszyn - Mniej znany sposób na wykorzystanie kiszonek. Z zajmującego niep...

źródło: 1678703155719

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach