• 0
#kiszonki #gotujzwykopem #kiciochpyta
Mireczki, będę dziś robił ogórki kiszone w 10L beczce, takiej niebieskiej do żywności.
Kupiłem 5kg ogórków, 10 główek czosnku itd.
Mam takie pytanie. Ile dać liści dębu i wiśni na taką 10L beczkę, żeby było dobrze?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fraterperdurabo: zgadzam się bakterie mlekowe są bardzo zdrowe zwłaszcza w zimę gdzie nie ma aż tyle świeżych rzeczy, ale te octowe po prostu lubię :P kiszę głównie ogórki, ale też czasem buraki. Zrób nastaw to zobaczysz, a jak pokroisz marchewkę w słupki to będziesz nawet miał po 2 tygodniach już. Z takich trików to możesz dać gorczycy w ziarnach, bo jest konserwantem naturalnym. A do kiszonych ogórków używam solanki -
  • Odpowiedz
@India93: Nie ma to znaczenia dla Twojego organizmu. Są to tak śladowe ilości że nie mają wpływu na dzienne zapotrzebowanie tych składników.

Tutaj masz skład chemiczny soli kłodawskiej: https://www.sol-klodawa.com.pl/wp-content/uploads/2020/08/2019_sklad_soli_-rozowa.pdf podobno najzdrowsza spośród soli kamiennych. Nawet prezes się podpisał pod składem.

Zalecana dzienna dawka soli to około 5g. W takiej porcji wspaniałej, różowej, kłodawskiej soli kamiennej
  • Odpowiedz
robie ogorki malosolne, poszedł świzo ukopany chrzan tak kilka młodych korzonków, 3 liście chrzanu dorodne, dużo kwiatu kopru wraz z strzępami kopru na nich, pół główki młodego czosnku i teraz pytania...

Woda jest z leśnej studni, krystalicznie czysta przebadana filtrowana naturalnie właśnie ją gotuje i ile mam dodać soli na 5 litrów oczywiście kamienna niejodowowana kłodawska?????

czy dodawać coś jeszcze jakieś ziele Angielskie albo liść laurowy???

czy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Kiedy ogórek gruntowy ma zazwyczaj najniższą cenę? Chciałbym zaprosić z 200 słoików.

#kiszonki #warzywa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@forfiterex: teraz jest moment kiedy intensywnie owocuje, im później tym większa szansa na choroby, inne zagrożenia które zmniejszają produkcję :) w sierpniu też kupisz ale z ceną to już loteria :)
  • Odpowiedz
@MarianoaItaliano: Jak spróbowałem po 3 dniach i uderzyła cebula to stwierdziłem, że zmarnowałem 2 godziny roboty. Teraz po tygodniu jest już całkiem inne, kapusta jeszcze nie jest ukiszona tak jak bym chciał, bo jestem przyzwyczajony do mocno ukiszonej polskiej, miękkiej kapusty. Tu jest taka na wpół twardawa. Wyraźnie czuć, że coś gryziesz. Przy ugryzieniu przez krótką chwilę czuć smak kapusty lekko kiszone, po tym papryka wchodzi ostrością, ale nie jest
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki pomóżcie. Wczoraj zrobiłem kiszonkę: biała kapusta, czerwona, kukurydza, marchew. Zostawiłem miejsce pomiędzy kiszonką, a zakrętka. Dzisiaj rano wstaje i wyleciała ze środka woda, słychac jak kiszonka pracuje, syczy, kapusta podeszła do góry. Otworzyć i przekładać nadmiar kiszonki? Odgazowac? Co robić?

#kiszenie #kiszonki #fermentacja #fermentujzwykopem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, tydzień temu robiłem gołąbki więc postanowiłem zrobić mały eksperyment i sprawdzić użyteczność pozostałej części kapusty jako surowca na kapustę kiszoną.

Bo wiadomo, na gołąbki idzie te kilkanaście listków, a z całą resztą tej półsurowej kapusty nie za bardzo jest co zrobić.
Wprawdzie pomysłów na dania z kapusty nie brakuje, ale po gołąbkach po prostu nie ma się ochoty na kolejne kapuściane dania. Szukałem więc czegoś co może trochę postać i z czym
paramyksowiroza - Mirki, tydzień temu robiłem gołąbki więc postanowiłem zrobić mały e...

źródło: comment_16494191941dGVDvSdDfTSlNCQTQwOqf.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie szczepiłem żadnymi bakteriami z ogórków kiszonych, czy innych kiszonek. Po prostu kapusta, sól i do słoja.


@paramyksowiroza: Nie trzeba, bakterii jest od groma w powietrzu. Ale szczepiąc można przyśpieszyć bo będzie ich więcej.
  • Odpowiedz
@walerr: obstawiam że ten eksperyment może się nie udać.. Dolewanie czegoś do kiszonki podczas fermentacji to zły pomysł. Najlepiej jest kupić kilogram buraków, zapełnić nimi słoik, uzupełnić wodą z solą w stosunku płaska łyżka soli na litr wody, zakręcić i zostawić w piwnicy. Jak dolewasz tam jakieś nowe cukry to wprowadzasz bakteriom zamieszanie, a do tego narażasz zakwas na zakażenie.
  • Odpowiedz