Klienci GASTROmafii to naprawde naiwniacy.

Ida do rystauracji i placa np z stejka z ryzem 100-150pln i czekac po 15-30 min
gdzie to samo w domu by kosztowalo 40pln i zajelo by 20 minut ugotowanie,jeszcze by zostalo na drugi dzien,

Jakos jak ide do mechanika i wymienia mi rozrzad w silniku to zaplace np 1000pln i elo.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: patrząc w ten sposób, to tak, naprawa samemu może wyjść drożej. Ale jak już masz garaż i zgromadzisz podstawowe narzędzia to potem wychodzi taniej.

Co do restauracji musisz zapłacić za pracę wielu ludzi, którzy przygotowali ten posiłek i podali pod nos. Dodatkowo miejsce nie jest za darmo i dzierżawa lokalu sporo kosztuje.
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: Jeśli myślisz o perspektywie oszczędzania i zaspokojenia głodu, to tak, tylko wlicz w to czas na zdobycie zesonowanego mięsa, kompetencje robienia steka.

ALE (i najważniejsze)

W chodzeniu na steka nie chodzi tylko o zaspokajanie głodu. A o co? Zgadnij...
  • Odpowiedz
Krewetki w tempurze z sosem majonezowym.
Bardzo chrupiące dzieki specjalnej panierce: 1 szklanka skrobi ziemniaczanej, 1 białko jaja, 2 łyżki oleju roślinnego, woda. W misce wymieszałam skrobię ziemniaczaną z wodą (proporcja 1:2).
Odstawiłam na 30 minut, skrobia całkowicie opadła na dno, a na górze zostanie czysta woda do wylania.
Pozostawiłam gęstą, twardą pastę skrobiową na dnie. To jest baza. Do twardej skrobi dodaje sie białko jajka i olej, miesza. W tym panieruje krewetki. Można
arinkao - Krewetki w tempurze z sosem majonezowym. 
Bardzo chrupiące dzieki specjalne...

źródło: 20260429_171350

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Ruchenstein-Boltzman: Może Cie pocieszy że danie to jest bardzo tłuste a sos majonezowy na styl japoński nie pasuje do krewetek.

Jedne co moge naprawdę polecić każdemu to ta wiralowa tempura. Pochodzi z programu Culinary Class Wars.
Jest trudna w obróbce ale daje efekt wow, chrupie jak chipsy i nie wilgotnieje.
  • Odpowiedz
@jegertilbake: spokojnie pewnie z 3k+, w sumie to jem głównie na mieście, ale wliczam to wszystko, od kanapki z piekarni, przez sałatkę z żabki, a na obiedzie kończąć
poza takimi rzeczami uzupełniam dietę jedynie w owoce, warzywa, kiszonki, źródła białka (skyr, twaróg, wiejski, gotowane jaja, wędliny), zdrowe tłuszcze (ryba, orzechy, nasiona, awokado, oliwa) no i jakieś słodycze od czasu do czasu, gotowania prócz jajek i wody na herbatę to zero
  • Odpowiedz
my wgl nie gotujemy, jestem leń i wole gotowe dostać, no i zawsze zjem to na co mam ochotę


@Vadzior: Ale to chyba na odwrót jest? Jak gotujesz sam, to zawsze zjesz dokładnie to co chcesz, z tych składników które chcesz, dokładnie tak przyprawione jak chcesz, i masz większą kontrolę nad jakością produktów bo wiesz z czego robisz. A na mieście decyduje gust randomowego kucharza i nawet jeśli akurat zna
  • Odpowiedz
Miasto Gdańsk chce wydzierżawić lokal na 10 lat za 40k miesięcznie. I wy się dziwicie, że w Polsce są takie ceny w restauracjach? Przecież to w dużej mierze wina czynszojadów. U mnie na osiedlu jedna restauracja padła, bo czynszojad podniósł im czynsz, a potem 2 lata stało to puste. Chłop wolał nie zarabiać niż się dogadać. Taka to mentalność: wycisnąć jak cytrynkę. Teraz przyfarcił, bo przejęła młoda ekipa, która robi wyjątkowy serwis
NadwornyPanicz - Miasto Gdańsk chce wydzierżawić lokal na 10 lat za 40k miesięcznie. ...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie na osiedlu jedna restauracja padła, bo czynszojad podniósł im czynsz, a potem 2 lata stało to puste. Chłop wolał nie zarabiać niż się dogadać.


@NadwornyPanicz: U mnie na osiedlu była taka pizzeria. Chłop latami narzekał że ma wysoki czynsz, że właściciel nie chce mu sprzedać on by chętnie kupił, że nie opłaca mu się w to inwestować itp. W międzyczasie postawił sobie drugi lokal, już w pełni swój.
  • Odpowiedz
W każdym lokalu menu na 8 stron, bo zachodni/południowy model w którym masz krótka i najczęściej stałą kartę absolutnie się nie sprawdza


@Bestia_z_Jellystone: To mnie zawsze dziwi, chociaż znam parę miejsc mających krótkie menu i zazwyczaj są zapchane pod korek. Wolę iść do knajpy serwującej jakieś typ jedzenia niż wszystko od a do z bo zazwyczaj jakość jest wysoka, a ceny przystępne jak na polskie jadłodajnie.
  • Odpowiedz
@tomwick55: Coś podobnego wyjęła dzisiaj w zbiorkomie jedna uczennica i zaczęła wsuwać. J----o z daleka. Potem się dziwiła, że jej kolega, który siedział przed nią nie rozmawia z nią w twarz, tylko pisze na messengerze
  • Odpowiedz
Hej jestem Jakub, już nie wiem co robić, Janusz nie wypłacił tygodniówki! Dopiero po majówce ma to zrobić. Już dostałem od Mirabelki 12zł. Potrzebuję parę złotych na jedzenie twarogu, kilka dni zaledwie i na Rispolept na schizofrenię. oddam Ci, tylko napisz na priv
A proszę o anonimową wpłatę na https://buycoffee.to/jakett
Dziękuję za pomoc, napisz na priv

#logikaniebieskichpaskow #pracbaza #januszex #pomocy #jedzenie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pudła od #kuchniavikinga już 3 miesiące i wiecej nie dam rady, ciągle żarcie na jedno kopyto, ciągle te j----e placki, twarożki, schabowe z czarnuszką i pomimo że mam supreme wybór menu to już wiecej tego nie przelke. Jaką inną polecicie dietę w #gdansk ale taką smaczną dla chuopa okuratnego?

#cateringdietetyczny #jedzenie #dieta
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kobiaszu: Moja topka pudełek to maczfit, ntfy, kukuła, cud i miód, pomelo
ogólnie rotuj cateringami, jeden na dłuższą metę się nudzi + oczywiście wybór menu
  • Odpowiedz
@fabek: nigdy keto nie miałem
cenowo na pewno różnie, ten maczfit jest tani z tego co pamiętam, podobnie jak brokuł czy viking, tzn. to była kiedyś taka trójka dość tanich cateringów i z tych trzech smakował mi najbardziej, ale może się to zmieniło do teraz, bo niektóre z tych cateringów jadłem jeszcze w czasach covidowych
kukuła jest chyba dość droga ale to trzeba sprawdzić i poszukać, nie wiem czy wgl
  • Odpowiedz