Pierwsze. Koncentracja własności. Każdy dojrzały system kapitalistyczny dąży do oligopolu, bo efekty skali zawsze wygrywają z małymi. Kiedy przewaga informacyjna, kosztowa i technologiczna skumuluje się w kilku podmiotach, mechanizmy rynkowe przestają istnieć. Zostaje zależność gospodarcza i lojalność wymuszona – to funkcjonalnie jest feudalizm, tylko z logotypami zamiast herbów.

Drugie. Zależność osobista. W klasycznym kapitalizmie pracownik ma mobilność. W dojrzałym kapitalizmie mobilność jest fikcyjna, bo pracownik jest przypisany do platform, scoringów, rekomendacji, ATS-ów,
  • Odpowiedz
@MichuTop: nie przejdzie. Największe i najbardziej szkodliwe kapitaluchy są obecnie fizycznie poza zasięgiem zwykłych śmiertelników, więc gilotyna nie pójdzie w ruch. To raz. Dwa, pokolenia tresury niewolników, którym wmówiono, że w wyścigu szczurów coś ugrają, gdzie część plebsu opowie się po stronie kapitaluchów i będzie dzielnie za darmo bronić pana janusza i jego kapitału.
Poza tym zagrają na 100% kartą, jaka została użyta podczas strajku przewoźników kilka lat temu w
  • Odpowiedz
Żona dziś rozmawiała ze znajomą co z mężem ma 4 Żabki wzięte i ta płacze, że w wigilie będzie miała zamknięte, wiec żona jej powiedziała "co za problem jest was czworo (ich dwoje i dwoje dzieci), każde obsadzi jedna i możecie mieć otwarte ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale jak to oni wyjeżdżają przecież 22 do Hiszpanii.
#takaprawda #januszebiznesu #januszex
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szyderczy_szczur: Powinien, ale globalnie a nie że jeden kraj czy nawet unia to wprowadzi a konkurencja będzie zacierać ręce. My możemy i trzy dni w tygodniu ustanowić ale puki Chińczycy będą robić po dwanaście godzin dziennie i cały tydzień to się mija z celem. Jeszcze żeby jakaś solidarność między pracownicza była, to nie. Ten sam typ co narzeka że musi pracować w swoim polskim kołchozie osiem godzin zamówi sobie jakiś
  • Odpowiedz
Co mam zrobic jesli nie wyrabiam się z pracą a mam zadaniowy tryb pracy. Czesto siedze po godzinach. Od tego czy sie wyrobie jest zalezna czesto premia, ogolnie stosunek przelozonych do mnie (nie chce chamstwa), ważne terminy plus w grafiku mam zaraz kolejną osobe. Dodam, że szef faworyzuje tych ktorzy mi zlecają prace. Chce zrobic ewidencje czasu pracy i pokazywac to jak pracuje gdy beda mi zarzucac że za malo. Ludzie ode
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@serniczekwiedensky: uciekać stamtąd. Skoro niemożliwym jest zamknięcie tematów w czasie pracy to musisz uzasadnić i poinformować zlecających/przełożonego.
Jeśli wszyscy dookoła robią po godzinach za friko i masz utrzymać ten rygor no to problem. Możesz spróbować pracować tylko w czasie pracy (nie po godzinach) i sprawdzić jak to się kończy. Abo przełożony to przyjmie albo nie przyjmie i będziesz miała problem. Innych nie przekonasz żeby się zbuntowali.
  • Odpowiedz
@serniczekwiedensky: ewidencja nie zaszkodzi i może pomóc. czy schowana do szuflady u Ciebie to nie wiem czy pomoże, gorzej się uzasadnia już po fakcie. Nie wiem na czym polega Twoja praca i jak dostajesz zadania, ale jeśli wygląda to tak, że dostajesz zadanie i nie ma informacji od Ciebie, że go nie wykonasz w oczekiwanym czasie, bo jeszcze pracujesz nad innym to zlecający może zakładać, że zostanie zrobione. Czy nie
  • Odpowiedz